emily-90 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Oto są konsekwencje mojej nieobecności w domu. Psina jest przyzwyczajona do tego ze zawsze ktos w domu jest (moja mama nie pracuje) Jak nikogo nie było w domu lub była sama na parterze (na piętro jej wchodzić nie wolno) to podrapała drzwi dworne i w przedpokoju, drzwi są drewniane i zdarł sie lakier, kolor i pozostały w nich głębokie rowy :placz: Teraz tylko poprawia swoją prace zawsze kiedy chce wyjsc. Nie robi tego zawsze kiedy nikogo nie ma, tylko raz na jakis czas. Dodam , że jak jest w ogrodzie i jchce wejsc do domu robi to samo, drapie po drzwiach od drugiej strony po scianie w altance przed drzwiami, kikla razy juz malowalam to miejsce:( Jak oduczyć ją drapania w drzwi i okolic drzwi? Quote
Litterka Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Na gorąco mogę dla psa polecić klatkę kennelową (może niech ktoś inny opisze procedurę przyzwyczajania do niej psiny), a dla właściciela ten wątek: http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doce%C5%84-zwierza-swego-bo-mog%C5%82a%C5%9B-mie%C4%87-gorszego?p=16440979#post16440979 Quote
Sybel Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Ewentualnie zakup Konga i napchaj czymś dobrym przed wyjsciem, niech pies ma zajęcie. W każdym razie niszczyciel mojej siostry był nim tak zajęty, że nawet nie powiększył dziury w wykładzinie w kuchni :) Quote
emily-90 Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Mam konga, ale Fibi jak nie moze od razu wyciągnąc tego co w nim jest to od razu rezygnuje z walki i olewa go :( Quote
Sybel Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Eh... No to moze faktycznie kenel by był rozwiązaniem. Psa trzeba z tym oswoic, pamiętam, ze AngelDream pisała o tym w swoim wątku o psach, bo wilczaka oswajała z kenelem. Moze by była w stanie coś doradzić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.