Jump to content
Dogomania

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Maciek777

    Miniaturowa sunia na stałe w DT

    Zagląda się tu z przyjemnością:) Boją się psów? Kot wylegujący się w wiejskich klimatach to miód na moje oczy:D Tym bardziej, że właśnie dzisiaj urlop zacząłem:) Ja mam dziwne koty bo na słońcu leżą tylko gdy jest ciepło, a w upały szukają chłodnych miejsc...
  3. Kamila Proc

    ROZKOSZNY BAZAREK- do 5.07.2019 do godz. 20.00

    no to i ja
  4. Chyba wszyscy czekają na wieści.Niech to życie Kapselka jak najprędzej zmieni się na lepsze.
  5. Myślę, że w dużej mierze wpłynęło na niego dotychczasowe życie. Ma pewne przyzwyczajenia i upodobania. Na razie zachłysnął się wolnością, z czasem nabierze ogłady, wyciszy się. Kastracja bardzo wskazana.
  6. Dzięki za informację, na razie zobaczymy jak wypadnie diagnostyka u Petelskiego i co zaproponuje. W razie czego będzie można poprosić o drugą opinię Olkowskiego.
  7. Dziękuję i na szczęście obyło się bez większych komplikacji - pobrany dokument (do wypełnienia) z oficjalnej strony rządowej musiałem wypełniać na miejscu jeszcze raz bo usłyszałem, że "to nie nasz dokument" i dostałem kolejny - prawie identyczny tylko tekst trochę inaczej rozmieszczony:P Nie było ani jednej osoby przede mną, ale za to rozpatrzenie, które powinno im zająć tydzień, oni zrobią w co najmniej dwa miesiące:P Ale przejdźmy do spraw ważnych, czyli Pandzich badań krwi. Byliśmy przedwczoraj. Nie będę się rozpisywał bo opis wizyty jest i paragon też jest. Wszystko jest OK, przynajmniej to co udało się ustalić. Po resztę wyników będę dzwonił w piątek. Powinny wtedy być, ale pewności nie ma ze względu na dzisiejsze święto. W ogóle dlaczego nie wyszły to też nie wiadomo - mógł to być nieprawidłowy skład krwi (wet mówił dokładnie, ale zapomniałem) lub zwyczajny błąd urządzenia. Pierwszy raz spotkałem się z taką sytuacją. Wstawiam wyniki biochemii, opis wizyty i od razu kilka fotek z wyjazdu. Ale najpierw rozliczenie. Rozliczenie: Stan z 11 czerwca: +2086 zł 18 czerwca: -90 zł za wizytę u weta Stan na chwilę obecną: +1996 zł Oszczędności Pandy nie mają już dwójki z przodu więc znowu jest biedna;)
  8. I mój faworyt Lucky pojechał....:) Hania napisała,że to wspaniali ludzie i chłopak będzie miał naprawdę dobrze :) Państwo zapłacili za hotelikowanie z nawiązką,więc Hania zakupi Animondę,która właśnie się kończy :) Powodzenia śliczny czarnuszku w swoim nowym domu!:)
  9. 5 zł od Ciebie już na koncie :) dziękuje A patrycja napisała mi dzisiaj że JEDZIE JUTRO :)
  10. Today
  11. Kochani, mam sporo zapytań o Łatka od wczoraj. Wstępnie mam dla niego dwa domy... Pomyślałam, że może warto podsyłać chętnym Malagę, która z umaszczenia jest podobna? Potrzebuję jedynie jej pojedynczych zdjęć albo ogłoszenia.
  12. Post nie wyszedł - pojawiły się zdjęcia bez tekstu więc wstawiam jeszcze raz poniżej...
  13. Dla mnie adopcja takich psów, jak Tigrunia czy Mimiśka przysparza niemal o palpitację serca. Jak ktoś dzwoni w sprawie mojego rudzielca to zamiast cieszyć się, myślę "o nie!" - bo to oznacza konieczność podjęcia decyzji na podstawie tego, co powiedzą Ci ludzie i jak się wykażą na wizycie... A wiadomo, ludzie potrafią nieźle czarować i sprzedać się, najchętniej więc nie oddałabym "mojej" Mimiśki nikomu. Ale tak się nie da, bo takich mimisiek i tigrusiek jest sporo, nie mogę wszystkich wziąć :( . Trzeba będzie kiedyś zaufać (ale na razie czuję ulgę, że nikt nie dzwoni w sprawie Mimi :p). Ja mam nadzieję, że to TA rodzina dla Tigruni. Trzymam kciuki.
  14. I ja zaglądam z doskoku... anico, jak podasz mi adres tego pana to spróbuję się coś zadziałać. Może warto wysłać tam osobę z jakiejś organizacji prozwierzęcej? Nie obiecuję cudow, ale mogę popytać ;) Szkoda odkładać dalej wizytę tylko dlatego, że Magda nie może.
  15. Czyżby wychodził z niego terierek? Niemniej jednak, jest pełen uroku :)
  16. [email protected], ja jedno ogłoszenie Melci mam wyróżnione do 27. czerwca. Jeżeli uważasz, że mogę je podmienić na Gucia, aby wyróżnienie się nie zmarnowało, to podeślij mi opis Gucia - dzisiaj zrobię ogłoszenie :) To zajmie mi chwilę, tak myślę, a niech Gucio już sie pokazuje.
  17. Frezja Misia nie polubiła, denerwował ją. Ona najbardziej lubi Kofiego. Niestety, dziadek Kofi ostatnio niedomaga, ma bóle kostno - stawowe związane ze starym, źle zrośniętym złamaniem i zmianami zwyrodnieniowymi w kręgosłupie. Bardzo źle to znosi, bo jest aktywnym, nadpobudliwym psem. Ze względu na samopoczucie Frezji i Kofiego przeniosłam Misia na piętro i dobrze zrobiłam. Moje suczki z marszu ostudziły jego zapędy seksualne. Udało im się nawet zachęcić go do zabawy. Misio jest ruchliwym, ciekawskim psem. Nie znosi samotności i nudy. Gdy jest sam, wokalizuje. W towarzystwie suczek zostaje bez problemu. Z samcami nie szuka zwady, ale w ich obecności jest spięty. Na spacerach poza posesją traci słuch, interesuje go wszystko, zatraca się całkowicie. Spuszczony ze smyczy pobiegłby przed siebie nie oglądając się na nic. W ogródku już przychodzi na zawołanie, ale bardzo niechętnie. Jeżeli miałby możliwość wyjść poza posesję, bez oporów by to zrobił. Typ włóczykija. Dużo w nim stłumionej niezależności i uporu. Potrafi być bardzo miły dla opiekuna. Pogodny. Wyjątkowo łagodny. Emocjonalny. Szybko się aklimatyzuje.
  18. Żaden kłopot jak się spotkamy wezmę je i wyślę z moimi rzeczami do Alfy :) Zdublowało mi się i nie umiem usunąć :(
  1. Load more activity

Announcements

  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×