No, pewnie teraz mu się zacznie okres buntu...
Ale nie lekceważ jego zachowania. I ćwicz przychodzenie do Ciebie, bo potem możesz bać się go spuszczać, a przeciez teraz jeszcze nie jest za późno ;) I nie lekcewaz tego, że nie przychodzi jak go wołasz.
Nagrody, nagrody, nagrody. pochwały, pochwały, pochwały. To podstawa 8)