Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Kacedy

Akity i ich mixy w Potrzebie- Daj Dom Akicie (aktualizacja i 1% -1 strona wątku)

Recommended Posts

[quote name='Iwona&Wiki']Co do samej pomocy psom, to nic nie wiem,
bo o tym w ogóle nie było mowy.

Na razie prosiłam tylko o pomoc w ustaleniu
samych psów, a przede wszystkim hodowcy.
I to będzie mozna [B]zrobic już jutro[/B].
Jeśli coś o psach w oddziale wiadomo,
to na pewno powiedzą.
Ja mysle raczej o pomocy hodowcy.
Może nie będzie tak jak z Gabrysią.:p[/QUOTE]

ojoj mi chodziło własnie o taką pomoc w ustaleniu co to za psiaki, w jakim dokładnie wieku itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Agappe']ojoj mi chodziło własnie o taką pomoc w ustaleniu co to za psiaki, w jakim dokładnie wieku itp.[/quote]


dziekuje kochani za tak wielkie zainteresowanie.. wracam z pracy i widze,ze nie próżnowaliscie caly dzien!!:p:p:p
niestety Agappe nie moglam napisac wczesniej,bo dzis 'all day at work'...:placz::placz::placz::placz:
napisalam juz prv wiadomosci do izis i iwony&wiki i widze,ze ruszyly poszukiwania. jak tylko dowiem sie czegos wiecej, napisze napewno. ja juz zaczelam poszukiwac ewentualnego domku dla psiakow i moze sie uda.. a z tego co pamietam, pani,z ktora rozmawialam mowila,ze psiaki beda do oddania za darmo i rowniez oddzielnie. A! i jeszcze jedno mi sie przypomnialo, one sa rudzielcami. (czerwone)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Iwona&Wiki'][...]ale mozna będzie chyba wszystko sprawdzic w oddziale.
Więc może uda sie szybciej odszukać tego hodowcę,
no zobaczymy.[/quote]
Własnie rozmawiałam z p. Izabelą Ziobro z koszalińskiego ZK.
Niestety, nic tam nie mają, tzn. nie mają zadnej informacji
o tym, by w Kołogrzegu był jhakiś hodowca Akit ,
ale pani powiedziała też, że oni to mają tylko hodowców.:p
Czyli włascicieli - NIE. Hmmm...:p
Więc trzeba szukać inaczej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ale przecież kazdy pies, który jest zarejestrowany w związku ma swoją karte gdzie są dane własciciela i różne osiągniecia wystawowe jeśli właściciel przedstawi kserokopie.. przynajmniej tak jest w związku warszawskim.. fakt znalezienie 3 psiaków w rękach jednego właściciela yłoby troche czasochłonne, ale nie niemożliwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Być może do schroniska na Paluchu, trafił szpic japoński - shiba, hokkaido, akita - wiadomo, że podobno ma tatuaż w uchu, jest rudy. Został "odłowiony" w okolicach ul. Bronisława Czecha w Warszawie. Nie mam jeszcze zdjęć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ktrebor']Być może do schroniska na Paluchu, trafił szpic japoński - shiba, hokkaido, akita - wiadomo, że podobno ma tatuaż w uchu, jest rudy. Został "odłowiony" w okolicach ul. Bronisława Czecha w Warszawie. Nie mam jeszcze zdjęć.[/QUOTE]

Pewnie się zgubił. Trzeba jak najszybciej poznać numer tatuażu no i rase :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Uzupełniam tylko informacje dotyczące amerykańca, któremu groziło uśpienie. Było kilka osób chętnych na jego adopcję jednak po chwilowym zainteresowaniu kontakt z tymi osobami się urwał. Nie dały nam już znaku życia, ani nie wyjaśniły jaka jest ich ostateczna decyzja. Na całe szczęście właściciele psiaka po rozmowach z osobami, które rozkręciły całą akcję ratowania życia psiaka, doszli do wniosku że może rzeczywiście wina nie leżała tylko i wyłącznie po stronie psa. Postanowili póki co pozostawić psa u siebie.
Tak więc jak na razie mamy szczęśliwe zakończenie - zobaczymy co czas nam przyniesie i jak sprawy się potoczą w przyszłości.
Pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak też dziś dostałam taką wiadomość. Wobec tego usunęłam go z akit w potrzebie. Jeśli ktoś coś wie o innych proszę o info.
Edytka sukcesywnie dodaje nieszcześników do strony Akit w potrzebie: [URL="http://www.akity.pl"]www.akity.pl[/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ktrebor']Być może do schroniska na Paluchu, trafił szpic japoński - shiba, hokkaido, akita - wiadomo, że podobno ma tatuaż w uchu, jest rudy. Został "odłowiony" w okolicach ul. Bronisława Czecha w Warszawie. Nie mam jeszcze zdjęć.[/quote]

Daj znać prosze jak tylko bedą jakieś zdjęcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Agappe']ale przecież kazdy pies, który jest zarejestrowany w związku ma swoją karte gdzie są dane własciciela i różne osiągniecia wystawowe jeśli właściciel przedstawi kserokopie.. przynajmniej tak jest w związku warszawskim.. fakt znalezienie 3 psiaków w rękach jednego właściciela yłoby troche czasochłonne, ale nie niemożliwe.[/quote]


rozmawialam dzis z pania.ktora prowadzi sprawe trzecg akitek. niestety samam nie wie nic wiecej, gdyz nie udal jej sie narazie wyciagnac zadnych informacji od zony zmarlego pana.. :shake:
jutro na 100% bedziemy mieli wiecej informacji,gdyz'moja' pani wybierze sie tam osobiscie.
narazie uslyszalam tylko o tym,iz wlasciciel psiakow najprawdopodobniej byl z grudziadza i tam mieszkal. niestety i ta informacja nie jest pewna na 100%
napisze jutro jak tylko dowiem sie konkretow:roll::roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
To może dlatego u pani w Koszlinie nie było zadnego śladu
o 3 Akitach w Kołobrzegu. ZK w Grudziądzu pracuje w poniedziałki 15-18.
Ewcik, powiedz, dzwonić tam? Pytać? Jak myslisz?
Czy zostawić już to tej"pani prowadzacej sprawę"?:roll: [quote name='bety']Na całe szczęście właściciele psiaka po rozmowach z osobami, które rozkręciły całą akcję ratowania życia psiaka, doszli do wniosku że może rzeczywiście wina nie leżała tylko i wyłącznie po stronie psa. Postanowili póki co pozostawić psa u siebie.
Tak więc jak na razie mamy szczęśliwe zakończenie - zobaczymy co czas nam przyniesie i jak sprawy się potoczą w przyszłości.[/quote]
Ufff... no i dobrze. Przynajmniej na razie.
A ci właścicieli to może planują jakieś szkolenie? Bety, nie wiesz?
Powinni chyba gdzieś pójść, bo problem może powrócić? I po co im to?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Iwona&Wiki']Ufff... no i dobrze. Przynajmniej na razie.
A ci właścicieli to może planują jakieś szkolenie? Bety, nie wiesz?
Powinni chyba gdzieś pójść, bo problem może powrócić? I po co im to?[/quote]

No raczej na szkolenie nie planują się wybrać - bo po pierwsze stwierdzili "to nie pierwszy nasz pies" :roll: (porównują spaniela do akity :roll: ) po drugie nie jestem pewna czy w Jaśle coś takiego by znaleźli jak szkoła tresury psów która by wiedziała co zrobić z akitą. Szybciej trafili by na "fachowca" od owczarków a taka osoba to nie jest dobry pomysł. Obiecali poczytać odpowiednią literaturę żeby zrozumieć zachowanie swojego psa - pożyjemy zobaczymy - pewnie na obietnicach się skończy. Dobre na razie jest to że chyba coś zaczęli rozumieć na temat pewnych reakcji swojego psa na niektóre zdarzenia no i że pies nie został uśpiony. Co będzie dalej zobaczymy.
Pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Agappe']z Grudziądza???? to skąd ten Kołobrzeg się wziął??????:roll:[/quote]


bo psiaki znalazly sie w jakims schronie w kolobrzegu.
wiec tak...
mam dobre wiadomosci!! pieski znalazly juz nowy dom. wczraj rozmawialam z pania prowadaca sprawe i dowiedzialam sie tego wszystkiego!
takze sprawa zamknieta!:multi::multi::multi:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiadomo już nieco więcej na temat tego japończyka na Paluchu, sorki za mini zdjęcie ale może uda się coś większego zamieścić.

Oto nasz tajemniczy uciekinier:

[IMG]http://www.paluch.org.pl/foto/000702721_mini.jpg[/IMG]

[FONT=verdana][SIZE=1][B]Masc[/B]: brązowy przesiany czarnym
[B]Skad[/B]: z ul. Czecha
[B]Znaki[/B]: białe skarpety, uszy stojące, kufa czarna siwiejąca ,ogon długi zakręcony ,

W uchu Tatuaż 8003

Biorąc pod uwagę ostatnie przejścia Tosy z Kobyłki ten tatuaż może wyglądać również tak:

A 003
B 003

lub inne wariacje
[/SIZE][/FONT]

Share this post


Link to post
Share on other sites
a jakiej wielkości jest to pies???:roll::roll::roll: na zdjęciu wygląda na dość małego:roll:
to akita amerykańska???? bo chyba inne japończyki nie mogą miec takiego umaszczenia??:roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
hmm nie wydaje mi sie, zeby to było hokkaido - chociaz to akurat nie moja rasa. Ale biorac po uwage budowe i umaszczenie to akita.
Biorac pod uwage numer tatuazu to bylby pewnie pierwszy miot danej rasy w Oddziale - czyli w wypadku akity pies mialby juz swoje lata (czyli moglby to byc akita w typie posrednim) albo moze nowa numeracje zrobili dla amerykancow po rozdziale rasy i to pierwszy miot DJP byl w danym Oddziale.
Chyba, ze to import z Czech i wtedy faktycznie to moze byc jakis wysoki numer ale zeby az osiem tysiecy... hmm moze to trzy tysiace cos tam numer.

Jeśli zaś tatuaż zaczyna się na A to Oddział Warszawski jest.

Jesli B to Bielsko-Biala

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×