Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak, wet potwierdził, że piesek prawdopodobnie był bity.

Nie mam innych zdjęć ale mogę pojechać dziś lub jutro do schronu - jakoś to zorganizuję i zrobię mu zdjęcia.
On ma teraz kołnierz i ranę ze szwami - nie wiem jak za bardzo to zorganizować, bo na zdjęciach wyjdzie trochę.... wiecie - jakby go coś rozjechało.
jeśli chodzi o inne zdjęcia - niestety nie mam.
On się bał jak byłam u niego w maju, ta baba nie chciała mi go sekundkę przytrzymać i udało mi się zrobić tylko takie, jakie są na wątku.
zadecyduj proszę - jak coś to pojadę do schronu.
Dziękuję za pomoc, ogromnie..

  • Replies 530
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeśli ma szybko znaleźć dom to może ogłoszę go z tymi wcześniejszymi zdjęciami , może uda mi się wymyślić na tyle interesujący tekst ,że kogoś Arik zainteresuje. Wyróżnione ogłoszenie jest dłużej na pierwsze stronie - oby to pomogło.

Posted

elaja napisał(a):
Jeśli ma szybko znaleźć dom to może ogłoszę go z tymi wcześniejszymi zdjęciami , może uda mi się wymyślić na tyle interesujący tekst ,że kogoś Arik zainteresuje. Wyróżnione ogłoszenie jest dłużej na pierwsze stronie - oby to pomogło.


Pani Elu, jak pani napisze, to bardzo proszę o tekst - zamówię Arikowi pakiet na małopolskie u Paji.

Posted

[quote name='salibinka']Pani Elu, jak pani napisze, to bardzo proszę o tekst - zamówię Arikowi pakiet na małopolskie u Paji.
Może być tutaj ?

ARIK - bardzo grzeczny piesek w typie pinczerka

Arik nie miał wiele szczęścia w życiu , a jego właściciele nie potrafili docenić zalet małego , zupełnie niekłopotliwego pieska , który jest tak grzeczny , że aż czasem można zapomnieć że w domu jest pies.....I chyba zapomnieli........... bo pewnego dnia Arik trafił do schroniska - a to nie jest miejsce dla psiaka , który całe swoje życie mieszkał z człowiekiem , był jego cieniem i cierpliwie czekał na każdy przyjazny gest z jego strony. Arik sobie nie poradzi w miejscu , gdzie trzeba codziennie walczyć o dostęp do miski , lepsze miejsce do spania i uwagę odwiedzających - dotąd wszystkim ustępował i już nie potrafi inaczej , czeka go tylko wegetacja aż do śmierci . Straszna to perspektywa dla małego psiaka , który może nie jest już młodzieniaszkiem , ale nie jest też staruszkiem - wszak 7 lat to dopiero połowa psiego życia. Piesek doskonale się odnajdzie zarówno w rodzinie z dziećmi jak i przy boku starszej osoby - ale musimy mu dać szansę i pozwolić aby mógł zaprezentować swoje zalety idealnego psa : w mieszkaniu zachowuje czystość , na spacerach chodzi przy nodze , nie protestuje gdy musi zostać sam , toleruje wszystkie zwierzęta i przyjaźnie odnosi do wszystkich ludzi.
Kontakt w sprawie adopcji [email protected]
Tel. Iwona - 515 192 985

I link do ogłoszenia ( czeka na aktywację )http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=291078081&MessageId=MSG.VIEW_AD.EDIT_AD_SUCCESSFULMXAdIdMZ291078081MXGuidMZ1309966f-e4f0-a20b-26c6-41effffe6b61

Posted

[quote name='elaja']Może być tutaj ?

ARIK - bardzo grzeczny piesek w typie pinczerka

Arik nie miał wiele szczęścia w życiu , a jego właściciele nie potrafili docenić zalet małego , zupełnie niekłopotliwego pieska , który jest tak grzeczny , że aż czasem można zapomnieć że w domu jest pies.....I chyba zapomnieli........... bo pewnego dnia Arik trafił do schroniska - a to nie jest miejsce dla psiaka , który całe swoje życie mieszkał z człowiekiem , był jego cieniem i cierpliwie czekał na każdy przyjazny gest z jego strony. Arik sobie nie poradzi w miejscu , gdzie trzeba codziennie walczyć o dostęp do miski , lepsze miejsce do spania i uwagę odwiedzających - dotąd wszystkim ustępował i już nie potrafi inaczej , czeka go tylko wegetacja aż do śmierci . Straszna to perspektywa dla małego psiaka , który może nie jest już młodzieniaszkiem , ale nie jest też staruszkiem - wszak 7 lat to dopiero połowa psiego życia. Piesek doskonale się odnajdzie zarówno w rodzinie z dziećmi jak i przy boku starszej osoby - ale musimy mu dać szansę i pozwolić aby mógł zaprezentować swoje zalety idealnego psa : w mieszkaniu zachowuje czystość , na spacerach chodzi przy nodze , nie protestuje gdy musi zostać sam , toleruje wszystkie zwierzęta i przyjaźnie odnosi do wszystkich ludzi.
Kontakt w sprawie adopcji [email protected]
Tel. Iwona - 515 192 985

I link do ogłoszenia ( czeka na aktywację )http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=291078081&MessageId=MSG.VIEW_AD.EDIT_AD_SUCCESSFULMXAdIdMZ291078081MXGuidMZ1309966f-e4f0-a20b-26c6-41effffe6b61

Super.

Ogłoszenia zamówione.

Posted

tak, super, dziękuję bardzo
ja mam małe zamieszanie w życiu, ale jeśli nie w niedzielę to zrobię wszystko, aby w poniedziałek wziąć go ze schroniska.
jeszcze nie wiem jak tego dokonam, ale uda się - musi się udać.
Bardzo dziękuję za tekst. wszystkie dane zgodne.
Bardzo Wam Dziękuję.

Posted

iwoniam napisał(a):
A teraz smutna wiadomość o mojej króliczycy -

Nie wiem czy ktoś jest tą wiadomością zainteresowany - mimo to wyślę..

Krysia, moja mała króliczka miała u mnie cudowny domek, jej przyjaciółmi byli rottweilerka (najlepsza chyba jej koleżanka, spały zawsze obok siebie), mała kundelka i piesek z interwencji w Olkuskim pseudo-schronisku. Do tego czasem odwiedzała ją kicia, wcześniej jeszcze koszatniczka, ale ta miała kilkanaście lat i ok rok temu usnęła. Krysia przeżyła u mnie wspaniałe 2,5 roku, niestety kilka dni temu umarła ;-(((((((.
Jest mi bardzo smutno.
Krysia miała sekcję, okazało się, że niewydolność i zgon spowodował rak wątroby. ;-(

Krysia miała swoją klatkę, ale była większość czasu otworzona. Wskakiwała i wychodziła kiedy chciała. Miała taką wieeelką klatkę, nie taką zwykłą. Biegała i uwielbiała być głaskaną przez wszystkich domowników.
:-(
Mam dla królików jeszcze sporo karmy (pełnowartościowy pokarm dla królików - taki nie do kupienia w hipermarkecie czy zoo-sklepie, może ktoś potrzebuje? Kupiłam na początku maja, szkoda, aby się zmarnował.
moj nr 503 497 207, okolice Krakowa.


jesli masz nadal jedzonko, to moge sie skontaktowac z forum krolikow... Jestem pewna ze ktos zechce ;-)

iwoniam napisał(a):
Tak, wet potwierdził, że piesek prawdopodobnie był bity.

Nie mam innych zdjęć ale mogę pojechać dziś lub jutro do schronu - jakoś to zorganizuję i zrobię mu zdjęcia.
On ma teraz kołnierz i ranę ze szwami - nie wiem jak za bardzo to zorganizować, bo na zdjęciach wyjdzie trochę.... wiecie - jakby go coś rozjechało.
jeśli chodzi o inne zdjęcia - niestety nie mam.
On się bał jak byłam u niego w maju, ta baba nie chciała mi go sekundkę przytrzymać i udało mi się zrobić tylko takie, jakie są na wątku.
zadecyduj proszę - jak coś to pojadę do schronu.
Dziękuję za pomoc, ogromnie..


jak mozna bic tak malego psa? w ogole jak mozna bic psy? No tak, tylko, ze oni zupka browarkowa sie zywia...

Trzymam kciuki, ze to malenstwo znajdzie domek. Iwoniam - ty na kolejnego nie masz miejsca :-(

Posted

Bardzo chciałabym... ale niestety nie mogę go wziąć do domu, chyba, że zmienimy go czarodziejską różdżką w dziewczynkę...
wierzcie mi - kombinuję jak mogę ale to nie takie proste.

Mój poolkuszowy piesek - on źle znosi nowych "kolegów" w domu, a ja nie mam jak ich odizolować.
ciężka sprawa.. poza tym to nie jedyny kłopot na dzisiejszy dzień..
szkoda gadać.

idę odpocząć, pora snu wszak nadeszła.

Posted

iwoniam napisał(a):
A teraz smutna wiadomość o mojej króliczycy -

Nie wiem czy ktoś jest tą wiadomością zainteresowany - mimo to wyślę..

Krysia, moja mała króliczka miała u mnie cudowny domek, jej przyjaciółmi byli rottweilerka (najlepsza chyba jej koleżanka, spały zawsze obok siebie), mała kundelka i piesek z interwencji w Olkuskim pseudo-schronisku. Do tego czasem odwiedzała ją kicia, wcześniej jeszcze koszatniczka, ale ta miała kilkanaście lat i ok rok temu usnęła. Krysia przeżyła u mnie wspaniałe 2,5 roku, niestety kilka dni temu umarła ;-(((((((.
Jest mi bardzo smutno.
Krysia miała sekcję, okazało się, że niewydolność i zgon spowodował rak wątroby. ;-(

Krysia miała swoją klatkę, ale była większość czasu otworzona. Wskakiwała i wychodziła kiedy chciała. Miała taką wieeelką klatkę, nie taką zwykłą. Biegała i uwielbiała być głaskaną przez wszystkich domowników.
:-(
Mam dla królików jeszcze sporo karmy (pełnowartościowy pokarm dla królików - taki nie do kupienia w hipermarkecie czy zoo-sklepie, może ktoś potrzebuje? Kupiłam na początku maja, szkoda, aby się zmarnował.
moj nr 503 497 207, okolice Krakowa.


Krolisiu :( (*)(*)(*)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...