Lulka Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Turbo to następna bida z nędzą, która trafiła pod skrzydła fundacji. 8 marca został uratowany ze schroniska w Celestynowie. Siedział skulony w końcu budy i nie wychodził nawet na jedzenie. Trafił tam 2 tygodnie temu wrzucony zwyczajnie do schroniska przez bramę! Psiak jest przerażony, musiał być bity, do tego ledwo widzi i to tylko na jedno oko, więc wszystko w schronisku było dla niego straszne. Sądząc po odleżynach na nogach, o...gonie i jajkach i tym jak chodzi na podkurczonych nogach musiał być trzymany w bardzo złych warunkach, w małej klatce, w której nie mógł za bardzo zmieniać pozycji:( Pies jest wynędzniały i najgorsze jest to, że cierpi z bólu i traci wzrok! Turbo ma niestety jaskrę, jest to bardzo bolesna choroba, ciśnienie w gałkach ocznych jest bardzo wysokie i ból rozsadza głowę:( Dlatego ma taki wytrzeszcz oczu:( Ile on musiał się biedny do tej pory wycierpieć to szkoda gadać, nawet nie wiemy ile czasu chodzi już z tym bólem, do tej pory nikt mu nie pomógł! Konieczna jest konsultacja u specjalisty czyli doktora Garncarza. Wiem, że doktor robi operację i czasem przynoszą dobry efekt, ale na to wszystko potrzebne będą jak zwykle fundusze:( Bardzo prosimy o wsparcie na leczenie Turbo! Nawet najmniejsze wpłaty będą dla nas zbawieniem, bo psów u nas jak mrówków i wciąż któreś choruje, wciąż trafiają nowe psy, a wszystkie trzeba poszczepić, odrobaczyć, wysterylizować, to wszystko niestety to ogromne koszty, więc wciąż brakuje pieniędzy... Pomóżcie kochani uratować jego oczy i przede wszystkim UWOLNIĆ GO OD STRASZNEGO BÓLU! Sami nie damy rady! POMÓŻCIE NAM POMAGAĆ DALEJ! *********************************************************** Liczą się nawet najdrobniejsze wpłaty! Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych KRS 0000372116 NIP 5361898580 REGON 142749794 konto: 76801300062001001408650001 dane banku dla przelewów z zagranicy: Bank Polskiej Spółdzielczości Spółka Akcyjna ul. Płocka 9/11 B, 01-231 Warszawa SWIFT - POLUPLPR IBAN - PL76801300062001001408650001 konto paypal: [email protected] WIELKIE DZIĘKI DLA WSZYSTKICH!!! TEL. KONTAKTOWY: 506 403 514 Quote
ageralion Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Przepiekny jest, chociaz bardzo zaniedbany :( Na ile weterynarz okreslil jego wiek? Rozeslalam dalej wydarzenie na FB, chociaz tyle moge pomoc :( Quote
Lulka Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 dzięki! wpisał 8 lat, ale na oko, może być młodszy tylko zaniedbany, ciężko powiedzieć Quote
agnieszka32 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/turbo6-1.jpg Nic, tylko płakać na taki widok :(:( Wpłacę jakiś grosik i proszę - pomóżmy temu psu! Quote
agnieszka32 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Jest już pierwszy odzew z forum amstaffów - po 50 zł od Koki i Rudzika :lol: http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=5857&p=123723#p123723 Quote
Lolalola Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 ode mnie tez powedruje wplata 30 zl next week.......wszystko mnie boli jak mysle o cierpieniu tej sierotki:( trzymaj sie kochanie,ciotki pomoga na pewno!!!!!!!!!!!!!! Quote
Lulka Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 cudownie! Jesteście jak zawsze nieocenieni!:) Quote
gudrun Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 ja dziś puściłam przekazem pocztowym 25 zł, wiem, że to niedużo ale rodzina mnie w tym miesiącu obdarowała kosztowną niespodziewaną imprezą załamująca mój budżet domowy Quote
Lolalola Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 trzeba Cie porozsylac pieseczku tutaj na dogo.....:) Quote
lamia2 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='gudrun']ja dziś puściłam przekazem pocztowym 25 zł, wiem, że to niedużo ale rodzina mnie w tym miesiącu obdarowała kosztowną niespodziewaną imprezą załamująca mój budżet domowy[/QUOTE] Bardzo Wam wszystkim dziękujemy, przede wszystkim za wsparcie duchowe, bo powoli zaczyna nas to przerastać. Turbo strasznie cierpi, dostaje zastrzyki i kropelki na obniżenie ciśnienia gałek ocznych, najpierw jedne, potem za 15 min. drugie i tak min. 6 x dziennie. Jest trochę lepiej :) Miał też straszne zapalnie zatok okołoodbytniczych, kolejny ból .... już oczyszczone. Jest lepiej :) Cały ten psiak to jedno wielkie cierpienie :( Quote
ageralion Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Nawet sobie nie probuje wyobrazac, jak on dlugo musial tak cierpiec :( Pity sa bardzo odporne na bol, jesli tak cierpi, to bol musi byc potworny :placz: Jak dobrze, ze go znalazlyscie i wyciagnelyscie, teraz bedzie tylko lepiej... Quote
Lolalola Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 przeraza mnie to wszystko....masa kretynow a pozniej zwierzeta cierpia i tylko dzieki opatrznosci boskiej moze ktoremus uda sie trafic na dobra dusze,ktora pomoze....ale duzo nie trafia...:(:( dobranoc Turbusiu... Quote
Ewa Gałązka Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Bieduleczek- taki śliczny, brązowiutki i tak cierpi. Nie wiem dlaczego tak jest, ale pieski tej rasy są strasznie prześladowane i maltretowane. Quote
jaanka Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Może pomyślicie że zwariowałam ale pierwsza myśl jaka mi przyszła do glowy po zobaczeniu tego zdjęcia to to że on ma ludzką twarz . Quote
paros Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 widziałam Turbo na FB, kolejny bidudlek w potrzebie Quote
Ewa Gałązka Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 [quote name='jaanka'] Może pomyślicie że zwariowałam ale pierwsza myśl jaka mi przyszła do glowy po zobaczeniu tego zdjęcia to to że on ma ludzką twarz . To przez te oczy- ja też miałam takie pierwsze wrażenie ! Quote
MARCHEWA Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 [quote name='lamia2']Bardzo Wam wszystkim dziękujemy, przede wszystkim za wsparcie duchowe, bo powoli zaczyna nas to przerastać. Turbo strasznie cierpi, dostaje zastrzyki i kropelki na obniżenie ciśnienia gałek ocznych, najpierw jedne, potem za 15 min. drugie i tak min. 6 x dziennie. Jest trochę lepiej :) Miał też straszne zapalnie zatok okołoodbytniczych, kolejny ból .... już oczyszczone. Jest lepiej :) Cały ten psiak to jedno wielkie cierpienie :([/QUOTE] Dobrze,że jest już pod dobrą opieką.Dziewczyny jestescie wspaniałe za to co robicie dla niego. Quote
Lolalola Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 co u naszego bidusia???wiem,ze w jeden dzien zmian wiele nie nastapilo,ale zastanawiam sie co u chlopczyka....?wyprzytulac Go prosze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jesli sie da,wiem,ze sie boi:( Quote
lamia2 Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Nasz chłopczyk razem z Dieselem byli dziś u weta (i nie zjadły się w jednym samochodzie :)) z oczami Turbo ciut lepiej ale jutro jedziemy z Lulką do specjalisty od oczu. Natomiast powolutku zmienia się jego nastawienie do człowieka, już tak nie reaguje gwałtownie na rękę która go głaszcze. W samochodzie przytuliłam go do siebie mocno i cmoknęłam w pysio ..... i chyba mu się spodobało bo przysunął się do mnie i merdnął ogonkiem ..... hurrra :) do pełnego sukcesu jeszcze daleko ale małymi kroczkami ..... :) Quote
jaanka Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 To dobre wieści , dzięki . Dwóch " morderców " tak bardzo skrzywdzonych przez ludzi . Pewnie się profilaktycznie bronili . Sama mieszkam z taką niebezpieczną dla otoczenia . Quote
Lolalola Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 [quote name='lamia2']Nasz chłopczyk razem z Dieselem byli dziś u weta (i nie zjadły się w jednym samochodzie :)) z oczami Turbo ciut lepiej ale jutro jedziemy z Lulką do specjalisty od oczu. Natomiast powolutku zmienia się jego nastawienie do człowieka, już tak nie reaguje gwałtownie na rękę która go głaszcze. W samochodzie przytuliłam go do siebie mocno i cmoknęłam w pysio ..... i chyba mu się spodobało bo przysunął się do mnie i merdnął ogonkiem ..... hurrra :) do pełnego sukcesu jeszcze daleko ale małymi kroczkami ..... :)[/QUOTE] az mi sie znow ryczec zachcialo jak pomyslalam o tych "killerach"..................calujcie pysie ile sie da,przytulajcie,te psy tak tego pragna!!!!szkoda,ze jestem tak potwornie daleko:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.