hebanowa Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Trochę się zagapiłam ,ale moja deklaracja jednorazowa będzie mam nadzieję w poniedziałek. Quote
chita Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 dojechali:multi: Maksio juz u Ani, mowila ze chudzinka z niego ale pewnie szybko nadrobi:loveu: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Na dzisiaj zbyt wiele nie napiszę, bo już ciemno i czas na spanko;) Maksio przyjechał troszkę pijany, bo dostał tabletkę na podróż-był niespokojny. Bez problemu poszedł do kojca, wszedł i od razu zabrał się za jedzonko, przygotowałam mu gotowaną baraninę , więc baaardzo mu zasmakowało. Jutro rano zrobię fotki . Maksiu chudy , ciemno, a żebra widoczne gołym okiem, miednica na wierzchu. Przyjazny z niego gość i mam nadzieję, że tak zostanie:) Bardzo miło było poznac Asię i jej Tz- bardzo dziekuję za transport i zapraszam w ponowne odwiedziny!!!! Oczywiście wszystkich chętnych również:) Quote
Jusia&Szila Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Asia dziekujemy, Ania dziekujemy i Wam wszystkim dziekujemy!!! Tylko dzieki Wam sie to udalo!! Teraz prosze, oglaszamy! Szukamy dla niego najwspanialszego domku! Prosze pomozcie,niech wszyscy sie o nim dzowiedza! Pomozcie w ogloszeniach. Ania prosze pisz jak najwiecej teraz o jego charakterze :) :) :) Quote
Marycha35 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Hura, hura, dziękujemy:) Maksiu przyjacielu już masz luzik, teraz sobie podjadaj, bądź grzeczny i się prezentuj światu, a my DS szukamy najlepszego pod słońcem! Quote
chita Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 ja chcialam przeogromnie podziekowac Asi i jej TZ, ktora nie tylko Maksia zawiozla ale nie wziela grosza za transport.... Asiu, zabrzmi banalnie ale ogromnie DZIEKUJE!! :Rose::Rose::Rose: Quote
Marycha35 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Asiu bardzo ładnie dziękujemy:) Brawo dla Was!!! Quote
Temida Posted April 15, 2011 Author Posted April 15, 2011 Chciałabym podziękować Ani, że przyjęła Maksia, Chicie za organizację całej akcji pomocowej, Asi i jej mężowi za ten transport, wszystkim wpłacającym, bo to dzięki Wam to wszystko jest możliwe. To była chwila, która pozwoliła mi po raz kolejny poczuć jak warto walczyć. Quote
Marycha35 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Temidko a my Cię ściskamy i dziękujemy, że dałaś nam szansę się wykazać:) Quote
bea100 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Temida napisał(a):Chciałabym podziękować Ani, że przyjęła Maksia, Chicie za organizację całej akcji pomocowej, Asi i jej mężowi za ten transport, wszystkim wpłacającym, bo to dzięki Wam to wszystko jest możliwe. To była chwila, która pozwoliła mi po raz kolejny poczuć jak warto walczyć. Ja też jestem pełna podziwu. Wspaniała akcja wspaniałych Ludzi. I jeszcze szacunek dla Ciebie Temido. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Napiszę kilka słów- więcej wieczorem , no i foty:) Maks rano leżał w budzie i patrzył co się dzieje, jak zobaczył , że psiaki biegają , to zaraz wyszedł i sam domagał się uwagi. Gdy go wypuściłam-ojej, ile radości, biegał, tarzał się. Jest bardzo fajnym psiakiem, przyjacielskim- od razu głowe wpycha do głaskania. Super psiak jak na razie:) Jest bardzo duży, ale taki ciapek...:) U nas dziś ładna pogoda i słońce, więc cały dzień spędzamy na dworzu sprzatając...no a psiaki mają pomagać;) Quote
Soema Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Za dwa tygodnie poznam chłopaka. Się doczekać nie mogę. Mam nadzieję, że mnie nie stratuje jak co niektóre u Ani :) jak on do innych psów? Quote
felkanowakowa Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Aniu, to super wieści, tak się martwiłam całą drogę powrotną jak to będzie z tą aklimatyzacją Maksia w nowym miejscu, ale z tego co piszesz, wnioskuję, że szybko się odnalazł:) No i cały czas ryczałam, sama już nie wiem dlaczego, ale po tym jak nas przywitał, kiedy go odbieraliśmy od weta, serce mi pękało, że taki fajny gość nie ma kochającego domu. Od początku traktował nas jakbyśmy byli jego starymi kumplami. Bardzo Ci dziękuję, że zgodziłaś się nim zaopiekować, mam nadzieję, że szybko znajdzie dobry dom, abyś mogła nieść pomoc kolejnym potrzebującym. I już nie wiem jak mam dziękować wszystkim, którzy go wspierają, ale dziękuję z całego serca. I czekam z niecierpliwością na kolejne wieści i oczywiście foty tej mordy przekochanej. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Soema- na pewno przypadnie ci Maksio do gustu, nie dość, że rudy , to jest super przyjacielski ...na razie nie skacze hehe, tylko kładzie się na nogi i wystawia brzuszek do drapania;) Wybiegał się chłopak dziś całe popołudnie, teraz sobie leży na kocu przed budą...gdy biega, to nie kombinuje nic z ogrodzeniem, przybiega na zawołanie, wchodzi bez problemu do kojca. Na razie brak wad:) Do mojej mamy od razu przytulaka zrobił. Psy ma totalnie gdzieś jak na niego szczekają, zobaczymy po czasie. Trzeba go wykapać, bo zapach ma niezły...no i wyczeszemy, bedzie cudo facet. Quote
Temida Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 Na taką chwilę czekałam, teraz aż mi łzy lecą ze szczęścia. :( Dziękuję Wam, że jesteście. Quote
Soema Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Już go lubię... :) jak Ci przez ten czas nie wejdzie na głowę, to będzie dobrze. Rudas znalazł super dom, to i on znajdzie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.