Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Comic Sans MS]swój do swego ciągnie.....i tak było i w tej historii.Max został znaleziony przez dwóch chłopców z domu dziecka na śmietniku w kartonie po butach obwiązanym sznurkiem.Był wygłodzony,zapchlony,zabiedzony.Gdyby nie dzieci umarłby...Opiekowali się psiakiem najlepiej jak tylko potrafili.Sklecili mu prowizoryczną budkę z dykty,nad której wejściem dumnie wisiał napis z imieniem właściciela skromnego domku MAX,Pies codziennie odprowadzał chłopców do szkoły,biegał z nimi po parku a w mroźne noce zamykany był wewnątrz budynku domu dziecka,został przez nich zaszczepiony,dostawał regularnie jedzenie,i tak Max wiódł na pozór szczęśliwe zycie wśród tych,którzy też pragną miłości i prawdziwego,rodzinnego ciepła.Chłopcom się poszczęściło,opuścili dom dziecka i poszli do rodziny zastępczej a mały Max został.....Rodzina, która wzięła chłopców do siebie nie chce mieć psa.I nagle życie Maxa diametralnie się zmieniło.Niestety na gorsze.Przez większość podopiecznych placówki Max nie jest tolerowany.Przeganiany,kopany,obrzucany czym popadnie,straszony....przestali go nawet wpuszczać na teren placówki.[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]W największe mrozy 2 tygodnie temu wzięła go do siebie kobieta anioł.W nocy usłyszała na osiedlowym placu zabaw żałosne zawodzenie,zbiegła na dół.Max siedział w piaskownicy i telepał się z zimna,był przemarzniety i wygłodniały.Bardzo chętnie wskoczył do klatki i pomaszerował do ciepła.Spał ponad 10 godzin,pożarł miskę gotowanego pokarmu.Niestety nie może tam zostać.Kobieta ta ma 2 psy-samce i ciężko chorą staruszkę matkę,która wymaga non stop opieki,a do tego od wielu lat dokarmia i leczy osiedlowe psy i te którym pomimo posiadania właściciela źle się wiedzie.Nigdy nie odmawia pomocy ale teraz to ona jej potrzebuje.Błagam pomóżmy znaleźć Maxowi dom!!!!!!!!!!!!!!!!!Max często biega po osiedlu samopas,bo Pani nie jest w stanie wyprowadzac wszystkich psów naraz,a poza tym psy się nie tolerują.W meszkaniu muszą siedzieć w oddzielnych pomieszczeniach.Max to straszny miluch,spragniony kontaktu z człowiekiem,doczepia się do włascicieli psów i biegnie z nimi,często na oślep pokonuje jedną z najbardziej ruchliwych ulic w mieście.W ciągu kilku miesięcy zginęło tam juz pod kołami kilka psów.Zdarza się,że Max pójdzie za kimś i wówczas przesypia noc w śmietniku.Błagamy o dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Max jest psem o wadze ok 7 kg,nie urosnie wiekszy,ma mniej niż 1,5 roku maksymalnie.Jest dłuższy na dość proporcjonalnych łapkach,taki w typie jamnikowatym choć z tą rasą nie ma za wiele wspólnego.Bardzo ładnie chodzi na smyczy,jest bezkonfliktowy,nie niszczy w domu,jest słuchany.Uwielbia być w towarzystwie ludzi,jest przemiłym i przesympatycznym psiakiem,uwielbia być głaskany i przytulany.Tak pozornie niewiele potrzeba mu do pełni szczęścia....[/FONT]

[FONT=Comic Sans MS]Kontakt w sprawie psa pod numerem telefonu:[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]509-285-517[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Bardzo proszę o pomoc!!!!!![/FONT]

[FONT=Comic Sans MS]!!!!!Jeśli ktoś mógłby zrobić Maxowi ogłoszenia to będę ogromnie wdzieczna!!!!![/FONT]

[FONT=Comic Sans MS][/FONT]







  • Replies 284
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
Posted

Enigma79 napisał(a):
Na zdjęciach całą swoją postawą mówi : zobacz, jaki jestem grzeczny...

Prawda, że wygląda na bardzo, bardzo grzeczną psinkę i taki słodki jest...tak mi go strasznie żal...:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...