meg153 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Psiak, nieduży taki do pół łydki przywiązany łańcuchem do drzewa koło drogi niedaleko przywidza. Jest bardzo przestraszony, około 1-2 lat, samiec. Ktoś go zostawił na pewną śmierć głodową. Łańcuch jak dla krowy przywiązany dokoła szyi. Wracałam ze spaceru z moimi psami i słyszałam przeraźliwe szczekanie. Obecnie mam go w mieszkaniu. Szukam domu dla tego skazańca. Pomóżcie. Quote
meg153 Posted June 23, 2011 Author Posted June 23, 2011 Pomóżcie może ktoś by chciał, przygarnąć biedaka. Ja go nie chcę absolutnie oddawać do schroniska. Na razie jest u mnie, ale mam już 2 psy, też przygarnięte i więcej nie dam rady... Quote
martasekret Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Magdo, ty masz jakieś wyjątkowe "szczęście" do tych psiaków... To już któryś pies w ciągu ostatniego miesiąca, prawda...? To niezwykłe z Twojej strony, że żadnego z nich nie zostawiłaś w potrzebie i każdemu starasz się pomóc! Jaki to psiak? dzikusek? Quote
meg153 Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 To czwarty pies w ciągu ostatnich 2 tygodni, boi się windy, samochodów i klatki schodowej. Do człowieka lgnie. Teraz dla odmiany zła wiadomość, chłopak ma tendencje do dominowania nad psami. Warczy gdy ja mojego głaszczę, jestem załamana. Jeden z moich psiaków, Lucky właśnie leader stada jest u mojej mamy, został w domu Misiu ugodowy pluszak. Niestety nowy domownik już go ustawia, Luckyego nie mogę wziąść z powrotem bo się pogryzą. Jeśli czegoś lepszego natychmiast nie wymyślę, biedak pójdzie do schroniska. Serce mnie boli, ale nie mogą cierpieć moje własne psy. Nie mogę też czekać, bo dla psiaka szok będzie większe im później tam trafi, jednocześnie to chyba jednak lepsze rozwiązanie niż śmierć głodowa, na łąńcuchu pod drzewem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.