Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nikt nie zna historii tego psa...
Wiadomo tylko, że od kilkunastu dni błąkał się po mieście... głodny, wystraszony, obolały.
Widziało go kilka osób z grona moich znajomych. Niestety psiak pojawiał sie i znikał.
Nic dziwnego, że się bał. Ktoś wyrządził mu ogromną krzywdę...
Ma ucięty (odrąbany??) ogon, uszkodzona łapkę (tylna, lewa), blizny na całym ciałku.
Kikut ogonka wyglada na podgojony, ale prawdopodobnie jest złamany. I poparzony... Sam sobie tego nie zrobił... :(
Ma dopiero 1,5 roku... może troszke więcej :(




Chodzą słuchy (informacje nie sprawdzone) że psiak należał do patologicznej rodziny. Ich życie codzienne to alkohol, kradzieże i rozboje. Podobno to właśnie ich pies...
Nie dziwię zę że uciekł. Jka długo miał zyć w takich warunkach? Głodny, krzywdzony, niezauważany...



Złapanie czarnuszka nie było proste. Jednak zwyciężył głód. Zapach parówek był silniejszy niz strach przed kolejnym ciosem.
I stał się cud... Pies przytulał się do karmiacej go osoby, szukał pomocy.
Dał się zanieść do samochodu i umieścić w kojcu.
Nie mamy dla niego innego miejsca. A kojce miejskie sa przepełnione.
Ten wspaniały zwierzak w każdej chwili moze trafić do schroniska :(


Proszę... pomóżcie znaleźć bezpieczne miejsce dla psa... Miejsce gdzie poczuje się bezpieczny i kochany.

On w tej chwili nie ma nic własnego, ani miski, ani Pana, ani imienia :(

Kikut ogonka i łapka wymagają zdiagnozowania.
W Gubinie nie ma nic... ani USG, ani RTG, ani laboratorium :(

Posted

na początku myślałam, że patomechanizm tego urazu jest stawowy - dopiero później dopatrzyłam się, że jest to ewidentne złamanie kości strzałki lub piszczeli... zatem jeśli to uraz, który zrósł się już automatycznie trzeba będzie łamać :( trafił w dobre ręce - niestety znowu kasa... czy nie można by pieniążków po "Mini - Isi" (jeśli oczywiście jakieś zostały) przeznaczyć na zoperowanie tego biedaczka?

Sytuacja w Gubinie jak widać uniemożliwia profesjonalne leczenie malucha - może znaleźć jakąś organizację, która weźmie go pod swoje skrzydła?

Posted

Łapka jest chyba zrosnięta niestety. Ale psiak nie utyka bardzo, czasami uniesie tę łapeczke, ale tylko na moment.
Juz się ze mna kontaktowala Pani Ela z Mrunio, pomogą.
Będzie trzeba dowieźć psiaka do Wrocławia lub Poznania... znowu kasa :(
W niedzielę zrobie bazarek.

Posted

Super - podeślij linka do bazarku na PW udostępnię go dalej! Niuniek wycierpiał już aż nadto więc teraz należy mu się spokój i ciepły dom...

Posted

Plan jest... być moze psiak pojedzie pod opiekę Fundacji Mrunio.
Muszę nazbierać na transport, dlatego chcę zrobić bazarek.
To nie jest jedyny psiak w tym miejscu... powinnam całe towarzystwo (7 sztuk) odpchlić :(

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
nikogo nie ma ? :(

Jak zazwyczaj...
Na bazarku też pustki. Zrobiłam fotki na Twój, wklepię jutro lub w piątek.
Po zmiane miejsca pracy mam młyn i wracam padnieta (ale chociaż mam dostep do netu)

Posted

tayga napisał(a):
Jak zazwyczaj...
Na bazarku też pustki. Zrobiłam fotki na Twój, wklepię jutro lub w piątek.
Po zmiane miejsca pracy mam młyn i wracam padnieta (ale chociaż mam dostep do netu)


spoko Agus , zrobisz jak bedziesz miala czas :)

z tym ogonkiem to juz chyba nic nie da sie zrobic?:(

Posted

No nic... goi sie i będzie taki Filonek-bezogonek :(
Bardziej sie martwię łapką. To musi być stare złamanie, które się źle zrosło.
Czekam na decyzje Mrunio... kiedy moze przyjechać.

Znowu będzie "jazda" ze pod ich opiekę idzie psiak, ale wole tak, niż oddać go do schronu.

Posted

tayga napisał(a):
No nic... goi sie i będzie taki Filonek-bezogonek :(
Bardziej sie martwię łapką. To musi być stare złamanie, które się źle zrosło.
Czekam na decyzje Mrunio... kiedy moze przyjechać.

Znowu będzie "jazda" ze pod ich opiekę idzie psiak, ale wole tak, niż oddać go do schronu.


pewnie, ze bedzie mial lepiej!
a co maja gadac? jak sie nie podoba to niech pomoga...proste

Posted

[quote name='BUDRYSEK']normalnie zalamka! :(
I wlaśnie dlatego nie ma wątków reszty psiaków... one nie są tak skrzywdzone. No może prócz jednego cudaka.

Taki fajowy pan...



z taką chorą skórą...



A ten wątek stworzyłam po to, by móc zrobić bazarek. Finansowo leżę i kwiczę :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...