Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pies szedł środkiem drogi, nie zważał na trąbiące samochody. W pewnym
momencie jakiś kierowca nie zdołał ominąć psa. Pies został uderzony
przez auto. Wezwano policję bo samochód uległ uszkodzeni. Nikt się nie
przejął psem, który leżał na jezdni. W końcu ktoś zażądał od policjantów
by zajęli się psiną - stwierdzili że mogą go dobić, zastrzelić.
Pani zadzwoniła do mnie tuż przed dwudziestą. Szukała pomocy dla potrąconego przez samochód psa. Dzwoniła już wszędzie i
nikt jej nie mógł (?) pomóc. No cóż o godz. 20 w Sochaczewie trudno o weta. Poprosiłam żeby zabrali psa na noc do siebie. Zapewnili mu ciepłe miejsce. Rano
zabrałam psa do weta.
Na szczęście pies nie ma złamań jest bardzo obolały. Tylne łapy
poobcierane na dużych powierzchniach.
Dopiero w domu, gdy postawiłam mu miskę z jedzeniem zauważyłam, że coś jest nie tak, pies nie mógł trafić do jedzenia, chyba nie widzi. To by tłumaczyło zachowanie psa na jezdni. No i słuch - pies nie reaguje na wołanie na dźwięki - czyżby był głuchy?Trzeba to będzie jutro sprawdzić. Tym czasowo psina ma zrobione posłanie w kotłowni bo w boksach nie ma miejsca. Jest bezpieczny, to byłby czwarty pies z kłopotami ze wzrokiem.

Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt="">

Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt="">

Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt="">

Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt="">

Pies jest pod opieką
Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO
96-500 Sochaczew, ul.Kochanowskiego 37/12
KRS 000317840
Jeśli ktoś chciałby przekazać jakąś kwotę na pomoc naszej fundacji prosimy o wpłaty na konto:
67 1020 1185 0000 4802 0174 4093

  • Replies 132
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Włąściwie to nie wiadomo, co powiedzieć. Tylko strzelać. Biedny benio. Serce się ściska, jak się patrzy na tą bezradną, wielką mordkę. Aaaa, niech to....

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Koniecznie trzeba Zuzlikowa powiadomic o beniu......:):)


Jestem Aimezku...dzięki wielkie!
Luko...jakie macie potrzeby odnośnie psiaka...pieniądze,dt...inne...pisz!
Robię psiakowi wydarzenie na FB,daj kontakt na siebie...chciałabym określić czego pies potrzebuje!...zrobię też notatkę i postaram się wykorzystać znanae mi możliwości FB...

Ależ ten psiak jest piękny. A co do wzroku i słuchu- czy to nie może być skutek urazu po wypadkowego?Macie możliwość zdiagnozować go?...pisz proszę!
Dziękuję,że zajęłaś się chłopakiem...

Posted

...jak się przyglądam temu psiakowi,to mam wrażenie,że do Duży Brat Misieńki...muszę pokazać go d.msi!

Mam prośbę...wiem,że to pierdoła,ale nazwijcie go- łatwiej wtedy go pokazywać i z ludźmi na jego temat rozmawiać

Posted

zuzlikowa napisał(a):
...jak się przyglądam temu psiakowi,to mam wrażenie,że do Duży Brat Misieńki...muszę pokazać go d.msi!

Mam prośbę...wiem,że to pierdoła,ale nazwijcie go- łatwiej wtedy go pokazywać i z ludźmi na jego temat rozmawiać


Domek Misi już widzi nowego nieszczęśnika, który cudem i to dwa razy uszedł z życiem / a swoją drogą to myślałam, że panowie policjanci pomagają, ale w inny sposób, człowiek jednak całe życie się uczy/.

A skoro Zuzlikowa ma wrażenie,że do Duży Brat Misieńki.. to może niech mu będzie Misza co sądzicie o tym?

Posted

Dziś z psem jest dużo lepiej. Przede wszystkim sam wstał, jeszcze wczoraj trzeba było go stawiać na łapy, a on po chwili i tak się rozkładał. Pies jest w "kotłowni", zostawiłam otwarte drzwi bo zapaszek był obalający, poszłam sprzątać boksy. Kiedy wróciłam on spacerował sobie po podwórku.
Pies zaczął słyszeć. Wczoraj nawet uchem nie kiwnął - dziś na gwizdnięcie nastawił uchy, a kiedy zawołałam BENEK - pies gwałtownie odwrócił się w moją stronę. Próbowałam kilka razy - reaguje na tego Benka. (banalne -co drugi bernardyn to Benek).
Po trzecie: dziś zaczął czuć. Jeszcze wczoraj nie można go było zwabić jedzeniem. Dziś szedł za zapachem. Co prawda nie była to duża odległość od nosa, ale zawsze coś.
Jutro ostatnie zastrzyki - w poniedziałek zobaczymy czy są jakieś postępy i co dalej robimy. Być może jego stan jest efektem urazu głowy. Pies wyraźnie unika dotyku głowy. Chyba go boli, bo kuli się gdy go pogłaszczę i mruży oczy.

Posted

d.msi napisał(a):
Domek Misi już widzi nowego nieszczęśnika, który cudem i to dwa razy uszedł z życiem / a swoją drogą to myślałam, że panowie policjanci pomagają, ale w inny sposób, człowiek jednak całe życie się uczy/.

A skoro Zuzlikowa ma wrażenie,że do Duży Brat Misieńki.. to może niech mu będzie Misza co sądzicie o tym?


Luka słusznie zauważyła,ze co benek,to albo Bethowen,albo Benek...dlatego nazwałam chłopaka na potrzeby ogłoszeń, Wielki Brat Misza...

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Jestem Aimezku...dzięki wielkie!
Luko...jakie macie potrzeby odnośnie psiaka...pieniądze,dt...inne...pisz!
Robię psiakowi wydarzenie na FB,daj kontakt na siebie...chciałabym określić czego pies potrzebuje!...zrobię też notatkę i postaram się wykorzystać znanae mi możliwości FB..
.

Ależ ten psiak jest piękny. A co do wzroku i słuchu- czy to nie może być skutek urazu po wypadkowego?Macie możliwość zdiagnozować go?...pisz proszę!
Dziękuję,że zajęłaś się chłopakiem...


Luko,możesz napisać info o chłopaku?...i wstawić kontakt na siebie?
Dobrze kojarzę,że okolice Warszawy?

Posted

luka1 napisał(a):
Pies jest w naszym DT w Sochaczewie.


...a masz jakieś wiadomości co do zachowania, stanu zdrowia i potrzeb psiaka...i kontakt bardzo potrzebny!

Czy można już go przedstawiać jako psiaka do adopcji?
Chciałabym zrobić mu wydarzenie na FB,ale musiałabym przynajmniej wiedzieć co jest mu teraz potrzebne.To spora szansa na pomoc i w szukaniu domku,a może być też finasowa(tu przydałoby się konto...jeśli jakiejś organizacji,to można już w treść wkleić).

Posted

Pies jest pod opieką Fundacji NERO. Jest w DT fundacji. (Kontakt: 502 156 186, [email protected]) Na adopcję chyba za wcześnie bo ciągle nie jest do końca wiadomo co jeszcze wyjdzie. Z każdym dniem są zmiany. Jak pisałam - był potłuczony, nie miał węchu, słuchu i wzroku. Teraz pomału odzyskał słuch i węch, co będzie ze wzrokiem -zobaczymy. Pies jest spokojny i nie agresywny. Wręcz boi się innych bardziej szczekliwych psów. Mało się porusza i bardzo powoli, ale przecież jeszcze nie pogoiły się poobdzierane łapy. Jaki jest na prawdę będzie można powiedzieć gdy trochę wydobrzeje. Nie wiem ile będzie kosztowało doprowadzenie psiny do normalności, na razie dług u weta to ok 70,- . Czy będzie potrzebna konsultacja okulisty - zobaczymy. Wtedy z pewnością jakieś pieniądze by się przydały bo kasa fundacji to wielka czarna dziura. U naszej wetki to już zwyczajowo mamy dług, ale gdzie indziej każą płacić.
Pies chyba doznał jakiegoś urazu głowy, bo bardzo unika jej dotyku. Nie wiem czy uraz był przed wypadkiem, ale zachowanie psa na jezdni wskazuje na to że wydarzyło się to wcześniej. Pies szedł środkiem jezdni nie reagując na samochody.

Posted

Dzięki wielkie...myślę ,że bardzo prawdopodobna jest wersja o której wspominasz...kto wie,czy urazów nie było min 2! Jeśli podejrzewasz,że mogło dojść do zmian neurologicznych, podawajcie mu wit.B...nie zaszkodzi,a bardzo wspomoże regenerację ukł.nerwowego (cóż,mam doświadczenie z moim Luckiem...).
MYślę,że warto założyć mu wydarzenie,tym bardziej,że naprawdę nie wiadomo w jakim kierunku wszystko u psiaka pójdzie...sugerowałabym zrobienie podstawowych badań: krwi i moczu oraz skonsultowanie z wetem,czy nie byłoby zasadne wykonanie innych badań...co do oczu- jeśli macie możliwość,dobrze byłoby zerknąć na nie jak najszybciej(czasami im dłużej się czeka,tym mniej zmiana jest odwracalna...albo potrzebna jest pomoc farmakologiczna)...
Dajcie znać co u chłopaka...acha,nazwałam go w ogłoszeniach Wielki Brat MISZA...lepiej żebyście wiedziały jeśli ktoś się skontaktuje...

Posted

Dzięki:) Z psiakiem, z tego, co rozmawiałam z luka, jest lepiej. Na pewno jednak spotkało go, poza wypadkiem, coś bardzo niedobrego. Prawdopodobnie jakaś kanalia musiała go okładać solidnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...