Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. Mi się zatyka umywalka, ale to od moich włosów ;) wystarczy przeczyścić od czasu do czasu. Natomiast jak jest awaria większa, to się adm tym zajmuje.
  2. Z wyglądu jak niewyrośnięty dobek, jednak charakter odmienny zgoła ;)
  3. Są rzeczy w organizmie psów... ludzi, których człowiek jeszcze nie poznał i możliwe, że nie pozna jeszcze długo... Nie ma sensu się zadręczać :glaszcze: U TŻ w domu też jest wieczny problem z rurami. Niestety są stare, metalowe, pozapychane. Zlew w kuchni oraz zmywarka są praktycznie nieczynne. Trzeba będzie założyć nowe, pewnie zewnętrznie, bo niestety inaczej nie ma rady i trzeba by było kuć ściany. Taka zaleta mieszkania w bloku, że nie ma z tym problemu ;)
  4. Idź na filozofię. Czeka cię potem świetlana kariera w Mc Donald's :evil_lol:
  5. Bedą spojlerki, łostrzegam ;) Ja czasem podczytuję Grę w pracy :evil_lol: Ale jestem dopiero przy pierwszym tomie, który jest... no wiadomo jaki ;) Nie mam niestety czasu za bardzo na czytanie, taka prawda... Karła chyba wszyscy lubią :eviltong: ale jest przez to zbyt mainstremowy :lol: JS to dla mnie wiecznie zbity pies (które nic nie wie! ;) ), no i powiedzmy szczerze aktorsko też nie powala... tak samo jak śp Robb :evil_lol: Catlyn lubię całkiem aktorsko, ale już postaci nie cierpię. Tyle głupot ile narobiła, to sorry... Niestety z nią to jeszcze nie koniec ;) Ayra wypłosz, Sansa... dzisas wiecznie zapłakana Sansa :eviltong: no i oczywiście Edd Cierpiętnik, który nie pograł sobie za długo. Starkowie to nieporozumienie ;) Ja ogólnie mam tak (nie tylko w Grze), że im większa szumowina tym lepiej :evil_lol: Choć już Joff czy Ramsay to za duży folklor (choć aktorsko genialnie!) ale uwielbiam Lorda pijawkę Boltona i biednego "nie mam jaj dosłownie i w przenośni" Theonka. Varysa też lubie i też nie ma jaj... :evil_lol: Palucha za to, że jest taki przebiegły i zły :loveu: Ciekawe, skomplikowane psychologicznie postaci z potencjałem. Nigdy nie rozumiałam fenomenu "tych dobrych" np. czytając Harrego Pottera, żeby lubić Harrego Pottera :evil_lol: Lubię jeszcze Tywina, przypomina mi trochę mojego ojca (nieco straszne :evil_lol:), Ceresi, mimo, że nie jest tak sprytna za jaką się uważa ;), to patrzeć jak jej nie wychodzi :lol:. Kobietę w Czerwieni za jej tajemniczość i fanatyzm (i jak sobie owija Staniska ;) ), Bronna bo jest zabawny no i Jamiego... Z nim jest w ogóle przesmiesznie, bo więkość ludzi olała kompletnie bzykanie własnej siostry i zrobienie kaleki z małego chłopa, jak się dowiedzieli o tragicznej historii Królobójcy, kilku rozmowach z wielką dziewicą no i oczywiście odcięcie łapki... Ach, Jamie równy chłop, już go lubimy :evil_lol: Lubię jeszcze Hodora za niesamowite monologi, Joraha za mistrza friend zone i Renlego za to, że tak wcześnie go zabili :evil_lol: Lubię też smoki :loveu:. Nawet Dankę trochę lubię, choć bardziej lubiłam jej szalonego braciszka Viserysa :eviltong: Teraz ty Okamia, gorzej niż ja nie będzie :evil_lol: Na temat psa się nie wypowiem, gdyż sama ze swoimi psami nie robię nic więc co ja tam wiem? :eviltong: Ale samym biciem się nic nie załatwi, to na pewno. Pies w 90% przypadków nie wie za co jest bity. Ja swoich psów nie bije... czasem Jari oberwie smyczą przez grzbiet, a Cortina dostanie klapsa (za wyżeranie z nie swojej michy ;) ) ale one wtedy wiedzą dokładnie za co dostały + są zawsze ostrzegane słownie. Kolczatka jest świetnym narzędziem korygującym :p Kopanie, walenie w łeb itp. to kiepska "korekta"...
  6. [quote name='omry']Ale ja tylko jego pokochałam :-( I jego żonę cudowną przepiękną, ale głupią jak but. To jej głupota go zabiła :-([/QUOTE] Niestety jak to mówią... [IMG]http://rack.0.mshcdn.com/media/ZgkyMDEzLzA2LzAzL2RlL2dlb3JnZXJybWFyLjI4ZGIyLmpwZwpwCXRodW1iCTEyMDB4OTYwMD4/555d5b82/caf/george-r-r-martin-meme-generator-have-a-favorite-character-not-anymore-cce918.jpg[/IMG] :evil_lol: Ale lubię to w jego powieści... Nikt, ale to nikt nie może czuć się bezpiecznie. Obrywa się dobrym, złym i neutralnym. Chociaż nie wiadomo czemu wszyscy żałują tych Starków :eviltong: I don't! :loveu: A Dany jeszcze niejedną głupotę popełni ;)
  7. [QUOTE]No wiem wiem. I już nie będę z nim pracować :lol: Mnie satysfakcjonuje to, że jak trzeba, np. skaleczy sobie łapę czy trzeba go zaszczepić to da sobie wszystko zrobić. On się nie położy do góry brzuchem, nie podotykam go sobie po łapach, a nauka podawania łapy o mało nie skończyła się utratą ręki. Ale ja naprawdę nie wymagam od niego, żeby on to robił. Jak muszę to muszę i mnie nie interesuje, że on sobie warczy czy strzela na mnie zębami, ale rozumiem, że on tego nie lubi, że nie ufa ludziom. Dałoby się to wypracować, powolutku przekraczać granice, ale to jest pies taki trochę samson, ani nam, ani jemu nie jest to potrzebne. Co trzeba było wypracowaliśmy.[/QUOTE] Bo ty rozumiesz co to znaczy praca z trudnym psem. Że kiedyś dochodzi się do momentu kiedy mówi się stop. Co trzeba, wypracowałam. Dla mnie efekt jest zadowalający. Kuniec. Dla niektórych nie ma stop dopóki pies nie daje się głaskać menelom i nie wywraca się na brzuch na rozkaz małego dziecka :eviltong:
  8. [quote name='Okamia']Ja mam nadzieję, że mi mojego Johna Śnieżka nie zamorduje bo nie będzie kto miał me oko cieszyć :shake::diabloti: Najlepszy jest mem: [/QUOTE] Bosze widzisz i nie grzmisz... jak można lubić Johna "miękka faja" Snowa? :evil_lol: Ach, już wiem, te jego loczki i gładziutka buziunia :loveu: :eviltong: Btw a JS to już nie jest pół martwy? :eviltong: Jakbym ci wypisała moich ulubieńców to byś miała ciekawy materiał do swoich psychologicznych badań :evil_lol:
  9. [quote name='Okamia']A tam od razu po SWAT - jedynie panowie z białym kaftanem podjadą do Ciebie niedługo :evil_lol: Idź się rozluźniać pacząc jak mordują Starków :evil_lol: (W ogóle to Martin musiał być chyba gwałcony w dzieciństwie :roll::diabloti:)[/QUOTE] Jak ładni to spoko :evil_lol: I dobrze tak Starkom chu... nikogo nie lubię z nich :evil_lol: Dlatego tak mi ta scena poprawia humor :eviltong: Martin po prostu wyznaje zasadę... [IMG]http://coffeeanddragons.files.wordpress.com/2013/06/grrm-meme.jpg?w=480&h=270[/IMG] Na końcu zostanie tylko Hodor. Ewentualnie Ramsay :evil_lol: [quote name='omry']Też oglądam, ale dopiero drugi sezon. Khal nie żyje :-([/QUOTE] Nie on jeden :evil_lol:
  10. [quote name='Okamia']Się kurde śmiej ale czasami na podstawie postów próbuję robić psychoanalizę niektórych użytkowników dogomanii :evil_lol: (taka pozostałość po fascynacji psychiatrią i psychologią :loveu:)[/QUOTE] I co? Zadzwoniłaś już po oddział SWAT, analizując mój profil PSYCHOLogiczny? :loveu: :eviltong: Uuuuuaaaa... Idę sobie dla rozluźnienia zaraz obejrzeć po raz kolejny 9 odc. 3 serii Gry o Tron. Dobrze mi to robi na sen :multi: :evil_lol: [quote name='RPG']Tak , zyje , mam sie nie najgorzej , uwazam , ze Jarek jest calkiem fajnym chlopcem , jego niedorowoj jest w zasadzie nie odbiegajacy od innych dobermanow . Mialam okazje widziec kilka sztuk to i porownanie mam jakies . Moj Kot to nic tez nie uczony , ale ten ma nerwy ze stali , z tym , ze jak nas napadly 2 psy , to dostaly taki w*******, , ze masakra , a ode mnie tez po kopie kazdy , bo jeden sie na mnie rzucil , za co Kot go calkiem na koniec zmasakrowal . Takze taki Jarek jest to calkiem nieglupi pomysl , bo przynajmniej wiadomo , ze wariat , choc ja wcale tak na naprawde nie uwazam , tak nie mysle , wypisuje tak , bo lubie gada a wtedy sobie na takie czulosci pozwalam . A Kot to calkiem inny , ciezko go wkurzyc , ale jak juz to jak napisalam wyzej .Koniec . [B]W razie gdyby jakis madry mlodociany umysl zarzucil mi , ze nie umialam odwolac swojego psa[/B] jak sie naparzal z 2 innymi nadmienie , ze to nie jest mozliwe , nie bylo i nie bedzie , poza tym sama jeszcze musialam pomoc , bo 2 duzych na jednego , no ok nie malego to przewaga , ale mamusia nie da krzywdy chlopcu zrobic . W sumie to musze powiedziec , ze niezle wypadlam i sama siebie nie poznaje , bo podejsc do takiej kotlowany i utrafic wroga w leb to wyzwanie , no tak czy nie ?[/QUOTE] Rena, za dużo na dogo nie bywasz, ale reakcje obronną masz już prawidłową :evil_lol: Całe szczęście powoli się ziarna od plew oddzielają tutaj :eviltong: Mnie też zawsze hm... fascynował ;) sposób w jaki sposób doberman używa swoich zębów. Kilka sec. i jest dosłownie mielonka. Tak więc po co się stresować i zakładać jakieś kagańce? :diabloti:
  11. Chyba tej dotyczącej psychiatrii :evil_lol:
  12. Im dłuższy tym lepszy. W razie czego można się powiesić bo przeczytaniu jakiegoś kolejnego, wyjątkowo błyskotliwego komenta z dogo :diabloti:
  13. Alfą i Oh-May-GAY :loveu: :lol:
  14. Umrzeć to ty spokojnie nie dasz rady w szczękach Jariego :evil_lol:
  15. Nie przepracuj się każąc im np. czekać na podanie karmy, zamiast jeść miskę razem z twoją ręką i dachem. U mnie tak się dzieje. Bo z Jarim NIC nie robię... :eviltong:
  16. [quote name='asiak_kasia']Kolejna co ma psa dla szpanu i niedorosłą do posiadania psa w ogóle. Dziecko...co Ty sobie wyobrażasz? :diabloti: ie masz zasnego sami, zadnego obozu ani zawodów za sobą a za psa się bierzesz...bosz :shake: świat schodzi na psy :eviltong: btw fajny ryjek :loveu:[/QUOTE] W końcu nasza córka :roll: Geny nie ginom. :evil_lol:
  17. [QUOTE]NNo jak to jakie-z kim przystajesz...itd :cool3: [/QUOTE] I nie robisz żadnych zdjęć swojemu psu. Którego nie masz jeszcze. Ale będziesz mieć... w przyszłości! [SIZE=1](wiec nie mów mi, że siedzi z tyłu!) :eviltong:[/SIZE]
  18. [quote name='Aleks89']Że co?:diabloti:[/QUOTE] [URL]http://3.bp.blogspot.com/_jgo6O_e8NtA/S51Di0wQ3iI/AAAAAAAAAEM/Q9CHvyPdsg8/s400/alpha-beta-gamma.gif[/URL] Z tego wynika, że mógłbyś być jeszcze samcem Oh-May-GAY :evil_lol:
  19. [quote name='asiak_kasia']Mojemu TZ się pomysł bardzo podoba-zbreźny prosiak chciał tylko być przy nocy poślubnej :evil_lol: Cortinka będzie daniem głownym naszej wieczerzy :loveu:[/QUOTE] Może być. W sumie to przyda się coś twardego... :loveu: :evil_lol: Dobrze, że Cortina w swoim ciasnym myśleniu nie wpadła na pomysł, żeby nas uczynić swoim głównym daniem. Albo może wpadła ale ma do tego kiepskie warunki fizyczne :evil_lol: Cały czas uważam, że gdyby jamniki miały ciało CAO to świat wyglądałby inaczej :evil_lol: [quote name='Instant']A potem co z tego dziecka wyrośnie? No?! Kolejna fotoblożanka, co to z psem nie pracuje! :evil_lol:[/QUOTE] Ktoś życzliwy naśle kuratora i się skończy to bezprawie :eviltong:
  20. "Przykro" mi, ale już jestem :p Wy mi do pięt nie dorastacie, mam dobermana 3 lata i WIEM FSZYSTKO :Cool!: :evil_lol:
  21. Upij się tak, żeby nie rozpoznawać mamy od taty. Idealne wyjście :evil_lol: (złote rady abstynenta :evil_lol:)
  22. [quote name='Dioranne']Córcia przyszła! :evil_lol: Jesteś bardzo złą i nieodpowiedzialną pańcią, bo nic ze swoim Jarim nie robisz. I jeszcze masz czelność wypowiadać się o rasie! Znaffca od siedmiu boleści się trafił... Psa mordercę sobie kupi, a później jeszcze jest tak paskudną miłośniczką psów, że nic z nim nie robi i nie wykorzystuje jego potenszjalu. Tak mi się teraz przypomniało: [/QUOTE] No witam cię córa, gdzie się szlajasz z tym bękartem Jariego? :evil_lol: Cho do mamuni, do naszego kółeczka wzajemnej adoracji, skąd źli ludzie uciekają, zbierając razy swoim kijkiem z tyłka... Potem niestety go wsadzają z powrotem... Ale to już kwestia osobistych preferencji :roll: :eviltong: Bosze, do dziecka takie rzeczy... Buk mnie pokarze, tak samo jak za ten ślub w Amsterdamie z Kasiunią :shake: :evil_lol: [QUOTE]:evil_lol: jako mięsko dodatowe? Szczególnie Cortinka w sam raz do bigosiku by się nadawała-zamiast kiełbaski :diabloti: [/QUOTE] Zamiast słoninki :diabloti:
  23. Gdyby one jeszcze pod siebie robiły? A one na sufit! Ale może to dobrze, ubarwiom barszczyk :loveu: :eviltong:
  24. Olek jest samcem GAY-AMMA :evil_lol:
  25. 24.12.2013 może być? Może nie będzie jeszcze śniegu? :evil_lol: Ale jak nie pasuje, to faktycznie, mogę rzucić jakiś inny termin... :roll: :lol:
×
×
  • Create New...