fattyciak Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Pomyślałam,że skoro już tu jestem to może się pochwalę zwierzęcą częścią mojej familii :) Ten rudy jegomość to ponad 5,5 letni Charlie zwany również Czarkiem lub Mychą . Jak to chow jest niezależny i uparty, ale za to jaki kochany. Czałkowa osobowość w maxymalnym skrócie czyli :Nigdzie nie idę! Relaks Plecki Fafluty :) A to moi szczurkowie Ikon- kaptur agouti i Fabio-kaptur czarny http://ic1.deviantart.com/fs12/i/2006/280/8/9/Rats_during_lunch__by_fattyciak.jpg I Ikon przytulas :) Quote
bonita Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 [quote name='fattyciak'] Scurki mi się nie wyświetliły, a Charlie:loveu: po prostu-piękny. Więcej zdjęć tej rudej mordki:multi: Quote
Ola&Kora Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Fantastyczny :loveu: :loveu: :loveu: Ale wyświetliło mi się tylko szczurkowe zdjęcie Ikona - śliczny jest :loveu: Quote
keleris Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 psiak super ale ile on ma na sobie futra :crazyeye: ze mu sie chce to dzwigac hehehe pozdrawiam Quote
fattyciak Posted October 31, 2006 Author Posted October 31, 2006 Dziękujemy :) Latem to Czaruś ma, że tak to ujmę "przerąbane" jeżeli o futro chodzi, ale zimą futerko jest jak znalazł :) W wielkie mrozy wszelkie psiaki trzęsac się wyskakiwały tylko na siku i pędziły galopem z powrotem do domu, a Czarek wtedy wyciągał mnie na wielogodzinne eskapady, podczas których nierzadko twarz mi zamarzała ;) ale czego się nie robi, aby psiak się wyszalał :) Oto i szczurowie - w duecie Fabiś i Ikon, jeszcze za swoich "szczenięcych" lat, a więc niezbyt wyrośnięci :) Mieli tu chyba 4 miesiące , obecnie mają 8 i z Ikona jest spory chłop, takie pomieszanie szczura z niedzwiedziem ;) Fabio był najmniejszy z miotu , więc i teraz jest delikatniejszej budowy :) sam Fabio, bo wcześniej wyświetlił się tylko Ikon :) i Charlie..śpiewajacy ;) Quote
KaRa_ Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Śliczny pies:loveu: a jeszcze sliczniejsze szczury:loveu: Quote
Ola&Kora Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Jak dla mnie to on bardziej przypomina ryczącego lwa niż piesa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Juszes Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 śliczny!! Będę często zagladać!! :loveu::loveu::loveu: Quote
fattyciak Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 Bardzo dziękujemy :) Szykowałam się aby Czarkowi natrzaskać fotek na śniegu- bo z niego to jest zwierzak śnieżny... ale niestety pogoda się na nas wypięła i zamiast wspaniałego snieżku w który moje rude nurkować uwielbia, jest chlapa,ciapa a do tego leje.. a ,że według Czarka deszcz jest wysoce błe, to nasz spacer polegał na szybki wybiegnieciu z domu, obsikaniu najbliższego krzaczka, położeniu uszu po sobie i galopowaniu do domu :lol: Czyli spacer, z woli psiaka trwał niewiele ponad 30 sekund ;) Quote
fattyciak Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 Wrzucę jeszcze starą foteczkę "balkonową" moooja kufulka! :* no i daaawno temu, na początku marca 2001 takie małe cus przybyło do mojego domu, i upiększyło dywan taką kupką,że aż w szoku byłam iż tyle tego może się w takim malutkim szczeniaczku zmieścić... :lol: Dlatego jak widać, dywan zwinięty :) Quote
Ola&Kora Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Ojejejej, ale z niego był słodki pucholek :loveu: :loveu: :loveu: Fantastyczny michu :loveu: Quote
Sonix Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Piekny lew :loveu: Bede zaglądac do was :loveu: Quote
Juszes Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 ojeju jaki był z niego smieszny mały miś :loveu::loveu::loveu: taki kulfinek puszysty :* Quote
Kati Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Cudowne foteczki, chcemy więcej Czarka i ogoniastych . Quote
fattyciak Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Teraz szczurzo :) gerberkowanie http://www.zwierzaki.org/album/albums/userpics/15579/100_0956.jpg I kto tu rządzi ? :mad: http://img404.imageshack.us/my.php?image=1001362pi0.jpg http://www.mfoto.pl/uploads/1116/100_1020_5f898.jpg czyli sposoby okazywania dominacji bardzo zbliżone do psich :lol: Quote
Guest Kamcia_14 Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Hieh szczurami się nie interesuje za bardzo tak szczerze powiem Ale tak to sweet MOja mama to by sie przestraszyła Nie lubi szczurów ^^ A piesek to po prostu jest BosQi A jak był mały to tak jakby taki misiek A jaki puchaty UuuU || Super Quote
MoniŚ Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Hej Fatty ;) Pierwsza fotka ogoniastych super :loveu: Ale zajadają :razz: . A malutki Czaruś śliczny... Taka puchata kulka :loveu: A ten ozorek... :cool3: Quote
fattyciak Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 A hej :) Trochę się przypomnimy, u nas jakoś...chorująco. Ogólnie to chyba jakiś wirus panuje : w niedzielę Czarek miał biegunkę i wymioty, więc zastosowaliśmy głodówkę, i po okresie kiedy wychodząc z nim na spacer, gdy psina się załatwiała trzeba było uważać na nogawki(no cóż-taki miał rozrzut ;) ) teraz jest już ok- z rudasem wszystko w porządku i ponownie apetyt dopisuje. Tak sobie śpi :) Okazało się,że psy moich sąsiadów miały to samo- z tym,że bokserek wyzdrowiał szybko, natomiast maltańczyk musiał odwiedzić lecznicę. Ogólnie to teraz codziennie do lecznicy biegam,ze szczurem - Ikonem. Przeziębiło się to dziarskie chłopaczysko i musi brać zastrzyki. Wstępne założenie było takie,że zastrzyki będę mu robić sama- w domu. A więc wzięłam delikwenta na kolana, strzykawkę w dłoń, chcę go ukłuć, szczur się rozpiszczał, a ja się rozpłakałam ... :eviltong: I na tym się skończyła nasza wspólna przygoda z zastrzykami- teraz pakuję go pod kurtkę i idę do lecznicy-niech go fachowa dłoń kłuje! Ikoś jednakże za gabinetem nie przepada- za pierwszą wizytą był ciekawski ale potem dostał "szpilę" w zadek i już mu się wcale wizyty u lekarza nie uśmiechają, obraża się na mnie. Ale to jeszcze tylko 2 dni kuracji antybiotykami i koniec :) To jest Gwizduś- 8 letni kawaler gatunku "blond orzeł kieszonkowy" :P ostatnio niestety owdowiał :( Się troszku rozpisałam :D Quote
fattyciak Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 Co by szczuraskowie nie byli zazdrośni, to wrzucę miniaturkę- bo się chyba wolno ładuje. Quote
fattyciak Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 3.06 około godziny 16 poczułam się jakby mnie ktoś huknął maczugą w łeb, i moje życie diametralnie się zmieniło. Charlie, mój Czaruszek niespodziewanie odszedł za Tęczowy Most :-( Tęsknię. Ale żyć bez psa się nie da... nie wiem jak wcześniej tyle lat mogliśmy funkcjonować bez psa. Po ponad 2 tygodniach rozpaczy trafił do nas Gizmo - 5 miesięczny spaniel tybetański, z bardzo ważną rolą: zapełnić pustkę(nie mylić z "zająć miejsce") i zająć czas... Kurdupel Gizmiszon jest rozbrajający, uwielbia być całowany(serio,serio- aż się nadstawia :crazyeye: ), odkąd miał bardzo nieprzyjemne spotkanie z pewnym suczyskiem, zaczął bać się psów,ale wierzę,że to skoryguję. A oto i omawiany smrodek: Quote
agaciaaa Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Charlie był śliczny :) na pewno biega sobie teraz wesoło za TM.. a nowe maleństwo słodziutkie, pozdrawiamy! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.