Jump to content
Dogomania

basia

Members
  • Posts

    4330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia

  1. YODA piękny i ogromny. Niestety specjalnie mu się nie przyjrzałam, ale ogólnie super pies! A tak w ogóle to jak oni z nim weszli?? Przecież mieli nie wpuszczać niezgłoszonych psów :o :evil: Tak będziemy z Lunką w Opolu. Mam nadzieję, że teraz to inne będą łyse a ona będzie miała piękne futro :evilbat: :wink: carragan; pod kątem wystawowym ładna głowa jest o tyle istotna, że to głównie ona nadaje psu wyraz i robi pierwsze wrażenie :) Psisko choć wielkie to jeszcze młode i wszystko przed nim :wink:
  2. Uff... Już po wystawie. Luna zajęła zaszczytne 4 miejsce z oceną doskonałą w stawce 7 suczek! Jesteśmy z niej bardzo dumni i zadowoleni. Dostała bardzo ładny opis mimo swego nieszczególnego wyglądu z powodu totalnego wyłysienia :wink: Podobała się też swemu hodowcy :lol: carragan; miło było poznać, chociaż w nerwach chyba nie do końca wiedziałaś z kim rozmawiasz :wink: . Jak tam wielkolud? Widziałam, że był mocno zestresowany, ale pewnie sędzia docenił jego wygląd i ocenił pozytywnie :)
  3. carragan, nie pytaj :roll: Luna jest łysiutenka, do tego jeszcze trzeba ją dziś wykąpać, wyczesać, zrobić makijaż, wypachnieć i przypudrować nosek :D Mam straszną tremę i wypisuję głupoty :silly: Aha, carragan! Mam nadzieję, że się jutro jakoś spotkamy, co? Luna ma nr 271 i prawdopodobnie będzie ją wystawiał jednak mój mąż, bo ja mam opory czy dam radę ją utrzymać :-? Znajomy wystawia charta angielskiego Matrix'a, więc będą odwiedzać napewno ring chartów :lol: Napisz jak cie rozpoznać, no bo ja będę z podhalanem :hand:
  4. basia

    Oczy-WAŻNE!

    Ula, może to być wiele chorób, m.in. zapalenie rogówki. Nie ma co czekać. Samo na pewno nie przejdzie! Pytanie jest czy oczy psa łzawią i czy sa to czyste łzy czy ropa?? Jak już będziesz u weta nie daj się zbyć :" bo husky tak ma" Jeżeli coś, to mam namiary na specjalistę okulistę weterynaryjnego w Katowicach.
  5. Podhalan nie aportuje :o Luna aportuje i strasznie się jej to podoba :) Możliwe, że nauczyła sie tego od Ceika, no ale husky aportujący to też ewenement :wink:
  6. Luna linieje od 13tego grudnia (jak skończyła cieczkę) i końca nie widać. Coraz bardziej boję się tej wystawy. Ponieważ jesteśmy zasypani śniegiem nie mam gdzie z Luną trenować biegania na ringu, utrwalamy tylko postawę i pokazywanie zębów. Pojęcia nie mam jak wykąpać, a raczej wysuszyć Lunę po kąpieli (no bo wannejakąś w domu mamy :wink: ). Do tego konkurencja mnie powala, bo nie wiem jak Luna będzie zachowywać się w tak licznym towarzystwie...eh... Wiem, wiem, przesadzam, ale... :-?
  7. PaY :D Ale przygody :o Czekam na ciąg dalszy z niecierpliwością 8)
  8. Przecież nigdzie nie napisałam, że klatki są złe. Przeciwnie. Przy większej ilości psów są wręcz niezbędne. To się odnosi zarówno do wystaw jak i zawodów. Agnieszko, przepraszam jeżeli moja wypowiedź cię dotknąła, nie miała tego na celu. Nie, nie zauważyłam tego aby wielu psom się to zdarzało. Rok temu w Poznaniu byłam już o 7 rano i mniej więcej od tej właśnie godziny byli też tam de Ciukci. Ani razu nie wyszli z psami, aż do chwili wyjścia na ring. Nikomu niczego nie chcę pokazywać!! Jeżeli już, to są to MOJE osobiste odczucia i tyle. Nie wiem czy śpią na fotelach czy nie, ale byłam na stronie tej hodowli. Pozwole sobie umieścić ich adres (Manu jakby co to się nie krępuj i usuń :wink: ) http://www.ciukci.com/
  9. Od pamiętnego Poznania w zeszłym roku, jedno kojarzy mi się z drugim :( Sorry... :-? Jest aż tak źle? Chyba pójdę się :drinking:
  10. Metro, nie chciałam pisać tego co napiszę poniżej, ale... Nie, nie ma nic złego pod warunkiem, że pies nie "wisi" na szubienicy przez pół dnia, potem nie jest "sprowadzany na ziemię" tylko na czas występu na ringu i wraca spowrotem albo na stół, albo do klatki. Niestety tak właśnie było. Podobnie sprawa miała się zeszłego roku w Poznaniu. Psy były wypudrowane i teoretycznie zadbane, na co tak zwracałaś uwagę w którymś z wcześniejszych postów, jednak nie zostały wyprowadzone i załatwiały się na ringu. Tym razem naszczęście nie dochodziło do takich sytuacji. Narzędziami w rękach człowieka były te psy. Miały wygrać a potem wrócić do klatek.
  11. PaY, widzę, że niewiele masz styczności z prawdziwymi włochami :) To cudowny naród :lol: 8)
  12. Metro, nie widzę sensu takiej "dyskusji", bo sprowadzałaby się ona do przekonywania mnie o słuszności a nawet potrzebie podwieszania psów na szubienicach. Do pudru nic nie mam jeżeli jest używany rozsądnie, ale szubienicy mówie NIE! Jasne, że psa można przekonać do wszystkiego, można złamać jego charakter, ale myślę, że nie o to chodzi.
  13. Cześć! Miło gościć kolejnego miłośnika szpiców :hand: . Mam nadzieję, że zostaniesz tu na długo :wink: Zobacz na Dianę14. Raz zajrzała i już nie może bez nas żyć :megagrin:
  14. Z haszczakami to nie da końca tak jest. Miesięczny husky to już nie szczeniak a jeszcze nie dorosły. To taki podrostek, młodzież. W tym wieku husky zaczynają swoje pierwsze ucieczki, o czym jak sądzę, właściciel tego psa jeszcze nie wie, ale już to odczuwa. Stąd pewnie jego złość na psiaka, bo nie był to pierwszy raz jego nieposłuszeństwa. Oczywiście to w żadem sposób nie tłumaczy zachowania właściciela :evil: Jeszcze wiele przed nim. Oby pies dał sobie radę i nie cierpiał z powodu niewiedzy człowieka i własnego instynktu :-?
  15. Tak była tam, ale bardzo zajęta. Chyba głupio by mi było ją prosić o pomoc. :roll: Agnieszko, pewnie tak, mogłabym, ale nie czuję się na siłach rozmawiać z ludźmi prowadzącymi tak dużą hodowlę i zajmujący się profesjonalnie wystawami. Ja mam tylko jednego husky ( :( ) i nie uważam się za osobę, która mogłaby z nimi dyskutować ... nawet nie wiem za bardzo o czym. Myślę, że mój punkt widzenia apropos przygotowywania psów, specjalnie by ich nie interesował :wink: Pewnie, że takie osoby jak Joaquin Guardiola budzą zainteresowanie a nawet sensację na naszych wystawach, ale mnie może brakło odwagi :hmmmm:
  16. Aga, do kogo? Do hiszpanów? Nie pogadałabym sobie z nimi, bo hiszpańskiego nie znam, a angielskim władam słabo :oops: Poza tym co miałabym im powiedzieć. Nie podobało mi się to co robili z tymi psami, ale to moje zdanie. Ktoś inny może uważać, że wszystko jest OK. Każdy ma prawo do swojego zdania, na szczęście :wink:
  17. metro, sorry :oops: Zagapiłam się, ale już mam wyniki :) Osobiście scenki z japończykami nie widziałam, ale mój TZ widział i mówił, że nie wyglądało to dobrze. Swoją drogą to ciekawe psy te DJP. Sporo ich przechodziło koło nas i mało który nie próbował złapać kogoś. Zauważyłam, że obojętne im czy to pies, czy człowiek, byleby capnąć :roll: Co do pudru... Ja nie podchodziłam tam, bo nie chciałam na to patrzeć, ale facet, który obok mnie był rozłożony krótko skwitował całą sytuację mówiąc: Te psy mają łzy w oczach :(
  18. To się wydażyło podczas porównania o Zw. Kl. W pewnym momencie psy znalazły się zbyt blisko siebie i jeden z nich zaatakował. Oba zostały usunięte z ringu i wygrał trzeci :) A i tak najlepszy był weterynarz, którego wzywana do sekretariatu a ten wystawców się pytał gdzie jest ten sekretariat :evil: P.S. Jeśli ktoś ma proszę napisać wygranych w husky. Byłam ale nie notowałam wyników :oops:
  19. Zaraz, zaraz... :hmmmm: Kto jedzie? Gdzie jedzie? Gadać mi tu zaraz wszystko :great: Pachnie mi tu jakąś konspiracją :niedowia:
  20. Upsss... Gapa ze mnie :oops:
  21. Nat, nie wiem ale mnie też się to nie podoba. Może oni tak tłumaczą z angielskiego :roll: A zauważyliście jakie mieli ciekawe psy. Co to była za rasa? A może to były mieszańce? Liczyłam, że coś powiedzą o nich ale raz tylko padło krótkie "husky", no ale to jeszcze nie wyjaśnia sprawy. Hmmm...
  22. basia

    Federacja

    ewaka, dokładnie tak mamy zamiar zrobić. Jesteśmy dopiero początkujący i mamy masę pytań :) Wierz mi, moja dociekliwość nie ma na celu wytknięcia komuś błędów, które hipotetycznie może popełnić w przyszłości. Bardzo chcę aby ten sport rozwijał się, aby było coraz więcej dobrze zorganizowanych zawodów. Tylko boję się, że dla mnie i pokrewnych mi osób, uczestnictwo w takich imprezach może oznaczać tylko kibicowanie :(
  23. Właśnie znalazłam, że powtórka tego programu jest dzisiaj o 11:00 !! :roll:
  24. Oglądaliście wczoraj o 22 program z serii sponsorowanych przez Toyotę?? Dokument przedstawiał start zawodnika z Anglii w jakimś wielkim skandynawskim wyścigu psich zaprzęgów (nie potrafie przytoczyć nazwy). Piękne widoki i świetny komentarz tego zawodnika. Eh....
  25. basia

    Federacja

    szybszy_od_dylizansu napisał: Mam małe pytanko do was . Czy wszystko podoba się wam w Związku Kynologicznym? Oj, jest wiele rzeczy, które mi się nie podobają w ZK, nawet bardzo wiele. Też mam status, ale rzeczywistość i tak jest inna niż zapisana drukiem :( Niestety w sprawie ZK nie miałam wyboru. Chcąc wystawiać psa muszę należeć do tej organizacji, bo to jedyna licząca się (KPR nie biorę pod uwagę). M.in. szybszy, dlatego właśnie wypytuję o kluby i federację - związek. Nie chciałabym przystąpić do drugiej organizacji, tak żerującej na swoich członkach jak ZK. Co do książeczek zdrowia i badań. Mam nadzieję, że tzw. odprawa weterynaryjna zostanie również nieco zmieniona, bo to co teraz jest trudna nawet nazwać tym określeniam.
×
×
  • Create New...