Dzika_Figa Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 karolciasz28 napisał(a):A może to Becia napawa się faktem że ona wie a my ( wraz z Majuska:evil_lol:) nic nie wiemy.:evil_lol: Majuska wie (przyznała się na boguchwalskim), tylko nie powie. A na ciężarną krzyczeć nie wolno... Quote
majuska Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 Jestem na dogo ale gadałam właśnie pół godziny z Puniowym domkiem, więc nie pisałam :) Quote
Becia66 Posted May 11, 2011 Author Posted May 11, 2011 Dopiero wróciłam bo podwoziłam do domu Czarusiową Panią. No więc Czarek mieszka w bloku, na wakacjach przeprowadzają się do swojego domu więc będzie ogród. Pani bardzo przejęta, a jeszcze bardziej 13-letnia wnuczka która mieszka z babcią bo w czasie jazdy już dzwonila jak tam piesek. Własnie odebrałam telefon i wiem że Czaruś chodzi pięknie na spacerku, zrobił siku i kupkę, napił się wody ale nic nie chciał zjeść z miski tylko z ręki. Pani na spacer zabiera wodę i miseczkę bo może mu się zachcieć pić.:diabloti: Quote
majuska Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 Pani na spacer zabiera wodę i miseczkę bo może mu się zachcieć pić. Dobrze, dobrze :) Już ja sobie wyobrażam jak tam Becia Panią poinstruowała w sprawach opieki nad Czarusiem:evil_lol: Quote
Becia66 Posted May 11, 2011 Author Posted May 11, 2011 majuska napisał(a):Dobrze, dobrze :) Już ja sobie wyobrażam jak tam Becia Panią poinstruowała w sprawach opieki nad Czarusiem:evil_lol: jutro rano p.Ewa po szeleczki idzie bo tego co boję sie najbardziej, to żeby nie wymknął się z obrózki i nie poszedł w siną dal bo to przecież dla niego teraz obce miejsce, obcy ludzie. To mnie najbardziej stresuje. Quote
Florentynka Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 Nie no, miseczka i woda na spacerku noszona za panem psem...piękne! Quote
figa33 Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 to już dziś dupinkę Czaruś na kanapie będzie grzał:lol: Quote
Becia66 Posted May 12, 2011 Author Posted May 12, 2011 U Czarusia wszystko dobrze, p.Ewa dzwoniła i dziękowała za tak cudownego psa i zaprasza w odwiedziny. Może się wybiorę za tydzień lub dwa. Choć tak krótko, Czaruś bezbłędnie wraca do klatki, wchodzi za Panią nawet do kibelka, a spał z wnuczką w łóżku i przytulał się jak najbliżej , tak że dziewczę poszło trochę niewyspane do szkoły. P.Ewa martwi sie tylko że mało pije ale jeść chce i owszem.:lol: Quote
Agula99 Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Super, super, no już jestem spokojniejsza!!! Beciu, to ja też chcę się wybrać w odwiedziny!!! Pamiętaj o mnie!! W końcu Czaruś to taki mój przytulanek :) Quote
Becia66 Posted October 9, 2011 Author Posted October 9, 2011 Rozmawiałam z Czarusiowym domkiem, wszystko w najlepszym porządku. Czaruś bardzo grzeczny i zdyscyplinowany, nauczył sie już zostawać sam w domu bo na początku trochę piszczał ale to są krotkie wyjścia bo p.Ewa nie pracuje i mieszka do tego z 16- letnią wnuczką ktora się z Czarusiem uwielbia i śpią razem w łóżku. Piesio lubi spacery ale jeszcze chętniej wraca do mieszkania i okupuje wszystkie kanapy. Wybredny strasznie w jedzeniu, rozbawiło mnie - kiedy Pani powiedziala że najchętniej je z ręki na kanapie i p.Ewa prosi go jak małe dziecko o każdy kęs który mu wklada do buzi. Na wiosnę Czaruś przeprowadzi się do domu z ogrodem. Na zdjęciach Czaruś własnie wrócił ze spaceru i jest strasznie zmęczony. Quote
Agula99 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Super Czaruś!!! ALeś ty nam chłopaku wypiękniał!!! Jaki jesteś zadowolony!!!! Cieszę się bardzo!!! Super psinko!!! Super!!! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.