Romka Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 DZIŚ BYŁ WIELKI DZIEŃ HELI!!!HELA PO RAZ PIERWSZY OD CZASU POBYTU W SCHRONISKU,WYSZŁA POZA SCHRONISKO!!!:multi::multi::multi::multi: A było to tak...najpierw trzeba było ponownie założyć Heli obróżkę bo swoją poprzednią...zjadła;).Troszeczkę ale tylko troszeczkę był z tym problem...zakładałyśmy jej obróżkę w budzie...Potem przyczepiłyśmy jej do obróżki długą 5 metrową linkę,potem otworzyłyśmy puszkę z mięskiem,następnie otworzyłyśmy boks i furtkę a na koniec OTWORZYŁYŚMY BRAMĘ schroniska,która wychodzi bezpośrednio na las: Quote
Romka Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 I dalej: HELA PRZEKROCZYŁA RUBIKON: ...za bramą spotkała kolegę Liska i koleżankę Foksię,psiaki są z jednego bosku i właśnie wracały ze spaceru.Hela była trochę mniej zestresowana. Quote
Romka Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 Ale na początku Hela chciała wrócić do schroniska: ...idziemy w kierunku bramy: ...co tam jest za tą bramą: ...zobaczę: a może jednak wrócę: Quote
Romka Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 I jeszcze Hela: Na tych ostatnich to Hela buszująca w trawach...już bez zachęty,sama,szczęśliwa mam nadzieję,że zobaczyła trawę,drzewa i las...:lol: Quote
Romka Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 Czas wracać do schroniska: ...i w boksie; ...chyba spacerek był udany!:lol::lol::lol: Quote
Olivin Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Hela chętnie wychodzi na spacery, moczy nawet doopkę w stawie... Quote
Olivin Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 cd: Po blisko dwóch latach strachu przed wyjściem na spacer ... to dopiero była kąpiel... Quote
Olivin Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 i kolejny spacer Heli, już bez problemu pozwoliła przypiąć smycz i radośnie biegała i pływała poza schroniskiem: Quote
Romka Posted August 20, 2012 Posted August 20, 2012 W niedzielę miała trochę gorszy dzień,nie chciała opuścić schroniska razem z Foksią i Liskiem,wychodziła w swoim rytmie ,wąchając wszystko dookoła: [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/a3a3b712afe84f6afd7ec4b46676380d,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/db6d321107f3460288c572aa8e11d75a,10,19,0.jpg[/IMG] ...nad stawem spotkała Foksię i Liska: [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/56a7f5ad839b57f1d53c2d13fa81767d,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/79b439d8a55956a691976e918a5ac0bc,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/5aca92bccada0f3e9044d74ca9998946,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/0f0ca2a2f2042f9a7d0daac60fac0fbd,10,19,0.jpg[/IMG] Quote
Romka Posted August 20, 2012 Posted August 20, 2012 A potem jak zawsze wskoczyła do stawu: [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/1f0b878d95a14da3822a12e2953b37f5,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/4e41106447c252f71a659e79aa717cf5,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/71dcd3c05923171641ae9c02ff98965f,10,19,0.jpg[/IMG] ...ale brzeg stawu był wysoki i Hela nie mogła wyjść...pomogłam jej wydostać się ze stawu.Bez problemu wzięłam ją na ręce i podniosłam.Trochę tym zestresowana pobiegła szybko do schroniska.Kochana Hela.:lol: Quote
Romka Posted August 29, 2012 Posted August 29, 2012 Gumiś siedzi w boksie razem z Gudim.Gudi początkowo ustawiał Gumisia ale teraz psiaki dogadują się: Hela siedzi teraz tylko z Liskiem...Foksia poszła do domu.Przez chwilę siedział z nimi nowy psiak Lutek,ale Lutek i Lisek nie lubili się i w boksie wciąż były awantury.Dziś Lutek został przesadzony do oddzielnego boksu. Quote
Romka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 (edited) Gumiś chyba zrozumiał,że spacery poza schroniskiem są super i wzorem Heli...WYSZEDŁ W NIEDZIELĘ PO RAZ PIERWSZY,OD CZASU POBYTU ,POZA SCHRONISKO:multi::multi::multi:. Nasz postrach schroniskowy,"bestia",gryzoń kochany...pozwolił wziąć się na ręce i...wyniosłam go poza schronisko.Wcześniej trzeba było małemu założyć obrożę.Na wszelki wypadek założyłam rękawice i trzymałam go trochę dalej:diabloti::cool3: ale z każdym krokiem było już tylko lepiej.Zobaczcie sami,najpierw tradycyjnie puszka z mięskiem: Edited September 3, 2012 by Romka Quote
Romka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Potem Gudi biegał po dziedzińcu a Olivin z p.Szymonem,pracownikiem schroniska zajęli się tylko Gumisiem: ...Olivin pokazała p.Szymonowi instrukcję obsługi Gumisia,żeby palce i buty były niepogryzione;) ...i wtedy zapadła decyzja... :lol:doszłyśmy do wniosku,że Gumiś jest już gotowy do wyjścia poza schronisko.Założyłam rękawice,p.Szymon zapiął obrożę i smycz i...wyniosłam Gumisia poza schronisko: Quote
Romka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Niunio był przerażony i zdziwiony jednocześnie...prawdę powiedziawszy ja też byłam zdziwiona ,że jest taki spokojny: Quote
Romka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Były też takie momenty: ...nie ma mnie.;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.