Jump to content
Dogomania

All Activity

This stream auto-updates

  1. Past hour
  2. 16. Bluzeczka. C.W. - 5,00 zł 17. Bluzeczka. C.W. - 5,00 zł 18. Bluzeczka. C.W. - 5,00 zł 19. Bluzeczka. C.W. - 5,00 zł 20. Bluzeczka. C.W. - 5,00 zł przód tył
  3. Dzień dobry Niechaj słońce w duszy zagra Niechaj promyczki nadziei rozsiewa Niechaj dobro spływa na wszytkie istoty
  4. Dziś mija 11 miesięcy i tak się zastanawiam jaki sens ma odliczanie czasu, skoro wciąż boli tak samo? Na zawsze w naszych sercach i naszej pamięci.
  5. W nas też coś pękło po odejściu Zuzi. Nie wiem co jest tego przyczyną. Może nasz wiek, a może długie lata przeżyte ze Zuzią? Dlatego została przez nas podjęta decyzja - nigdy więcej. Nie zmieniło się w nas nic pod względem działań na rzecz bezdomnych i to nam musi wystarczyć.
  6. Próbuję i znów mogę Osobno pozaklejana to pojemnik dla mdk8 Filiżanka w pudełku dla Aldrumka + szklany talerzyk biały,kredki Aldrumka Książka cienkai mała powinna być w bluzkach w reklamówce Przepraszam,układałam jak puzzle Mam nadzieję że wszystko już ok
  7. Today
  8. Pomyślalam, że książka i przykrywką od miseczki/pojemnika pewnie są z rozdzielonymi rzeczami, które nie muszą być tak zabezpieczone jak szklo
  9. Do mnie helli wysłała 100zł. Bardzo dziekuję Wysłałam do Murki.
  10. Paragony za zakupioną karmę dla psiaków ze wsi, pieniązki od Poker 150zł Kupiłam jeszcze ryż Bardzo dziekuję
  11. Yesterday
  12. To poczekajmy na Guccio, pewnie szkło pakowała oddzielnie od innych rzeczy. A książka i Twoje morelki poczekają do następnego bazarku
  13. Dokładam powieść polecam polecam NUM 01 zapraszam serdecznie na obniżkowo
  14. Książki nie ma.. Miseczkę jutro obejrzę raz jeszcze, jest zapakowana i oklejona, więc niełatwo
  15. agat czy zakup pisaków aktualny? czy rozliczać bez Twojej wpłaty?
  16. Norasku kochany, miesiąc temu pożegnaliśmy naszą małą mordkę. Bardzo boli Brakuje rozszczekanej paszczy. Brakuje naszych zwyczajów, przychodzenia po głaskanie, uwagę. Coś we mnie pękło po jej odejściu. Nie potrafię tego opisać, ale widzę, że coś się zmieniło.
  17. Miesiąc bez Gajulca Nie było przez ten miesiąc dnia, żeby mi się oczy nie spociły. Bardzo brakuje tej małej mordki. Igusiowi chyba też, bo zrobił się z niego poważny pan pies. Brakuje też cotygodniowego wrzucania działkowych zdjęć. Gajulka nie jest moim pierwszym pożegnanym psem, ale w jej przypadku coś we mnie pękło. Nie potrafię tego opisać, ale coś się zmieniło A równo rok temu Gajka wyglądała tak:
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...