-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Amber
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Amber replied to omry's topic in Foto Blogi
Dopsze Proszę Paniom. Już nie bende :shake: :eviltong: -
Można też zawsze ciągle pić i tym samym uniknąć pozostałych czynności :evil_lol:
-
Kopiuje się ale też czasami same stają ;) Tak wygladają kopiowane: [url]http://zoomia.pl/files/i/46/52/psy-sprzedam-pinczery-miniaturowe_big24219_4652719911333829561.jpg?width=700&height=690&c=[/url] A tak naturalnie stojące: [url]http://www.zgubione-znalezione.org/v/792/1_5517.jpg[/url]
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Mi bardzo przeszkadza, do SYFU PRZECIE nie przyjadę :shake: :evil_lol: No ja bym tak chciała przed nadejściem śniegu :evil_lol: Ale serio, człek zapracowany, a to już lipiec się zrobił :p -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Amber replied to omry's topic in Foto Blogi
Jak ładnie puszczał :loveu: Ale ktoś inny i tak ci powie, że takie aportowanie to nie aportowanie :shake: :eviltong: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Jak będziesz bez psa to spoko. Najwyżej stracisz rękę. A nie psa :evil_lol: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Amber replied to omry's topic in Foto Blogi
Bo on lubi, ale tak na ostro :evil_lol: [QUOTE] Nigdy nie będę pewna tego psa i naprawdę rzadko pozwalam komuś go dotykać.[/QUOTE] Błąd. Powinnaś być go pewna na 1000%. Inaczej za mało widać [B]pracowałaś[/B] :cool3: -
Na pewno go nie kochasz i nie chciałaś. Kupiłaś go, żeby mieć na co narzekać :eviltong:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Moim zdaniem Etna wcale się tym nie przejmowała specjalnie. Jej zachowanie było spowodowane zupełnie czymś innym. Brakiem stanowczego NIE. Ale zawsze musi być winowajca. Oczywiście Jari jest celem idealnym :loveu: A na serio to kiedy byś miała czas, żeby wpaść - jakoś w przeciągu 3 miesięcy, na powiedzmy tydzień? -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Amber replied to omry's topic in Foto Blogi
A nie wzięłaś pod uwagę, że on to lubi? :siara: :evil_lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Etna to nic, trochę koziołków zrobiła i tyle :evil_lol: Julek miał oberwane ucho, ale nie przypominam sobie, żeby Urszula kiedykolwiek o tym wspomniała. Zawsze rozmawiamy jak MIŁO kiedyś było, a nie jak straszno ;) Tak samo spotykając babkę od ASTa nie drę się na całe osiedle "zabieraj tę bestię", tylko z uśmiechem mówię dzień dobry, bo w sumie okazała się bardzo spoko. Było, minęło. Teraz uważaj bo Polę czeka podobna rzecz jak przyjadę :evil_lol: O ile w ogóle dam radę... Zwykle jak dojeżdżam na pole Jari prawie odgryza mi głowę... Nie wiem jak dam radę dojechać dalej niż na drugi koniec dzielnicy :shake: :evil_lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Na koniec jeszcze można najwyżej zabrać zabawki i przesiąść się do innej piaskownicy :diabloti: Jeszcze z fochem, że to ja kogoś w coś wciągnęłam... No cóż, nie przypominam sobie, żebym latała po całym forum i pisała jakiego ktoś ma beznadziejnego psa przez swoje beznadziejne (krzywdzące!) wręcz podejście do niego. Tutaj kijek w tyłku jest niemile widziany. Im dłuższy tym bardziej :eviltong: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Amen. Ja wiem, że wychowanie jest ważne, ale geny też są. Inaczej każdy pies byłby taki sam, a przecież wszystkie się różnią. Nie zwalam 100% winy na geny jak niesławna dobcia, bo inaczej faktycznie, stwierdziłabym, że ten typ tak ma i nie uczyła Jariego niczego i pozwalała mu np. wchodzić nam na łeb... Nie raz pisałam jak Jarim się faktycznie, nikt nie zajmował, podczas mojej rekonwalescencji i co się z psem wtedy stało. Chodzący potwór :p Ale jakoś, dziwnym trafem, przez NIC nie robienie :eviltong: piesek jednak dał się utemperować, że nie skacze nam po głowach... Może mam nadludzkie moce, ręce które leczą? :evil_lol: (i kolce i klikerek :diabloti: :eviltong:) Nieeee no, wiem, powinnam z Jarim pracować wtedy 2 miesiące pozytywnie, szukając śladu efektów (i chwaląc się każdym na forum!), ale obawiam się, że pierwszego tyg. straciłabym zęby, drugiego oczy, a trzeciego rączki i nic już bym nie mogła napisać :( :eviltong: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Amber replied to omry's topic in Foto Blogi
Pies fajny, kalosze jeszcze fajniejsze :loveu: :lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Jari jest na tyle ogarnięty na tyle ile można go ogarnąć. Zrozum to wreszcie. To jest impulsywny doberman. Psy różnych ras różnie reagują na impulsy. Jamnik zwieje, doberman zaatakuje. Ma to we krwi, taka jest jego reakcja. Jari ponadto jest psem bardzo nerwowym, taki się urodził. Dla dobci, która sprzedała Sweetie z powodu jej łagodności ten nerw był wręcz pożądany, dla ciebie świadczy to o nieogarnięciu. Dla mnie ten pies po prostu taki jest. Bez farmakologi nic na to nie poradzisz. Ale nie znaczy to, że pozwalam mu rozwijać jego nerwowe zapędy, kontroluje go poprzez kolce, które dla niego są wyraźnym sygnałem. Jari kantar miał w zadzie dokumentnie. A są pieski, które mając go na nosie staja się wręcz autystyczne. Taka jest różnica. Bez wyraźnego komunikatu z mojej strony, nie ogarnę tego psa, ponieważ jego system nerwowy pracuje w taki, a nie inny sposób. Dlatego przyrównywanie zachowania np. gordona do dobermana mnie śmieszy. Mam jamnice. To mi starczy na obserwacje jak różnie mogą się zachowywać psy w tych samych sytuacjach. Ty byś chciała, żeby on był jak mops. Nigdy taki nie będzie. Pomyliłaś psy. [QUOTE]Myślę, że Amber będzie z tego powodu płakać. [/QUOTE] I dobrze. Może mniej będę miała "przyjemności" napotkania się na smarowanie czegoś na temat moich psów na innych watkach. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Tak, nigdy o tym nie pisałaś, tak samo jak o tym, że Etna bardziej lubi Piotra, albo i sikaniu Timiego. Z powietrza sobie to wzięłam. Nie lubię wywlekać brudów, ale mam limit jak robi to ktoś inny. Jeszcze jedna kwestia. Pisałaś, że to żadna rewelacja, że Jari siedział bez kagańca na DCDC i że Etna tez się daje głaskać itp. Tylko widzisz, ty przedstawiasz mojego psa jako krwiożerczą bestie, która bez kolców i kagańca pożera małe dzieci i ich rodziców. Ja chcę tylko sprostować fakty, że to jest ogarnięty pies... Oczywiście sam z siebie tak ma, ja NIC z nim nie robię. Jeżeli zaś pracą nazywamy to, że pies się poprawnie zachowuje w miejscach publicznych to fakt, pracuję z Jarim co dnia. Tylko ja to nazywam życiem, a nie pracą. [quote name='RPG']Ja mam jasny zoom 70-200 2.8 , jest to najlepsze szklo ever i nie podlega to dyskusji . Myslalam ,ze ten Twoj Tamron jasny byl, ale jak o nim mowilas to ja nie wiedzialam jeszcze gdzie wlacza sie aparat , chyba pamietasz hahahah Chce kupic jednak jasny szeroki , a Nikkkor 6000 ekhmmmm Chetnie przy jakiejs cudownej okazji podepne od Ciebie to jasne 1.4 , bardzo jestem ciekawa , kazdy tak chwali , no ale mi moje 1.8 wcale i sprzedalam szybko . 55-200 kupilam za Twoja porada i bylam bardzo zadowlona , Tyna kupila ode mnie i tez jest . Nie moge czytac tych bzdur o Jarku molestujacym , tym bardziej , ze od kiedy tu zagladam to zawsze wspominasz , ze to idiota jest i sie nie nadaje do zabawy z innymi , litosci !!!!!! Ucalowania dla Jareczka i buziaki dla jamnic.[/QUOTE] Ja tam raczej żadnego drogiego szkła nie będę kupować, nie jest mi potrzebne. Jestem b. zadowolona z 55-200 :) 1.4 jest fajne do zdjęć w pomieszczeniach. Czasem tu wrzucałam fotki mieszkaniowe z niego. To jest klasyczna, miękka portretówka. Chciałam mieć w kolekcji po prostu coś jasnego, a ten Nikkor był tani ;) Jari jest idiotą, to każdy widzi na fotach :evil_lol: a bawi się jak chyba większość dobków + łapie agresora w nieoczekiwanych momentach. Ale dawniej tego nie robił, znaczy sie nie łapał agresora. To mu się stało po dojrzewaniu ;) Dlatego ZAWSZE ostrzegam jak się z kimś chce spotkać o tym. Nikogo nie zmuszam. Ale ty Rena chyba też wyszłaś cała ze spotkania z nim, jak i reszta ludzi z treningu. Może Martin tylko by oberwał, jakby nie miał rękawa, no ale to na własne życzenie :evil_lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Piszę o twoim NADinterpretowaniu bo wali po oczach. Napisałam o Vato tylko w kontekście coursingu. Myślisz, że co? Mam się wstydzić mojego psa, bo nie brał udziału w biegach chartów (co zresztą jest rzadkie dla innych ras niż charty i dlatego o tym wspomniałam) ani nie bierze udziału w treningach IPO (bo mam między innymi zryte kolana)? Gdybym chciała to by to robił. Ale nie chce. I nic tobie, ani nikomu innemu do tego. I wielka szkoda, że nie zrzucałaś tej winy, bo nie raz natrafiłam na forum o wzmiance jak to bezmózgi doberman, przeorał biedną Etnę. Ale siedziałam cicho, bo na cholerę się podniecać? Wybielasz się kosztem innych, a to paskudna cecha. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
E, przyszłam z pracy i już nie będę się udzielać w wątku o szczeniakach bo się niepotrzebny off robi. Ponad 3 strony nagadane... :lol: I jak głową o mur :wallbash: Ale rozśmieszyło mnie kilka rzeczy np. motylkowa, która pisała, że wstawiam Vato ZA WZÓR dobermana, a ja pisałam tylko o tym, że go Tyna puściła w coursingu :lol: Niesamowita interpretacja, nie powiem. Tym bardziej, że psa nie znam. PRAWIE tak dobra jak o zaszczanym i zdewastowanym domu przez lejące po sufitach jamnicach :evil_lol: Szczerze mówiąc osoby bez poczucia humoru powinny mieć zakaz wchodzenia tu, bo niedługo będzie, że faktycznie zjadam porosty i przejechałam Finkę (ups :eviltong:). Nie wiem motylku kiedy dostałaś tego kija w tyłek, ale uwiera cię coraz bardziej. Niedługo napiszesz, że Jari miał brudne uszy na DCDC... Wystarczy, że musisz wypisywać tu rzeczy pt., że Jari zniszczył psychikę Etny w szczenięctwie, bo się z nią brutalnie bawił. Tak jakbym ci się do domu z nim pchała... Ostrzegałam nie raz i nie dwa, przed sposobem zabawy mojego psa, a cały czas się umawiałaś. Chcesz mieć pretensję? Miej do siebie. Jari Etny nie przeorał wyskakując nagle z krzaków. Sama chciałaś, żeby to robił... A teraz smarujesz pierdoły, jakie Etna ma problemy przez między innymi Jariego. Puknij się w czółko. Chciałabym się też w końcu dowiedzieć jakie to talenty maja psy a_niusi prócz biegania przy rowerze, po polu i pływania? Bo to i Jari robi. A on jak wiemy nie robi NIC. Nawet nie oddycha :diabloti: Powinnaś wiedzieć, wysmarowałaś całego posta na ten temat. A walka fajna sprawa, choć szczerze powiem, że niektórych osób wolałabym już nigdy nie spotkać, bo nie warto :p [QUOTE]Kurde, ja nie wiem czy to faktycznie są jakieś kompleksy, czy co? Dla mnie pies to ma być fajny przyjaciel, a nie maszynka do robienia tego i tamtego. Ktoś chce-spoko jego sprawa, pooglądam, popodziwiam, skrobnę pościka z zachwytami. Natomiast mi to do życia nie potrzebne. I jeżeli użytkowość i wszechstronność liczymy tym gdzie pies może wleźć z psem bez kagańca, to sory, nie mam nic do dodania. I znowu mi się nasuwa wniosek, jak to jest, że jak ktoś miał/ma psa, ciut trudniejszego to kapuje dużo więcej? Pokora? Doświadczenie? :roll:[/QUOTE] To kiedy ten ślub? :evil_lol: Jak dla mnie to są kompleksy jak stąd do Berlina, bo nie umiem tego inaczej wytłumaczyć. Z tych abstrakcyjnych pierdół wynika, że Cortina jest ciężko pracującym psem, ponieważ może chodzić bez kagańca i wszyscy mogą ją głaskać :loveu: No, żesz ku.... :evil_lol: [QUOTE]ja nie jezdze na szkolenia mysliwskie do konkursow wszechstronnych czy wielostronnych. dla mnie gordon to jest pies suchego pola. do tego zostal stworzony. nie mam potrzeby, aby moje psy aportowaly martwe zwierzeta. nie jestem mysliwym. realizujemy to, do czego ta rasa byla stworzona w swej ojczyzne-prace przed strzalem. nie mniej jednak Tiamat byla na polowaniu. byla zajebista i przed strzalem i po strzale.[/QUOTE] Z ostatniej chwili, jednak się dowiedziałam co nieco... No tak... Jari też był nie raz na treningu IPO, strzelali mu nad uszami i całkiem dobrze sobie radził. Ale IPO nie jest moją pasją, mimo to rodzice Jariego są po wyszkoleniu IPO 1, a dziadkowie to już w ogóle. Jego dziadek ze strony matki to bardzo sławny rosyjski import, ojciec jeden z czołowym polskich repów. Same gwiazdy w rodowodzie... Dobra... Przestaje, bo zaraz sie zaduszę od śmiechu przez pisanie tych pierdół, które są prawdziwe, ale nadal są pierodłami :evil_lol: Co trzeba miec pod kopułą, żeby chwalić się takimi bzdetami? 1 polowanie? C'mon. Jamnice są bardziej łowne, przynajmniej same kopały jakieś myszy :evil_lol: [quote name='RPG']Ladnie Jarkowi w niebieskim !!! Sprawia wrazenie jakby byl calkiem normalny ! Chcialam zapytac czy pstrykasz Tamronem , z tego co pamietam mialas chyba jasny , tak? Musze kupic jakis szeroki kat jasny , ale mierzylam T i jakis do dupy mi sie wydal . Stalki mi calkiem nie podchodza , mialam 50 1.8i jak dla mnie lipa , pewnie nie umialam sie posluzyc :smile:, chyba , ze 85 , probowalas kiedys ? Z 1.8 ?[/QUOTE] I jakims cudem przegapiłam twój post, Renuś, wielkie przepraszam! Ja nigdy nie miałam dobrego jasnego szkła tele. Ten Tamron co mam to badziew straszny, do tego ciemny ;) W ogóle go nie używam. Wolę 55-200. Mam Nikkora stałkę 1.4 ale jej nie lubię, wolę zoomy ;) -
Mi ostatnio serio wystarczą dyskusję i ilość pomyj wylewanych na dogo :diabloti: Dobrze, że masz na zdjęciu uchwyconą pracę z Polą, inaczej bym pomyślała, że trzymasz ją w komórce i wrzucasz kości przez lufcik :evil_lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[QUOTE]bo Ty głupia jestes i tyle. Gdybyś na każdym kroku pisała, że Twój szurnięty dobek, nie zeżarł pani z siatka, albo Pana budowlańca, albo ksiedza czy innej persony, to by Ci tu wszyscy brawo bili. I byłby by zachwyty jaka to odpowiedzialna włascicielka, ze swoim pieskiem pracuje, żeby ogarnać jego temperament :loveu:[/QUOTE] Dokładnie. Ja nie muszę o tym pisać, bo to są NORMALNE rzeczy, a nie powody do chwalenia. Jari jest ogarnięty na tyle ile jest mi to potrzebne. Nie musi chodzić na przednich łapach ani robić innych bezużytecznych rzeczy. Nadal też nie wiem co takiego robią gordonki a_niusi czego nie robi Jari. Może motyleqq powie, bo wczoraj coś pisała na ten temat, że jej psy są takie cudowne, a mój nie robi nic? Bieganie przy rowerze, po polu i pływanie to jest ta wielka praca? -
Naklejko, weź takie zdjęcia zamieniaj w linki, bo się przestraszyłam sama w ciemnym pokoju :shake: :evil_lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Ja też nie narzekam na pracę, bo ją mam ;) i jest całkiem rozwijająca - mogę się dużo nauczyć i może potem poszukam innej :lol: Fju, ale dziś fajnie było "na szczeniakach", ile to się człek może dowiedzieć... Wiedziałam, że nic nierobienie z psem jest beee, ale, że wypowiadać o użytkowości rasy nie można, jak samemu się nie bierze udziału w walkach na froncie to nie przypuszczałam :evil_lol: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Amber replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
A to to leżące przy miskach to dywanik? No bo nie w klatce? -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Amber replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Ja się nie mam czym chwalić, bo cały dom mam zalany i zasrany przez jamniki :eviltong:, ale u ciebie Aleczku bosko :loveu: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
Ja to nawet nie mogę pracować z domu, niestety spora część mojej pracy wymaga mnie osobiście na miejscu w różnych instytucjach :lol: ale dla mnie to lepiej. Mniej zarwanych nocy. W sumie to żadnych ;) (oby, oby... :evil_lol:)