ania90 Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 dagaa111 napisał(a):http://img813.imageshack.us/img813/2252/dsc00403jakzmniejszycfo.jpg jak dostojnie sobie leży :) żeby jeszcze tylko pychol pokazał Pan Bobi stwierdil ze nie bedzie pokazywal pychola, w koncu nie tylko pychol ladny:evil_lol: Quote
*Magda* Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 ania90 napisał(a): he he musze Was zmartwic bo moj mial przyjechac dzisiaj ale wczoraj stalo sie cos i nie mogl przyjechac:shake: wiec musicie jeszcze czekac cierpliwie;) cierpliwosc poplaca:roll: mysle ze do 2tyg powinien przyjechac.....:mad: a jak nie to go powiesze:diabloti: A co on na końcu świata jest?? :evil_lol: Quote
ania90 Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 magdabroy napisał(a):A co on na końcu świata jest?? :evil_lol: 100km od mnie mieszka Quote
*Magda* Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 ania90 napisał(a):100km od mnie mieszka No to się kiepsko stara, jak przyjedzie za 2 tygodnie :mad: Moj Bogdan jak pracował w Monachium (600km ode mnie), to był co tydzień. Przez 2 lata, które tam spędził nie widzieliśmy się tylko w 2 weekendy :) Quote
ania90 Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 magdabroy napisał(a):No to się kiepsko stara, jak przyjedzie za 2 tygodnie :mad: Moj Bogdan jak pracował w Monachium (600km ode mnie), to był co tydzień. Przez 2 lata, które tam spędził nie widzieliśmy się tylko w 2 weekendy :) tylko u nas nie jest tak prosto poniewaz on pracuje(od pon do sob) i studiuje(teraz ma juz wakacje), niom i ja chodze do pracy szczegolnie w weekendy mnie nie ma i w tygoniu(dzisiaj to mam pierwsza sob wolna od 3mies)a o nd to juz nawet nie pamietam kiedy mialam wolne, niom a wolne to nie tak prosto dostac(w mojej pracy) wiec widujemy sie jak jest okazja(czyli obaj mamy wolne) inaczej nie da rady Quote
*Magda* Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 ania90 napisał(a):wiec widujemy sie jak jest okazja(czyli obaj mamy wolne) inaczej nie da rady To Ci nie zazdroszczę takiego związku "na odległość" :shake: Quote
Agucha Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 A nie macie aparatu, albo znajomych z aparatem... Aż mi się nie chce wierzyć... Chętnie zobaczę kumpelę z tego samego schroniska co moja Kava ;) Quote
FREDZIU Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 No to czekamy na fotki. Życie na odległość ma minusy, ale i kilka plusów;) Quote
ania90 Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 do ostatniego pazdziernika musimy wytrzymac a potem znowu luz, wiecej czasu dla siebie.... az do konca kwietnia.... i tak nam lata leca.... tzn od tego roku bo prace dostalam a wczesniej widywalismy sie co 2tyg albo raz na tydzien Quote
Pegaza Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Te lapiny ma boskie hehe http://img836.imageshack.us/img836/6932/dsc00405jakzmniejszycfo.jpg o kurcze chyba bym nie umiala tak na odleglosc.. juz teraz kiedy moj M wyjezdza na delegacje krece nosem..bo do tej pory mialam go przy sobie a teraz co rusz w domu go nie ma a ja ciagle sama do dopy takie zycie.. Quote
Pegaza Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Agucha napisał(a):No... te delegacje często zgubne są :lol: heh wszystko pod kontrolą.. ale zycie czasami potrafi zaskakiwac..;) Quote
*Magda* Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Ja wytrzymałam 2 lata ciągłych wyjazdów mojego Bogdana. Potem dałam mu wybór: albo wraca do PL albo wyjeżdżamy razem. No i wyjechaliśmy :D Quote
ania90 Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 Pegaza napisał(a):heh wszystko pod kontrolą.. ale zycie czasami potrafi zaskakiwac..;) zebys wiedziala... magdabroy napisał(a):Ja wytrzymałam 2 lata ciągłych wyjazdów mojego Bogdana. Potem dałam mu wybór: albo wraca do PL albo wyjeżdżamy razem. No i wyjechaliśmy :D ja juz 4lata wytrzymuje.... Quote
Borówka16 Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Hej Aniu :) Wreszcie Bobisia mamy! :loveu: Piękniś nasz :loveu: Quote
dysia-u Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Pegaza napisał(a):Te lapiny ma boskie hehe http://img836.imageshack.us/img836/6932/dsc00405jakzmniejszycfo.jpg o kurcze chyba bym nie umiala tak na odleglosc.. juz teraz kiedy moj M wyjezdza na delegacje krece nosem..bo do tej pory mialam go przy sobie a teraz co rusz w domu go nie ma a ja ciagle sama do dopy takie zycie.. hihihii u nas to tez patologia. W ciągu 20 lat jeden weekend byliśmy osobno razem pracujemy, mieszkamy... Quote
*Magda* Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 dysia-u napisał(a):hihihii u nas to tez patologia. W ciągu 20 lat jeden weekend byliśmy osobno razem pracujemy, mieszkamy... Ja miałam okazję 3 lata temu polecieć sama do PL. Kupiłam bilet (z kilku miesięcznym wyprzedzeniem) i się cieszyłam, że te kilka dni spędzimy osobno, zatęsknimy za sobą, itp. A mój mąż co? Na miesiąc przed moim odlotem, kupił bilet również dla siebie :) I wiecie co? Ja tem nie narzekam ;) Kiedyś nawet razem pracowaliśmy (przez 5 lat) i gdyby znowu byłaby taka okazja, to chętnie bym z niej skorzystała :p W rezultacie, od 9 lat nie było dnia, żebyśmy nie spędzili go razem. Quote
*Jot* Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 dysia-u napisał(a):hihihii u nas to tez patologia. W ciągu 20 lat jeden weekend byliśmy osobno razem pracujemy, mieszkamy... A ja tam lubię jak mój M gdzieś wyjeżdża.:evil_lol: Lubię być w domku sama z psami.....taka cisza,spokój,relakas. :) Hej Anka :multi: Quote
ania90 Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 *Jot* napisał(a):A ja tam lubię jak mój M gdzieś wyjeżdża.:evil_lol: Lubię być w domku sama z psami.....taka cisza,spokój,relakas. :) Hej Anka :multi: hej Jolka:) no jak ja sama zostaje w domu to jakies pol dnia sie ciesze cisza i relaksem ale to ze jestem osoba lubiaca towarzystwo to potem po pol dnia chodze jak cien i szukam jakiegos zajecia.... he he ale jak moj potem przyjedzie to go "wykorzystuje na maxa"zeby nie mial tak latwo he he:evil_lol: wtedy ja mam odpoczynek od malych szatanow.... a psy sa szczesliwie ze Pan przyjedzie(obowiazkowo z czyms dobrym, Bobi sie tak nauczyl ze jak tylko zobaczy M przez okno to zaraz leci do drzwi i czeka kiedy sie z nim przywita, potem moj idzie sie przebrac a Bobi idzie do jego torby wklada swoj pychol do srodka i szuka cos dobrego) szatany tez go potem wykorzystuja:evil_lol: wiec moj M nie ma lekko przy nas:diabloti: najpierw ja go wykorzystuje a potem male szatany Quote
ania90 Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 kaaamila1 napisał(a):Hej Ania! Mordka Bobiego jest słodziutka! hej Kamilko :multi: dziekuje:) Quote
taxelina Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Czesc!! Jak tam nauczylas sie zgrywac? :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.