Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 76
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Awit napisał(a):
Hehe, na czyjego męża:-)
A na serio: za czem byłaś na Grochowie?

Przecież nie swojego :D!

No byłyśmy przejazdem :), tak 12.30 była :)

Posted

mru napisał(a):
z mężów Paulina to lubi cudzych, chciała z Twoim widocznie psa łapac jakiegoś :)

A hahaha, no po ostatniej łapance z mężem Awit nabrałam rumieńców :):):)
USG i RTG po 100... Nieźle :( Zmieńcie lecznicę, bo zajadą fundację...

Posted

A ja zmienię temat kosztów tych badań na temat kosztu kastracji:-)
Czy wiecie za ile dziś Misiek na wsi u moich teściów został wykastrowany??
Zgadnijcie.

Posted

mru napisał(a):
boże weź, słyszałam takie opowieści u siebie na wiosze o sterylkach własnoręcznie robionych że nie chce o tym myśleć :(

Jaką Ty masz wiochę :)... ? Nie Warszawianka jesteś :)?

Posted

[quote name='mru']ja tak, ale korzenie babcine z puszczy białej ;)
aaa :) moja babcia z Czerniakowskiej, a druga z Pragi były :)
Ale to nie do tej jechałaś na Dzień Babci:)? To chyba daleko :)?

No i gdzie ta Awit? Zadała pytanie i zwiała :)

Posted

U Rudzika gorzej... tak jak się spodziewałam. Pogryzł się z psem rezydentem.
W stresie i nerwach, bo przyszedł facet od gazu, ale czego możemy wymagać od starszej pani? :(

Posted

Oj to niedobrze, że doszło do scysji, a rany jak?

Co do kastracji to poszłam spać:-)
50zł, mnie aż zatkało, ja nie wiem co on mu zrobił, jak mu to zrobił, ale trwało kilka minut....
I miał krótką narkozę.
Jak pojadę to zobaczę jak chłopak wygląda.
Dziś dostałam smsa, że wszystko dobrze.

Posted

Bo kastracja trwa kilkanaście minut. Skoro "miał króką narkozę" to musiał go wybudzać.


Awit napisał(a):
Oj to niedobrze, że doszło do scysji, a rany jak?

Co do kastracji to poszłam spać:-)
50zł, mnie aż zatkało, ja nie wiem co on mu zrobił, jak mu to zrobił, ale trwało kilka minut....
I miał krótką narkozę.
Jak pojadę to zobaczę jak chłopak wygląda.
Dziś dostałam smsa, że wszystko dobrze.


Nie wiem czy kobieta ma możliwość odseparowania psów, ale myślę, że nie możemy od niej wymagać takich rzeczy. Miał do niej pojechać behawiorysta, żeby zobaczyć czy sytuacja jest dla niej do opanowania i poradzić co robić

Posted

Będzie w sobotę.

Czy ma ktoś może jakieś rzeczy na bazarek? Ja nic nie mam, a sytuacja jest na prawdę ciężka. Na samym początku zgłosiła się kam. , że jak będą fanty może zrobić bazarek.

Posted

kam. bazarek zrobi pewnie :) - kochana dziewczyna :)
kam. trzyma fanty dla naszego Szarisia :) - już połowę domu wyprzedała :)
Też mamy niekolorową sytuację :(, bo pies jest tylko pod naszą opieką, osób prywatnych... Jeśli byłoby konieczne leczenie to mam do pomocy Vivę :) <mru dzięki :)>, ale niestety za hotelowanie doopa, bo nasza Pani Ewa nie wystawia faktur :(

Posted

zrobię, on jest fundacyjny prawda? to może allegro cegiełkowe. a jak nic się nie znajdzie to widziałam takie bazarki np. ostatnio z wirtualnymi pączkami :) może coś takiego zrobic?

Posted

Tak fundacyjny. Jeszcze dziewczyn się pytam czy mają jakieś fanty.
Allegro cegielkowe dobry pomysł. Tylko fundacja jeszcze nie ma swojego konta allegro. I czym mogłyby być cegiełki?

Posted

muszę się przyznac że nie wiem jak działają te cegiełkowe allegro ;) to jak cegiełka musi czymś byc to np. jajkiem wielkanocnym w związku ze zbliżającymi się świętami, albo jakieś kwiatuszki bo to już lada dzień wiosna, nie wiem czy idę dobrą ścieżką

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...