Dorin91 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Misia to ok. 5-letnia suczka. Jest małym pieskiem (ma ok. 30cm wysokości w kłębie) o miękkiej sierści. Została zabrana przez schronisko z ulicy 02. 04. 2011. Jest zaszczepiona. Misia jest niezwykle spokojnym, zrównoważonym, grzecznym psiakiem. Bardzo łagodna zarówno w stosunku do ludzi, jak i psów. Ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie. Zdecydowanie woli spokojnie maszerować u boku człowieka, niechętnie wchodzi do wody. Uwielbia być głaskana, cieszy się, kiedy poświęca się jej uwagę, ale nie jest nachalna. Pragnie kontaktu z człowiekiem. Potrafi skupić się na przewodniku. Jak na razie nauczyłam ją tylko reagować na imię, ale myślę, że to pojętny pies i będzie się szybko uczyć. Szczególnie że widać, iż jest nastawiona na współpracę z człowiekiem. Misia to wspaniały pies, nie sprawia żadnych problemów. Misia jest wystraszona pobytem w schronisku, jej oczy są pełne smutku. Będzie wiernym przyjacielem każdego, kto ją przygarnie i pokocha. Kontakt w sprawie adopcji: Dorota-opiekun tel. 602343062 GG: 3229897 e-mail: [email protected] Quote
gosia2313 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Melduję się u Misi i życzę szybkiego znalezienia domku !! :) Quote
Majka0010 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 duzo osob szuka malej kudlatej suczki lub pieska mozna dodac ogloszenie w :przygrane psa ;) Quote
Dorin91 Posted May 15, 2011 Author Posted May 15, 2011 Oczywiście się tym zajmę :) W najbliższym czasie zrobię jej też firmówkę Quote
Dorin91 Posted May 16, 2011 Author Posted May 16, 2011 To jeszcze parę zdjęć Misi z soboty ;) Tu w całej okazałości: Quote
Dorin91 Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 W sobotę trochę Misię wyczesałam, okazało się, że uwielbia być czesana, była tym faktem niezwykle ucieszona i jak wracałyśmy chciała iść w to samo miejsce w którym ją czesałam ;) Widać, że wręcz łaknie kontaktu z człowiekiem, trochę się rozweseliła na spacerze. Jak jakaś dobra dusza ją do siebie przygarnie to psina od razu odżyje :) A jest tak grzeczna i cudowna, że to aż dziwne, że jeszcze jest w schronisku... To teraz trochę zdjęć ze spaceru. Wyczyściłam sobie mój opalcowany obiektyw, więc tym razem zdjęcia będą trochę wyraźniejsze ;p Odpoczynek w trawie I brzuch do góry i proszę mnie głaskać ;) Quote
gosia2313 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Kurcze Misi się coś dziwnego podziało :shake:. Ma jakoś dziwnie łebek przekrzywiony w lewą stronę. Daję Ci linka do sosnowieckiego wątku, na którym pisałam już o tym i tam są też 2 zdjęcia. http://www.dogomania.pl/threads/134487-SCHRONISKO-W-SOSNOWCU.-Wolontariusze-poszukiwani/page120 Ciekawe czy w sobotę będzie już dobrze? Quote
Dorin91 Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 O rany, patrzę na te zdjęcia i jestem przerażona... Bardzo kiepsko to wygląda :/ Ona tak chodzi przez cały czas? Mam nadzieję, że nie stało się jej nic poważnego... Jeśli to wymaga interwencji weterynarza to na pewno do soboty nie będzie poprawy, wiadomo... :roll: Quote
gosia2313 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Jak przyszłyśmy do schronu koło 10.30 to już tak miała, chodziła tak po boksie, jak wychodziłyśmy po 12 to też miała tak łebek : ( Nie wiem od czego jej się tak stało. Pomyślałam, że zrobię jej zdjęcie, żeby wiadomo było, że coś z nią nie tak. W środy jest weterynarz, Emilka też widziała Misię, ale nie wiem czy była u weta z tym, bo w ogóle dzisiaj było zamieszanie małe, a potem się bardzo spieszyła. Quote
Dorin91 Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Kurcze... nie wiem co to może być :( Dobrze, że zrobiłaś, dzięki wielkie. Wiem, że jest "weterynarz", właśnie dlatego mówię, że nie będzie poprawy ;) No ale może nie tym razem, bądźmy dobrej myśli... Quote
gosia2313 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Nie ma za co, mam nadzieję, że to nic poważnego ! Quote
Guest AnetaR Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Zapisuję sobie śliczną Misię! Mam nadzieję, że z jej łebkiem będzie lepiej. Nie mam pojęcia co i jak jej się stało... :shake: Quote
Dorin91 Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 Jeśli chodzi o głowę to jest to zespół przedsionkowy. Misia ma przepisane leki, za 4 dni ma jechać na kontrolę i zobaczymy jak będzie. Ale myślę, że będzie szybko wracała do zdrowia, ponieważ dzisiaj rano pojechała już do domu! :multi: Misia zamieszka w Chorzowie. Państwo mi dadzą znać po wizycie u weterynarza co z nią :) Aaa, no i u pani weterynarz potwierdziło się to, co podejrzewałam, Misia nie ma 1,5 roku, a około 5 lat :) Misia z nowymi właścicielami przed pojechaniem do (już swojego) domku :) P.S.: Jakby mnie jeszcze mógł ktoś oświecić - mam teraz wpisać w tytule wątku, że Misia została zaadoptowana i proszę o przeniesienie, tak? I gdzie się to zmienia, bo oczywiście nie widzę ;p Z góry bardzo dziękuję! :) Quote
Guest AnetaR Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Ciesze się, że tak szybko znalazła dom! Jak będziesz wiedziała czy już z nią wszystko dobrze, to napisz tutaj ^^ Quote
gosia2313 Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Lepiej napisz do admina ( Maupa4) o przeniesienia wątku :P A tytuł wątku zmieniasz tak : w pierwszym poście klikasz "edytuj" a potem "edycja zaawansowana" i tam możesz zmienić tytuł. O ile dobrze mówię ;P Powodzenia Misiu w nowym domu !!! :) Quote
azalia Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Hurrrrra!Pierwszy raz weszłam na wątek Misiulki,a ona już w nowym domku.Czy będzie można liczyc na wiadomości o Misi? Quote
Dorin91 Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 Dzięki Gosia! :) azalia napisał(a):Hurrrrra!Pierwszy raz weszłam na wątek Misiulki,a ona już w nowym domku.Czy będzie można liczyc na wiadomości o Misi? Oczywiście że tak :) Będę cały czas z Państwem w kontakcie, po wizycie u weterynarza dadzą mi znać jak Misia się czuje. Jak będę miała nowe wieści to zaraz tu napiszę :) Quote
Dorin91 Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 Wczoraj rozmawiałam z nową panią Misi. Psina niestety dalej tak przechyla głowę. Dostała leki na jeszcze 2 tygodnie, a potem zobaczymy. Ale od niedzieli jest już podobno lepiej :) Misia jest już wykąpana, odrobaczona. Powolutku się otwiera, jest coraz weselsza. Podobno dopiero w środę pierwszy raz zaszczekała jak ktoś przyszedł do domu. Ale Pani jest bardzo szczęśliwa, że wzięła Misię, mówi, że jest bardzo spokojna, grzeczna i usłuchana, czyli jak to Misia :) Quote
Guest AnetaR Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Bardzo się cieszę, że ci Państwo są zadowoleni - Misia nie wróci do schroniska ^^. Fajnie, że choć trochę się jej poprawiło, życzę Misi szybkiego powrotu do pełni zdrowia! Quote
Guest AnetaR Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Wczoraj zrobiłyśmy wizytę po adopcyjną razem z Dorotą :cool3: Jak przyjdzie to pewnie zda relację (nie odbiorę Ci tej przyjemności :P) Misia jest największym pieściochem :loveu::loveu::loveu:jakiego spotkałam! Quote
Dorin91 Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Dokładnie tak jak Aneta napisała byłyśmy w piątek odwiedzić Misię :) Mała przywitała nas już na klatce schodowej. Poznała mnie i bardzo się ucieszyła, że mnie widzi (i ja tak samo, że widzę ją ;)) Misia wygląda cudownie - przybrała na wadze, jej sierść jest lśniąca i niezwykle miękka, tylko ją głaskać ;) Sierść ma troszkę krótszą, bo Pani obcięła jej kołtuny. No i widać, że sunia jest bardzo szczęśliwa :) Straszny z niej pieszczoch - podchodzi do każdego i od razu kładzie się brzuchem do góry, żeby ją głaskać. Niestety ta przechylona główka jej tak została... Zapalenie było za bardzo zaniedbane, prawdopodobnie ta wydzielina dostała się do któregoś kanalika no i teraz Misia widzi prosto kiedy przekrzywia głowę. Jednak to nie przeszkadza jej w normalnym funkcjonowaniu, a Państwo ją bardzo kochają i są bardzo z niej zadowoleni :) Na początku była wystraszona (ale to nic dziwnego), jednak przyzwyczaiła się dość szybko do nowego domu. Chociaż dużo czasu jej zajęło, żeby odważyć się zaszczekać. A teraz mała chodzi za Panią krok w krok i jest bardzo grzeczna - jedyne co to spodobało jej się otwierać szafkę, która ma przesuwane drzwi ;) Chodzi na spacery do chorzowskiego parku, a oprócz tego jeździ czasem pobiegać na działce na wsi. Cóż więcej pisać - Misia jest kochana, wypieszczona i wypielęgnowana - dostała to, na co zasługiwała, lepszego domu dla niej sobie nie mogłam wymarzyć ;) Oby tylko wszystkim psiakom się tak udawało I tak najlepiej ;) Quote
Guest AnetaR Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Już są fotki Misieńki <3 Cieszę się, że taki super dom jej się trafił :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.