Dam radę,przecież to juz tyle lat
Będę tam zaglądać,a Baruś zawsze przychodzi pod blok,wię,ze nie odejdzie głodny
Zostawię kilka puszek sąsiadce,ona mieszka na parterze,jak go zobaczy to nakarmi,ja nie mam okna po tej stronie,zeby mozna było zobaczyć czy jest
A jak będzie bardzo zimno to nie chcę,zeby czekał na jedzonko,i ona go nakarmi,już z nią rozamawiałm