Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. [QUOTE]A wiesz, co się dzieje jak się pracuje w domu przy kompie? :shake:[/QUOTE] Wiem, dlatego nie mogę pracować z domu, bo osiągam efektywność 10% :evil_lol:
  2. Mi czasem ledwo starcza czasu na dogo. Jakbym miała jeszcze fejsa ogarniać to chyba bym nie spała ;)
  3. No chyba nie :evil_lol: Ja nie mam fesja, tj mam ale nie używam, więc nie kłopocz się z zaproszeniem. I tak bym nie potrafiła go przyjąć :evil_lol: Ale tak, Mark Z. ze swoja bandą już się cieszy na nowe konto :lol:
  4. Nie, nie, nie... Wróciłam z pracy, nie chce pisać o pracy :evil_lol: Ale jestem ciekawa jak ci poszła rozmowa Kasiu? ;)
  5. Haha... Niestety :eviltong: są jeszcze jamnice i głupio by je było pominąć w tytule ;)
  6. [QUOTE]Tyle, że małe pieski mają okropne charakterki za dużo motora w doopsku mają :diabloti:[/QUOTE] Pffff jamnice przy Jarim zachowują się jakby miały anemię. A jamniki nie są jakoś wybitnie spokojne :eviltong: Dlatego trzeba być pierdzielniętym i brać sobie na łeb 40 kg amfetaminowego ciągu :loveu: :evil_lol:
  7. [QUOTE]no jak, jak :diabloti:[/QUOTE] Jakby mięśni zapomniała wziąć z domu :eviltong:
  8. [QUOTE]Na przykład płynie do Szwecji? :evil_lol:[/QUOTE] To nic dziwnego, że ją pilnuje... W Szwecji jak wiadomo czai się zło :shake: :lol: Mokry border wygląda... ehehehe :eviltong:
  9. [quote name='Alise']Bosko wygląda :loveu:[/QUOTE] Dzięki :) [quote name='Unbelievable'] Brum w obroży z decathlonu. Niestety już zaczęła rdzewieć :/ a myślałam że obejdzie się bez kupowania dublin dogów...[/QUOTE] O, to miałam jednak nosa, żeby nie kupować ;)
  10. A mi się wydawało, że nie raz już tu pisałaś... No nic, może mam zwidy po porostach :evil_lol:
  11. Ja też nie, nie przejmuj się... Jari się siostry raczej nie doczeka :( TŻ na wieść o dobermance tylko kręci głową. Ale też mu się nie dziwię... Każdy normalny człowieknie chciał by już psa oprócz Jariego (a po Jarim najlepiej 20 lat urlopu :lol:)... A co dopiero przy Jarim i być może tak samo pierdzielniętego jak Jari :evil_lol:
  12. Wypchaj babcię, a resztę losuj monetą :eviltong: Co do domu. Tylko się cieszyć, że wyznaczasz tryndy :evil_lol:
  13. Nie no, tylko 2 wypchaj. Na reszcie będzie można nadal jeździć :lol:
  14. Ubij swoje i wypchaj, dopiero będzie szał :evil_lol:
  15. Ta, tego szczura pamiętam ;) Mnie zawsze zastanawia fakt stawiania tych gargameli rodem z wersalu albo innego baroku... Jakieś poręcze z lwami, złote wstawki, fontanny jak w Łazienkach... Ludzie, to dobrze wygląda tylko w oryginalne. Nowe, często z kiepskich materiałów mogą budzić najwyżej politowanie. [url]http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/929325,architektoniczny-kicz-made-in-wielkopolska-galeria,1,10,id,t,sm,sg.html#galeria-material[/url] O tym mówię :evil_lol:
  16. [quote name='asiak_kasia']:diabloti: "Jarek polske zbaw" [URL]http://www.youtube.com/watch?v=m78RNhKRk2A[/URL] :evil_lol:[/QUOTE] Już niedługo zacznie zbawiać :cool3:
  17. Od naszego wodza, Jarosława? :loveu: :evil_lol:
  18. [quote name='asiak_kasia']nie liczy się, bokser to lamerski pies :eviltong:[/QUOTE] Otóż to :loveu: :eviltong:
  19. Takie hamerykańskie cuś to ze 20 kg (aaaaa szczur! :eviltong:) waży najwyżej... Ale jak będzie chciało bołdeła, to kupię bołdeła. Tylko z dala od mych oczu, a jak będzie robić np. przyczajki to niech z dala od moich butów :evil_lol:
  20. Kupię jej dobermankę z amerykańskim typie. Będzie wymiatała lepiej niż bołdełki :loveu: :evil_lol:
  21. Przestraszyła się i znikła... Może to jej po tych stopach dziś przejechałam? :-( :evil_lol:
  22. W sumie nie biorę pod uwagi opcji, że po moim [I]praniu mózgu[/I] eee... wychowaniu dzieciaki będą chciały mieć yorka :evil_lol: A nawet jak tak, to niech same się wtedy zajmują... Ja palcem się nie dotknę :evil_lol: Za to króliczki, świnki, myszy, szczury - do woli :loveu: :lol:
  23. [quote name='asiak_kasia']oo tak, klik i smakołyk :diabloti: normalnie ma pełne kieszenie pozytywnego szkolenia, i plastikowe kolczatki :evil_lol:[/QUOTE] Zazdroszczę ci tak wykwalifikowanej osoby w otoczeniu :lol: Mój brat do psów się palcem nie dotknie, ze 2 razy miał może Finkę na przechowaniu, a i tak się bratowa nią opiekowała raczej. Mówi, że jak się synom kiedyś pieska czy innego zwierzątka zachce to szybko im to z głowy wybije... W sumie przykre, że tak do tego podchodzi :roll: Moje (przyszłe... bardzo przyszłe :lol:) dzieci jak stan konta na to pozwoli będą miały tyle zwierzątek ile będą chciały. Już mamusia o to zadba :evil_lol:
  24. [QUOTE]no to TZ siostra jest, i wierz mi ona sobie radzi zajedwabiscie z psami :loveu: :diabloti:[/QUOTE] Wiem. Klikerek i smaczki :loveu:
  25. Ja muszę wyprać torebkę, ale ona jest pół z materiału i pół ze skaju, i się boję, że po praniu będzie wyglądała gorzej niż przed, jak "skóra" zacznie pękać... Nie wiem jakiej jakości to jest ;)
×
×
  • Create New...