-
Posts
4330 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by basia
-
Jakoś w okolicach Dnia Dziecka czyli 1 czerwca, ale jeszcze muszę to sprawdzić. Jak się dowiem to napiszę. A co, chciałby ktoś przyjechać?? :lol:
-
SH, powiem tak: chęci jest sporo, ale z realizacją pomysłów już znacznie gorzej :-?
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
A wiesz, że Luna to nie Luna? Ona to GRAŃ Klan Gaby :wink: Skoro nie ma, to widocznie nie uznali za stosowne umieszczenia jej w tym gronie. Szkoda... :-? -
Hmmm... W naszym ZK, pokazy ras organizuje się podpinając się niejako pod imprezy przygotowywane przez kogoś innego :wink: . Są to np. popularne Dni Bielska czy Dni Chybia. Sam związek chyba to niewiele kosztuje. Problem natomiast jest inny, że czasami hodowcy czy poprostu właściciele fajnych oraz tych popularnych ras, nie chcą na takie pokazy przyjeżdżać :evil: W tym roku takie pokaz ma się odbyć podcza właśnie Dni Bielska. Nie znam jeszcze szczegółów, ale już zapraszam!!! :lol:
-
Karka :) Czy mi się wydaje, czy my się znamy?? Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić :wink:
-
Agappe :D Pytam tylko, bo mnie kusi. Mieszkam 15km od granicy z Czechami, a ostatnio znajomy pół Polski przejechał by do Czech na wystawę dotrzeć ( pół Czech jeszcze też :wink: ). Jakoś głupio mi się zrobiło, że ja mając blisko nie korzystam :oops: Z drugiej jednak strony te koszty.. :roll: :-? Ostatnio byłam w Brnie też na wystawie tyle, że nie psiej (4 godziny drogi ode mnie). Dobre drogi, świetne miejsce wystawowe. Hmmm... Kusi mnie, no kusi... :wink:
-
Wystawa psów to wystawa PSÓW. Odnoszę wrażenie, że zaczyna przeważać przekonanie, że najważniejsi są widzowie. Wspominacie o kosztach. Jako członkowie ZK opłacamy składki, płacimy za wystawy, za karty kryć, metryki i inne rzeczy. Musiałam nawet zapłacić 1 złotówkę za ksero terminarzu wystaw na ten rok. Widzowie płacą jedynie do 10zł za bilet wstępu, a efekt jest taki, że np. na klubówce szpiców w Łodzi, w ogóle nie było miejsca dla wystawiających. My musieliśmy rozłożyć się praktycznie na chodniku, pomimo że byliśmy dość wcześnie. Ostatnio wystawy są na coraz niższym poziomie organizacyjnym a zwłaszcza w tym roku. Może za wyjątkiem Katowic, bo ta była taka jak zawsze - reszta to kpina z wystawców!! No ale wracając do tematu psów niewystawianych. Cóż... Wielu nie zdaje sobie sprawy ile niebezpieczeństw czeka na ich małego pieska, kiedy oni są pochłonięci oglądaniem popisów na ringu. Podobnie jeśli zastanowić się nad aspektem zdrowotnym. Zawsze stukam się w czoło jak widzę nawet wystawców z kilkutygodniowym szczeniakiem na rękach. Aż proszą się o przywleczenie choroby :-? Ja sama przywiozłam zapalenie węzłów chłonnych z największej wystawy w Polsce, z Poznania, a mój pies miał wtedy prawie 2 lata :-?
-
nice_girl, ty jeździsz po świecie? :)
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Baśka, możliwe, bo Łódź pomyliła się w katalogu i Lunkę (maleństwo moje :) ) wpisali do klasy młodzieży PSÓW :evil: Może w wynikach też coś namieszali :( , albo bdb w ogóle nie zauważyli :cry: -
Gdzie w necie można znaleźć terminarz wystaw zagranicznych, a głównie chodzi mi o Czechy i Słowację?? Mam też pytanie do tych co wystawiają swoje pieski zagranicą. Jaki poziom reprezentują psy i ich właściciele :wink: ?? Macie może jakieś rady dla początkującego eurowystawcy?? :lol: Z jakimi kosztami trzeba się liczyć, no i w ogóle podzielcie się proszę Waszym doświadczeniem :roll: :)
-
nice_girl; Katię dostałam jak miała 4 miesiące i 7 dni. Wiele złych nawyków musiałam ją oduczać, bo psiak w tym wieku już wiele umie. Uważam, że są znaczne postępy. Jak pisałam już wyżej, początkowo Katia nawet nie pozwalała się nam do siebie zbliżyć, teraz jada tylko w naszej obecności i jak najbliżej nas :) Pozostałe psy są nauczone by nie podkradać drugiemu jego przekąsek i tylko na początku trochę ją podpuszczały i podchodziły do niej gdy coś tam jadła. Jednak Katia ciągle chyba pamieta, że w kennelu musiała walczyć o każdy kęs, bo nadal jada dość nerwowo (rozgląda się, szybko pochłania swoją porcję), nawet czasami tak nerwowo, że zdaża się jej zwrócić część za szybko zjedzonego posiłku :( Niestety, jeszcze wiele pracy przed nami a mała ma już ponad pół roku :-? :wink:
-
Fajnie, że już po wszystkim. Kciuki mnie bolą od trzymania ale to nic - najważniejsze, że z psiną jest OK :lol:
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Baśka, wątpie :lol: Zbyszek jest tak nakręcony teraz, że pewnie będzie "walczył" dalej :wink: -
Póki co raczej nie będe wkładała jej ręki do miski, bo mi ją może chcieć odgryźć :-? Jednak metodę z głaskaniem dzisiaj wypróbowałam i było OK. Na począdku coś tam mruczała a potem już nie zwracała uwagi. Katia w ogóle jest bardzo łapczywa na jedzenie. Nie mogę zostawić jej sam na sam z miskami pozostałych psów, bo zaraz wyjada ich porcje a swoją zostawia. Czy sądzicie, że może jej to z wiekiem minie? Jak wydorośleje i poprostu nie będzie potrzebowała tyle jedzenia by rosnąć? :-?
-
Dobra, dobra... to już rozumiem, ale mam jeszcze coś :) I tu moje pytanie: Czy z tego wynika, że; 1) każdy zawodnik startujący w zawodach organizowanych przez PZSPZ musi mieć licencję, więc musi być zrzeszony w klubie, który jest zrzeszony w PZSPZ ?? 2) PZSPZ będzie wydawał licencję osobom niezrzeszonym i tacy zawodnicy będą normalnie punktowani itd.?? Jest tam tez mowa o rodzajach licencji. Hmmm... Ciekawe co się za tym kryje :hmmmm: Wybacznie, że może głupio pytam, ale nie cierpię takich urządowych pisemek, a sprawa bardzo mnie ciekawi :oops: :wink:
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
UWAGA - chwalę się :lol: W ostatnią sobotę, tatuś mojej Lunki, niejaki COCOS z Siwej Polany vel. Paco, w czeskiej stolicy Pradze, ukończył INTERCHAMPIONAT!!! :lol: :lol: :lol: Mam nadzieję, że Lunka nie będzie mu wstydu przynosiła :wink: Co do czarnych podhalanów to ludzie czasami nowofunlandy uznają za właśnie czarne podhalany :evil: ... W takiej regionalnej tu o nas gazecie z ogłoszeniami, ostatnio wyczytałam świetne ogłoszenie: owczarki podhalańskie TRICOLOR.... :eek2: -
Do Runy; Katia pochodzi z dużego kennelu, gdzie zjadł tylko ten, kto miał mocniejsze zęby :-? Zabieram jej kość tylko na moment i oddaję. Chce by nabierała przekonania, że moja ręka jej krzywdy nie zrobi i nawet jedzenie mi może powierzyć. Począdkowo nie było mowy nawet o zbliżeniu się do niej kiedy jadła, bo momentalnie atakowała (4-miesięczne szczenie!!), ale teraz jest coraz lepiej. nice_girl; właśnie wczoraj uskuteczniałam metodę ze smakołykiem i działała. Robiłam to co prawda trochę inaczej, bo nagradzałam ją choco-dropsem jak bez warczenie mi grzecznie kość oddawała :) Dziwne jest to jej zachowanie, bo kości obgryza zawsze pod moimi nogami (wychodzi więc, że w moim towarzystwie czuje się bezpiecznie) ale oddawać kości za bardzo się jej nie podoba :wink:
-
Tak?? :o :o :o
-
Mam półroczną suczkę husky. Mała dostaje do gryzienia cielęce kości, które uwielbia :) Kiedy próbuje jej zabrać kość, ona cicho powarkuje. Pozwoli mi zabrać kość ale nie jest tym zachwycona i z niepokojem patrzy co tez ja zamierzam z JEJ kością zrobić. Nie wiem co powinnam robić w takiej sutuacji. Jak pokazać psu, że nie wolno mu na mnie warczeć nawet w sytuacji kiedy zabieram mu z pyska ulubioną kość? Nie wiem czy robie dobrze, ale zawsze jak przestanie już warczeć, a warczy tylko w chwili sięgania po to co je, głaskam ją i chwale.
-
http://www.husky.com.pl/box/pzspz/statut.htm Tu jest statut. Musze przyznać, że kiku rzeczy nie rozumiem, no ale... np: "Członkiem zwyczajnym może być klub psich zaprzęgów lub klub sportowy posiadający sekcję psich zaprzęgów i uczestniczący we współzawodnictwie sportowym oraz Okręgowy Związek Sportu Psich Zaprzęgów zrzeszający kluby psich zaprzęgów lub kluby sportowe posiadające sekcję psich zaprzęgów. " Może mi to ktoś przełożyć "na nasze" :-?
-
Trzymamy wszystkie kciuki i pazurki bardzo mocno!! Nic się nie przejmuj i wszystkiego się dopytuj! Nie daj się zbyć ogólnikami. Tak jak i inni czekam na dobre wieści :)
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Rafka, szkoda, że nie mieszkasz bliżej śląska. Obecnie szalejemy i zabieramy wszystkie trzy psy na wystawy a jesteśmy tylko w dwójkę. Przydałaby się jeszcze jedna para rąk :wink: Miałabyś wtedy swój konkurs piękności 8) :D -
Tasu, gratuluję!!! Znam osobiście hodowczynię "Z Radockiej Góry" :lol: jak i jej piękne psy. Z utęsknieniem czekam na jakieś fotki :wink:
-
Inne rzeczy niezwykle potrzebne jak np. bilety lotnicze też mają być tańsze :roll: A psy też wyją po staremu i nawet nie w rytm "Ody do radości" 0X
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Baśka, dzięki za potwierdzenie moich rozważań i postanowień :wink: Lunę będzie wystawiał Tomek a ona znacznie bardziej jego postrzega jako szefa niż mnie. Ciekawe, zwłaszcza, że ze mną spędza znacznie więcej czasu. Myślę, że przy nim też będzie się czuła pewniej. W mojej obecności Luna zawsze zachowuje się tak, jakby chciała mnie przed czymś bronić. Nie jest absolutnie agresywna (co to, to nie!!) ale poprostu nadwyraz czujna i zawsze zasłania mnie sobą :wink: Teraz przed nami karjowe 2 wystawy - w Bytomiu i Raciborzu. Krajowe więc trochę mniej ludzi i trochę mniej nerwów, więc liczę, że będzie coraz lepiej. UWAGA!!! Zauważyłam pierwsze oznaki odrastania futra u Lunki!!! :lol: