arrakis Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Smakowało i jeszcze się do tego uciekało:diabloti: Tylko sierść , ale niestety dość spora ta plama. Może się wykruszy po trochu albo coś, bo teraz to wyglada głupawo. Quote
Eddiii Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 wykruszy sie poprostu, posmaruj czyms tlustym to szybciej pojdzie :lol: Quote
saJo Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 ONkowe portki odrastajace po trymerku wygladaja komicznie :evil_lol: Quote
Wyjątek Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Nie wiem czy w dobrym temacie zadaje to pytanie ale... Otóz Gama ma jeszcze mleczaki. Ale za dolną dwójką wyrasta jej ząbek. Czy to już ten"prawdziwy"? I jak temu zaradzić? tzn czy da sie cos zrobić żeby był w odpowiednim miejscu czyli na miejscu mleczaka a nie za nim? Mleczak jeszcze jest... Była jeszcze taka sytuacja, że przed dolną jedynka też wyrósł jej taki mały ząbek ale już go nie ma- wypadł... Quote
saJo Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Wyjątek napisał(a): Otóz Gama ma jeszcze mleczaki. Ale za dolną dwójką wyrasta jej ząbek. Czy to już ten"prawdziwy"? I jak temu zaradzić? tzn czy da sie cos zrobić żeby był w odpowiednim miejscu czyli na miejscu mleczaka a nie za nim? Mleczak jeszcze jest... Zab wkrotce bedzie na tyle duzy, ze wypchnie mleczaka i ustawi sie tam gdzie trzeba. Wyjątek napisał(a): Była jeszcze taka sytuacja, że przed dolną jedynka też wyrósł jej taki mały ząbek ale już go nie ma- wypadł... Mysle, ze ten maly zabek urosl i przestal byc maly, a wypadl owszem, zabek, ale ten mleczny. Nie ma sie czym stresowac, normalna wymiana mleczakow na stale zeby :) Quote
Wyjątek Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Hmmm może i masz rację. Pytałam bo u mojego poprzedniego psa nie miałam takich sytuacji. Było po prostu: wypada mleczak i na jego miejsce rosnie stały :) A nie jakies takie czary mary ;) Dzięki:oops: Quote
lorraine Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Bardzo prosze o pomoc :Help_2: To nasz pierwszy pies (zawsze byly koty, zreszta w duzych ilosciach), stad brak doswiadczenia. Suka jest rasy Mini Owczarek Niemiecki :cool1: Tzn jest ze schroniska, bardzo przypomina ONka ale jest mniejsza, drobniejsza no i tym sie rozni od ONka ze jest kundlem ;) Jak to pies ze schroniska byla bardzo zaniedbana. Adoptowalismy ja w grudniu. Z wiekszoscia problemow udalo nam sie poradzic ale nie z ogonem. Reszta futerka ladnie sie wyczesuje zgrzeblem, takim z wieloma rzedami zagietych metalowych drucikow. Tym wyjelam jej mnostwo martwego podszerstka z karku, udek i portek. Jednak ogona to nie rusza. A ogon jest w strasznym stanie. Matowy, pelen martwego wlosia. Dopoki nie usune jej tych martwych nigdy nie dorobi sie ladnego puszystego lsniacego ogona. Czym to wyjac? Poprosze w miare mozliwosci o zdjecia :modla: edit: Moze takie bedzie dobre? http://www.krakvet.pl/trixie-zgrzeblo-poprzeczne-dwustronne-2399-p-3829.html Fobia bardzo prosi! Bo jej ogole chwosta :diabloti: Quote
Guest monia3a Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Jest jakiś preparat na łagodniejsze lnienie ?? Kiara ''sypie'' się strasznie, czeszę ją codziennie ale mimo tego walają się po domku kłaki sierści ;) nie nadążam sprzątać :p Quote
ayshe Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 no bo wiosna:diabloti:.ja wlasnie ruszylam podszerstek,wyczesuje teraz hurtem coatem zeby przygotowac sie na zrzut okrywy pod koniec.i tak bedizemy miec wymieniona siersc przez miesiac.do tego algi i marchew.kupilam im na probe mobil fit-obaczym bo to w sumie drozdze:evil_lol:. Quote
dorplant Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 na czym stanelo z wyborem szamponu dla psa?? Mr Potters ,czy Timotei ? bo calego watku nie przeczytalam /:oops: Quote
marmara_19 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 a my juz od 1.5 roku nie uzywamy zadnych szamponow.. jedynie wode, wode, wode:)) i psy fajnie sie maja:D Quote
Eddiii Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 my sie myjemy szamponem błotnym z minerałami z morza martwego :lol: Quote
dorplant Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 no ja tam blotko susze i wykruszam :oops: i na drugi dzien to samo od nowa . troche szczotka sczesze i tyle .wyczesuje dokladnie tylko jak linieja Quote
Eddiii Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 oj dorplant :evil_lol: tak takiego tez uzywamy ale chodzilo mi o cos takiego http://www.apis.lco.pl/html/index.php?cat=29&grupa=32&id=4 :cool3: Quote
dorplant Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 hi hi hi no tak male nieporozumienie :evil_lol: Quote
ayshe Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:dorplant-my nie bierzemy pod uwage notorycznego spa naszych psow.:evil_lol: Quote
lorraine Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Nikt nam nie pomoze? :roll: Fobia jest ze schroniska, nie skarze sie ale wydalismy na nia teraz mnostwo pieniedzy, kilkaset zlotych, bo u psa ze schroniska duzo rzeczy do zrobienia zwykle jest. Np zostawiony po sterylce jajnik trzeba wyszukac operacyjnie. Dlatego nie bardzo mnie stac na wizyte u profesjonalnego fryzjera i nie chce wydawac pieniedzy na niepotrzebne sprzety. Zwykle to kilkadziesiat zlotych. Dlatego chce kupic cos co nam sie przyda a naprawde nie wiem czego szukac! Myslalam ze zgrzeblo bedzie dobre ale na ogon nie dziala. Quote
Eddiii Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 http://www.allegro.pl/item317190447_trixie_zgrzeblo_dwurzedowe_rzadkie_od_s_s_.html moze takie cos sie sprawdzi :) dla owczarkow sie sprawdza. dobrze jest pomiedzy zabki zaczepic gumke recepturke to wzmacnia efekt. Quote
Agnes B. Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 lorraine jeśli kudełki na ogonie są skołtunione to spróbuj grabkami, które podesłała Eddiii. Gdy jednak kołtuny zrobiły się w prawie-dredy to trzeba będzie zawojować filcakiem:-( http://www.allegro.pl/item306349239_filcak_trixie_dla_duzych_psow.html Tylko, że traktowanie kudełków filcakiem boli. Spróbuj ew. złapać kołtun by nie szarpać od skóry i pomalutku od zewnątrz wyczesywać. Osobiście to bym co większe kołtuny wycięła, nie dość, że wyczesywanie bolesne, to dodatkowo czesanie ogona nie należy do najprzyjemniejszych... Quote
lorraine Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Fobia nie ma na szczescie sfilcowanego ogona. Tylko ma taki chudy, wynedznialy, matowy. Zupelnie nie jak owczarek. Albo prawie owczarek :lol: Taki smutny chwoscik jej zwisa. Wystarczy wziac do reki zeby zobaczyc ze wlos jest w wiekszosci martwy. Wlos jest cienki, bardzo slaby. Jednak nie chce wychodzic tym naszym zgrzeblem mimo ze jest takie z gestymi zabkami. Rewelacyjnie wyciaga kleby klakow z innych czesci ciala i futerko jej sie juz prawie blyszczy. Kupilam tez grzebien do tapirowania bo gdzies na forum znalazlam ze ladnie wyciaga wlos. Jej nie wyciaga :diabloti: To zgrzeblo ktore Ediii pokazalas dobre? Ma tylko dwa rzedy zabkow i to rzadko ustawionyc. A ona ma gesto upchane na ogonie cienkie i slabe, martwe wlosy. Quote
asher Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Lorraine, taka szczotka, jakiej uzyłaś do wyczesania kłaków z pozostałych rejonów psicy zazwyczaj niezbyt dobrze sprawdza się przy onkowej sierści, ślizga sie po wierzchu. Pudlówka służy raczej do rozczesywania długiej sierści, niż do wyciągania podszerstka. Dlatego nie bardzo wiem, jaką własciwie sierśc ma twoja suczka, więc i doradzić nie bardzo wiem jak... A jeśli chodzi o zgrzebło dwurzędowe, to jest też wersja z gęstszymi zębami. Myślę, że to gęściejsze zgrzebło sprawdziłoby się lepiej, ale rzadkiego z gumką nigdy nie używałam. Quote
lorraine Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 No pudlowej nie ma :lol: Jednak to zgrzeblo sie sprawdzalo, mnostwo klakow wyjelam, tylko musialam dosc mocno je zaglebiac w siersc a najlepiej to tak po wlos, krotkimi pociagnieciami. Fobia jest jakby bardzo krotkowlosym owczarkiem. Tak mysle. Czyli krotkie wlosy, twarde wlosy, takie klujace i bardzo malo podszerstka na boczkach, na zeberkach to chyba wcale, troche wiecej na grzbiecie, na karku i nad ogonem siersc dluzsza i z podszerstkiem do wyciagania. Poszukam w takim razie dwurzedowego zgrzebla tylko gestszego gdzies w okolicznych sklepach. Jak nie to internet. Jeszcze takie znalazlam, pod spodem sa wpisy od wlascicieli ONkow, pochlebne. http://www.krakvet.pl/trixie-zgrzeblo-poprzeczne-dwustronne-2399-p-3829.html Zmuszam ojca zeby mi wyslal zdjecia z dzialki, powinno byc na nich cos widac. My nie mamy aparatu. Quote
asher Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Używalam podobnego w konstrukcji, ale z innymi ząbkami, trójkątnymi, tak, jakby ktoś na krańcu blaszki wyciął zygzakowaty szlaczek. U długowłosej onki nie sprawdziło się wcale, u krótkowłosego mixa o stosunkowo miękkiej sierści - średnio. Ale to z krakvetu wygląda zachęcająco, może nabędę... niedrogie w sumie :hmmmm: ps. słodka mordka :loveu: Quote
lorraine Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Tutaj zdjecia Fobii mniej wiecej w calosci, moze ktos rozszyfruje jaka to siersc i czym czesac :) Prosze sie nie dac zwiesc pozorom i nie przypatrywac mej niezwyklej urody czapce tylko suce ;) Tu Fobia sama ze swoim Uchem :lol: Niestety nigdzie nie ma chwoscikowego ogonka, tata nie jest najlepszym fotografem zwierzat, bardziej sie koncentruje na ludziach, krajobrazach i tego typu duperelach ;) No nie ma tego czegos po prostu co pozwala genialnie fotografowac zwierzeta :shake: Quote
monisieczka Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 dorplant napisał(a):no ja tam blotko susze i wykruszam :oops: i na drugi dzien to samo od nowa . troche szczotka sczesze i tyle .wyczesuje dokladnie tylko jak linieja u nas tak samo, no chyba ze Norunia znajdzie jakies cudniastopachnace truchełko i nie omieszka się w nim wytarzać zanim ją dopadne. ma sucz wtedy szczescie że nie wywalę na nią butelki lenora razem z demestosem:p musze tylko czesto ja wyczesywac, znaczy siem raz na tydzień albo jakos takoś...jak nie zapomne :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.