Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ptysiak']no w sumie... :diabloti:

http://img37.imageshack.us/img37/5985/p1090361kk.jpg cudny jest :loveu: gdybym tylko miała teraz warunki na to chyba zastanowiłabym się poważnie czy nie zabrać go do siebie na stałe...

http://img208.imageshack.us/img208/3892/p1090364y.jpg Morusek jaki zadowolony :)

No ;)

hehe, ja też. Pokochałam go. :loveu: A jak zajebiście biega, no cudo :loveu: I ta jego budowa, mmmm - aż ślinka mi cieknie :loveu:

Morusek w końcu miał kolegę do zabawy, a nie figurkę z porcelany, na którą trzeba uważać - mógł sobie powarczeć, poskakać, pogryźć. :D

Posted

Ptysiak napisał(a):
Zabieraj go do siebie :razz: Może Cie z domu nie wymeldują :evil_lol: a Morusek będzie szczęśliwy :loveu:


Eh, ja go wezmę, ale najpierw muszę pogadać z rodzicami (i pokażę im zdjęcia oraz filmiki :P). Tym bardziej to jest ważne, dlatego że jutro przyjeżdża do nas dzieciarnia na cały dzień i nie wiem jak na nie zareaguje. Jednak Shiro jest boski, taki kochany świr :loveu:

Posted

Ptysiak napisał(a):
Może będzie się lubił bawić z dzieciaczkami, to jeszcze plus w oczach rodziców będzie :)

A jak nie?

Niestety rodziców te dzieci mają dość... panikujących. Nawet nie wiem co to będzie, gdy dzieci będą musiały widzieć się z moim wychowanym, leczonym pieskiem - czy czasem nie będę musiała go zapuszkować na czas ich przyjazdu, bo przecież każdy piesek jest chory, brzydki, agresywny, nieprzewidywalny i pchlarz w dodatku... A co dopiero mówić o psie bezdomnym... ech...

Posted

Ptysiak napisał(a):
No takich rodziców to uwielbiam... :roll:

Oj tam, mam jednak zamiar dziewczynkom pokazać, że psy nie są takie straszne - zrobię im pokaz sztuczkowy (oby tylko Morus podzielał mój pomysł) :D

Posted

Ty$ka napisał(a):
Oj tam, mam jednak zamiar dziewczynkom pokazać, że psy nie są takie straszne - zrobię im pokaz sztuczkowy (oby tylko Morus podzielał mój pomysł) :D

Fajnie jak dzieciaczki przekonują sie do psiaków :)
Moich Znajomych córcia (Malwinka - była na kilku zdjęciach u mnie) bardzo boi sie psów. Jakiś ja ugryzł kiedyś... Chodziliśmy razem na spacerki, przychodziła do Nas jak byliśmy w Tomaszowie. Sama sie potem pchała do Ptyśka :loveu: Bała się jak zaszczekał ale powiedziałam Jej, że on ją tak woła lub broni. No i przeszło Jej :) Powoli nawet głaskała innego potem psiaka i się nie bała :)

Posted

Ptysiak napisał(a):
Fajnie jak dzieciaczki przekonują sie do psiaków :)
Moich Znajomych córcia (Malwinka - była na kilku zdjęciach u mnie) bardzo boi sie psów. Jakiś ja ugryzł kiedyś... Chodziliśmy razem na spacerki, przychodziła do Nas jak byliśmy w Tomaszowie. Sama sie potem pchała do Ptyśka :loveu: Bała się jak zaszczekał ale powiedziałam Jej, że on ją tak woła lub broni. No i przeszło Jej :) Powoli nawet głaskała innego potem psiaka i się nie bała :)


Też lubię patrzeć na tę metamorfozę.

Szczerze Ci gratuluję - świetna robota :)


Buuu, tyle osób krzyczało, że nagadane - to mają fotki i teraz co? cisza :(. Eh...

A filmiki dłuuugo się ładują, masakra...

Posted

Ty$ka napisał(a):
Też lubię patrzeć na tę metamorfozę.

Szczerze Ci gratuluję - świetna robota :)


Buuu, tyle osób krzyczało, że nagadane - to mają fotki i teraz co? cisza :(. Eh...

A filmiki dłuuugo się ładują, masakra...

Przekonywałam Ją już wcześniej jak Ptyś był malutki, ale tak z przerwami bo Oni mieszkaja kawalek od Nas. Szkoda bo już dawno by ganiała z psami bez obaw pewnie :)

No co za ludzie :mad:

A te filmiki to masakra ze zgrywaniem :/

Posted

Ptysiak napisał(a):
Przekonywałam Ją już wcześniej jak Ptyś był malutki, ale tak z przerwami bo Oni mieszkaja kawalek od Nas. Szkoda bo już dawno by ganiała z psami bez obaw pewnie :)

No co za ludzie :mad:

A te filmiki to masakra ze zgrywaniem :/

Wiesz, lepiej późno niż wcale :)

Tylko bić i patrzeć jak puchnie :mad::diabloti:

Ano, może zaraz przynajmniej jeden będzie...

rashelek napisał(a):
Jaki on jest pięęęękny :loveu:
Mam nadzieję, że przekonasz rodziców i go weźmiesz chociaż na DT :smile:

Brzydal, ale też strasznie biedny i fenomenalny brzydal. ;)
Oj, oby oby. Wtedy spełniłoby moje największe marzenie :)

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
Dzień dobry:)

Jestem, ale nie dam rady przez cały dzień siedzieć przed komputerem:mdleje::diabloti::lol:

Dzień dobry :)

Można wieczorem :lol:

Posted

Ty$ka napisał(a):
Dzień dobry :)

Można wieczorem :lol:

No i właśnie tak siedzę i nadrabiam powoli przygody Morusa :lol:

Trzymam kciuki żeby rodzice zgodzili się na DT dla pieska;) A rozmawiałaś już z nimi o tym bo możliwe że jeszcze nie doczytałam?:oops:

Posted

rashelek napisał(a):
Samaś brzydal :mad:
A pokazywałaś go już rodzicom, wspominałaś coś?

A to już wiem od dawna :cool3:
Nie, rodzice aktualnie są zajęci, poza tym i tak już dzisiaj nie znajdę go po nocy :( I boję się tego, że powiedzą "absolutnie" :(

Klaudia&Aza napisał(a):
No i właśnie tak siedzę i nadrabiam powoli przygody Morusa :lol:

Trzymam kciuki żeby rodzice zgodzili się na DT dla pieska;-) A rozmawiałaś już z nimi o tym bo możliwe że jeszcze nie doczytałam?:oops:

Nadrabiaj, nadrabiaj :)

Kiedyś o DT była mowa, ale skończyło się kłótnią obu stron :diabloti: Dzisiaj wezmę na sposób, oby podziałał...

Posted

Hehe... postawiłabym przed faktem dokonanym, ale obawiam się ich reakcji :lol: A tym bardziej Babci, która uważa, że oczy niebieskie to tak jak spojrzenie bazyliszka - zabija :D

Posted

Ale ten SH jest piękny...Fajnie by było aby mógł z wami zamieszkać...chociaż na DT...
A tak swoją drogą, trochę tu popisałyście przez te dwie godziny mojej nieobecności :evil_lol:

Posted

Babcie... największa zmora ludzkości, kiedy się z nimi mieszka. Ja np muszę chować przed swoją paczki ryżu (sypany, dla psa kupuję), bo mi wyżera i nie mówi, że się skończył :shake: Ale trzymam kciuki za Twoją i że jakoś dacie radę ;)

Posted

maryg22 napisał(a):
Ale ten SH jest piękny...Fajnie by było aby mógł z wami zamieszkać...chociaż na DT...
A tak swoją drogą, trochę tu popisałyście przez te dwie godziny mojej nieobecności :evil_lol:

A jak cioteczki adopcyjne się przy nim zjednoczyły - takiego ruchu na swoim fb to jeszcze świat nie widział ;)

Trzymaj kciuki, błagam. Już jest po drugiej stronie miasta, wiem to od dobrej duszyczki...

rashelek napisał(a):
Babcie... największa zmora ludzkości, kiedy się z nimi mieszka. Ja np muszę chować przed swoją paczki ryżu (sypany, dla psa kupuję), bo mi wyżera i nie mówi, że się skończył :shake: Ale trzymam kciuki za Twoją i że jakoś dacie radę ;-)

Hehe, moja zawsze się skrada to swojej spiżarni ze słodyczami :evil_lol:
Eh, masakra. Shiro strasznie łazi mi po głowie :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...