Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35697
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Klara o której była tu już mowa była w schronisku coś koło roku. Tu w schronisku (ta sunia tyłem to Klara, obok leży zrezygnowana Magia przeniesiona do boksów ogólnych) Taka opuściła schronisko Uszka w strupkach... Łokcie... Zadek... widać ranki Brzuszek prawie goły pokryty małymi rankami Sierść fatalna, wyłażąca z łupieżem, gołe placki na łokciach, brzuchu, zadzie, skóra w strupkach i rankach. Podobnie uszy. Klara miała grzybicę, nużeńca i pozostałości po świerzbie. Do tego ważyła 18 kg i miała tasiemca. Teraz waży 30 kg i wygląda tak:
  2. Magia miała szczęście, trafiła do mnie niedługo po zakończeniu kwarantanny. Tu Magia w schronisku na kwarantannie Tu zapakowana do samochodu opuszcza schronisko Była zachudzona i miała świerzba.
  3. Na minusie niecałe 80 zł :-( [B]jogi[/B], próbowaliśmy zrobić foty.. ale chyba lepiej by wyszło jakbyśmy nakręcili filmik :razz: [SIZE=2]będziemy jeszcze próbować[/SIZE] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/7855/lara4fi4.jpg[/IMG] [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/4017/lara3sn2.jpg[/IMG] [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/8393/lara2bt8.jpg[/IMG] [IMG]http://img102.imageshack.us/img102/5363/lara1ke0.jpg[/IMG] [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/3035/laraik9.jpg[/IMG]
  4. [B]niufek[/B], każdy pies który do nas trafia jest niepewny. Wszystkie trafiają z niewiadomą przeszłością i jesteśmy świadomi problemów. Fobos gdyby był psem pewnym nie potrzebowałby pomocy. Przyjęliśmy go awaryjnie, bo wisiał nad nim wyrok. Jeszcze zanim do nas przyjechał prosiłam o szukanie mu cały czas innego DT z kimś doświadczonym. Do nikogo nie mam pretensji w tej kwestii, próbowaliśmy pomóc. Wg nas Fobos nie jest psem agresywnym i niezrównoważonym, bo dawno by już pokazał co potrafi. Weterynarz obcinał mu pazury, zaglądał w każde miejsce, robił zastrzyk i pies nawet się nie warknął.
  5. U nas też była piękna pogoda, tylko Faficzek wolał pozować w cieniu na ławce, a nie w mleczykach :razz: Uśmiechnięty [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/692/fafikknx4.jpg[/IMG] Zadumany [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/9861/fafikk1gq4.jpg[/IMG] Słodki ;) [IMG]http://img128.imageshack.us/img128/3735/fafikk2zv2.jpg[/IMG] Jeszcze w słoneczku [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/5509/fafikk3mc4.jpg[/IMG] [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/1092/fafikk4xc0.jpg[/IMG] [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/7935/fafikk7nw2.jpg[/IMG] A tu dowód, że w mleczykach tez próbowaliśmy :cool1: [SIZE=2]Niestety TZ był zajęty więc próbowałam poradzić sobie sama.[/SIZE] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/5000/fafikk5en5.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/7199/fafikk6xn7.jpg[/IMG]
  6. Pysia - cyrkowiec :lol: [SIZE=2]Ona potrafi tak chwilkę postać![/SIZE] [IMG]http://img357.imageshack.us/img357/6946/burewh5.jpg[/IMG]
  7. My od początku chodzimy do Foboska z parówką (tzw. argumentem). To dzięki parówce Fobos w ogóle zaczął machać ogonem, bo na początku tylko stał i patrzył i nie wiadomo było za bardzo czego się po nim spodziewać. Parówka przekonała go, że warto się z człowiekiem zaprzyjaźnić ;) I tak sobie właśnie kombinujemy, że ostatnio trochę zaniedbaliśmy parówkę, bo Fobos zachowywał się już całkiem fajnie i to może brak "argumentu" spowodował, że zainteresował się przejmowaniem władzy :roll: A jeśli chodzi o fafle, to TZ nie chciał sprawdzać reakcji Fobosa, tylko po ataku na twarz chciał udać, że się tym nie przejął i że wszystko jest ok. To była właśnie taka próba nie zwrócenia uwagi, że Fobos próbuje go ustawić. Za fafle wcześniej go tarmosił pieszczotliwie i było ok. Oczywiście nasze działania (właściwie działania TZa) są przeważnie intuicyjne i zdajemy sobie sprawę, że jest to chodzenie po cienkim lodzie. W każdym razie wracamy teraz do początkowej metody z niezawodnym w przypadku Fobosa argumentem :roll: I dziękuję Ci bardzo za mądre rady.
  8. Jeszcze na jutro wystarczy :p Ja i tak jestem pod wrażeniem, że mimo tak ogromnych wydatków udało się z nich wybrnąć. A na minusie chyba długo nie bedziemy, bo modliszka już wysłała miesięczną wpłatę emilii ;) Mam tylko nadzieję, że w poniedziałek nie będzie znów jakichś wydatków typu leki itp.
  9. Teraz z tym wyskubanym ogonem to faktycznie wygląda piknie :evil_lol: [B]jogi[/B], a widziałaś piękną pręgowaną boksię w schronisku w Mielcu? W galerii jest na pierwszej stronie.
  10. Oczywiście do Lublina, do dr Balickiego. Co zaczął niech skończy ;) Muszę go jeszcze poprosić o receptę na te krople na to zdrowsze oczko, bo te które wybrałam ostatnio niedługo się mogą skończyć. No i w końcu ma mi wydrukować obiecane rachunki za operację. A dzisiaj mija kolejne 30 dni pobytu Krówka -> czas na rozliczenie. Stan na na 9 kwiecień: 354.75 zł Wpłaty: 50 zł Selenga 70 zł fona (bazarki) 20 zł k_ofeina 30 zł KubaP 30 zł Ulka18 250 zł Sabina02 20 zł jo37 20 zł kasia14 (bazarki) 14 zł kasia14 (bazarki) 20 zł kasia14 (bazarek - black_cat) 100 zł Alaa Razem: 978.75 zł Koszty: 300 zł hotelowanie 14 zł surowica 50 zł przejazd do Lublina (pierwsza konsultacja) 79 zł leki dla Krówka 17 zł zabezpieczenie p. świerzbowcowi (ochrona również przeciwko kleszczom i pchłom) 50 zł przejazd do Lublina (operacja) 370 zł - operacja 78 zł leki 10 zł kołnierz Razem: 968 zł 978.75 zł - 968 zł = 10.75 zł Stan finansowy na 9 maj wynosi 10.75 zł.
  11. No niestety pani się nie odzywa. Tzn. raczej stety, bo to chyba oznacza, że jej piesio jeszcze sobie jakiś czas pożyje :roll: Także jogi, może wystaw aukcję :cool3:
  12. Już się chyba domek rozmyślił :-(
  13. Dogomania nie działała mi, dlatego dopiero teraz się odzywam. To prawda, że od początku, zanim jeszcze Fobos do nas trafił apelowałam o szukanie mu innego lepszego miejsca z kimś doświadczonym. My się nie znamy na astach i nie mamy tzw. "twardej ręki" do tego typu psów. Robimy z nim wszystko "po dobroci" zachowując podstawowe zasady utrzymania hierarchii, ale on pewnie wyczuwa naszą łagodnosć i możliwe, że dopiero teraz wpadł na pomysł, żeby sprawdzic na ile może sobie pozwolić. Byliśmy Fobosa już pewni zupełnie, dlatego "pokazaliśmy" mu dzieci i na początku było ok. I gdybyśmy go nie byli pewni, nigdy by nie doszłoby do sytuacji, że mógłby TZa złapać za twarz. Dziś pozwolił sobie obejrzeć wszystkie łapy i zachowywał się całkiem normalnie, tyle tylko że się nie podlizywał tak jak zawsze (nie lizał po rękach i nie dawał buzi). Nie wiemy co w tym psie tak naprawdę siedzi i na pewno nie jest to w tym momencie pies do adopcji. Dzwoniliśmy już nawet do schroniska w Mielcu czy w razie czego nie przyjęli by Foboska, ale przecież mu to nie pomoże a będzie też stanowił zagrożenie, jeśli nie dla ludzi to dla innych psów. Nie mówiąc, że będzie to dla niego wegetacja. [B] kobix[/B], mój poprzedni post był faktycznie pilnym apelem o inny DT, dobrze go odczytałaś. Zdaję sobie jednak sprawę, że jest na to niewielka szansa (jeśli w ogóle jakaś jest). A my niestety nie możemy czekać długo, bo każdy dzień jest dla nas ryzykiem i narażeniem zdrowia. Ale jeśli ma to uratować Fobosa i dać mu szansę, to poczekamy kilka dni z podjęciem ostatecznej decyzji. [B]Eruene[/B], jest dokładnie tak jak piszesz. Myślę, że Fobos jest psem mimo wszystko zrównoważonym, bo tak jak napisałaś, jego wczorajsze wyskoki to było ostrzeżenie, a nie atak agresji. I jest duża szansa, że w odpowiednich rękach nie będzie sprawiał takich problemów. Mnie kiedyś zmroziło, jak TZ odciągał Fobosa w amoku polowania na pszczoły. Fobos kłapał na ślepo paszczęką, a TZ złapał go za pierś i odciągnął. Ja już miałam wizję, jak Fobos w tym amoku kłapnie i TZa, a on nawet nie dotknął jego rąk. Nigdy też nie zdarzyło mu się, aby odciągany od psa choćby capnął za rękę czy skierował w jej stronę pysk. Proszę, poszukajcie miejsca i kogoś kto mógłby z Foboskiem popracować. Ja niestety nie mam żadnych tego typu kontaktów. Tak jak pisze jolly, myślenie o uśpieniu go nie jest dla nas przyjemne :shake: [B]I chciałam podziękować wszystkim za zrozumienie i zdrowe podejście do sytuacji w jakiej się znaleźliśmy. I za to, że nie przedkładacie psa nad nasze zdrowie i bezpieczeństwo. [/B]
  14. W poniedziałek jedziemy z Krówełkiem ściągać te paskudne szwy ;)
  15. Na Fafiorka zapadł wyrok: w poniedziałek kastracja :diabloti:
  16. Ponawiam prośbę o DT dla Foboska ze specjalistą. Sytuacja robi się niefajna. Fobos dzisiał złapał TZa pyskiem za twarz. Na szczęście nic mu nie zrobił, ale była to tylko jego dobra wola, inaczej TZ nie miałby połowy twarzy... A stało się to gdy TZ chciał sprawdzić czy nie skaleczył się w tylnią łapę (przed tym Fobos wywalił się kołami do góry, polizał TZ itp.). TZ po tej akcji przytrzymał go za pysk i Fobos zawarczał, przytrzymany drugi raz znów zawarczał. Z trzecią próbą TZ dał sobie spokój. Potem wyprowadził go na zewnątrz i próbował w zabawie przewrócić go na plecy, Fobos nie reagował agresją, zachowywał się normalnie, ale nie dał się przewrócił kołami do góry. Kiedy tak jak zawsze TZ chciał go potarmosić za fafel u pyska, Fobos capnął go za rękę. Przy drugiej próbie to samo. Wygląda na to, że Fobosek stwierdził nagle (bo do tej pory wszystko wskazywało na to, że jest podporządkowany), że on rządzi. I pojawia się problem nawet ze zwykłym karmieniem czy wyprowadzeniem go na spacer.
  17. Jest domek zainteresowany jedną z naszych panienek :roll: Niestety tylko jedną... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10108141#post10108141[/URL]
  18. Psinki maja już allegro: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=361631350[/URL]
  19. Dzwoniła dziś do mnie pani... z Gdańska ;) żeby zorientować się czy w ogóle jest szansa na transport suni nad morze. Jej ONek jest ciężko chory i jeśli musiałaby go uśpić chciałaby mieć następcę. Baaardzo podoba się jej Klara i jest gotowa ją adoptować (zgadza się oczywiście na wizytę przedadopcyjną i poadopcyjną) jeśli tylko będzie zmuszona uśpić swojego 11-letniego piesa. Dwóch psów niestety nie może mieć. Dzisiaj/jutro pani ma zadzwonić po konsultacji z wetem jaka jest decyzja.
  20. [B]ewatr[/B], kaska doszła, dzięki! ;) Nie udało mi się z mleczami, ale może i z tego coś się wybierze :roll: [IMG]http://img361.imageshack.us/img361/3523/rudziklu5.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/8048/rudzik1ty3.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/3411/rudzik3dq4.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/4618/rudzik6ig8.jpg[/IMG] A tu cała sceneria :evil_lol: [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/5577/rudzik2iv6.jpg[/IMG] A tu żeby nie było, że tylko TZa zwierzaki oblegają ;) [IMG]http://img394.imageshack.us/img394/7706/rudzik4dt1.jpg[/IMG] [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/1160/rudzik5xt3.jpg[/IMG]
  21. Nikt się ze mną nie kontaktował :shake:
×
×
  • Create New...