Pajęczyca Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Mam dwuletnią suczkę berneńczyka. Od niedawna zaczęła się dziwnie zachowywać przed wyjściem na spacer. Gdy zbliża sie pora wyjścia Mila piszczy, podgryza w ręce i zaczepia by z nią wyjść. Wtedy zaczynam się przygotowywać do spaceru: biorę smakołyki, zakładam buty itd. Gdy wchodzę do przedpokoju i biorę smycz ona leży spokojnie na legowisku z opuszczoną głową. Mówię radośnie "idziemy" , "spacerek" i potrząsam jej smyczą przed nosem ;P ,a Mila nic, ani drgnie! W końcu zakładam jej obroże i siłą ściągam z legowiska. Gdy wyjdziemy z domu zachowuje się normalnie i cieszy sie ze spaceru. Próbowałam ją zostawić w spokoju na tym legowisku, ale zaraz cała sytuacja się powtarza - przychodzi, zaczepia, potem znów kładzie się i nie reaguje na zachęty... Quote
HexaWHWT Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Dziwne, rzeczywiście. Psy kochają spacery, zazwyczaj cieszą się, że wychodzą. Natomiast weszłam w ten temat i przeczytałam, że przed pies podgryza, cieszy się, zaczepia, piszczy. W jakim to konkretnie czasie? przecież przygotowanie się do spaceru wiele nie trwa. Zamknij psa w oddzielnym pokoju, Ty spokojnie ubierz buty i przygotuj się do spaceru i wypuść psa. Jeżeli nie będzie chciał iść to idź sama i wróć po chwili zachęcając psa smakołykiem bądź zabawką. (jeśli będzie to smakołyk powiedz choć komendę "do mnie", "chodź", lub coś w tym stylu-i nagródź psa, oczywiście). Pozdrawiam i życzę powodzenia. Quote
Pajęczyca Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 Dzięki! :) Na szczęście mój problem minął, już Mila nie świruje przy wyjściu na spacer. To było chyba jakieś chwilowe dziwactwo ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.