Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj miałam telefon;
" Pani Krysiu czy pani da rade coś zrobić z Kajtkiem ,Pan Marek został zabrany do domu opieki a syn chce go zawieźć do schroniska ."
Miałam nie-zły delemat bo do siebie na dłużej nie dam rady go wziąśc bo mam dwa swoje i dwa na DT .
Uprosiłam o DT dla Kajtka koleżankę która mieszka w Zgierzu obiecałam jej że karmę dla małego dostanie ode-mnie i że postaram się jak najszybciej znaleźć mu dom.
Tak więc psiak został zawieziony .




Kajtuś jakoś nie ma szczęścia na dożywotni domek.
Pan Marek znalazł go rok temu błąkającego się w lesie koło Jeżowa,dbał o niego jak mógł no ale niestety zdrowie coraz bardziej odmawiało posłuszeństwa aż wreszcie P.Maren zupełnie zaniemógł i trafił do domu opieki a syn nie chce na siebie brać psiego kłopotu.
Kajtuś to nieduże piesek sięga poniżej kolana .
Psiak jest małym pieszczochm uwielbiającym głaskanie i mizianie , jest czyścioszkiem umie zachować czystość w mieszkaniu , nie niszczy i nie hałasuje niepotrzebnie .
Ładnie umie chodzić na smyczy , doskonale zgadzał się z innymi psami.
Jest wesołym i radosnym psiakiem.










Szukam dla niego odpowiedzialnego dożywotniego domu .

Kontakt w sprawie psa

Tel 606 593 506
[email protected]

Posted

Oj mój kochany Kajtulku nikt do ciebie nie zajrzał .
Dzisiaj nareszcie zabiore się dla ciebie za ogłoszenia ,ostatnio mam za krótki dzień mimo że idę spać tok około 4 - 5 nad ranem i o 8 już jestem na nogach.

Posted

piechcia15 napisał(a):
a rozwieszałaś ogłoszenia?bo może komuś zginął


On nikomu nie zginol bo to psiak mojego sąsiada którego syn oddal do domu starców a psiaka chciał zawieźć do schroniska. Niestety nie mogłam na to pozwolić .

Posted

piechcia15 napisał(a):
nie wiem czemu ale ja zrozumiałam z naszej rozmowy że przyplątał sie do ciebie na spacerze


To nie Kajtek się przyplątal tylko Jonik ten York co go trzymałam na ręce .Szukalam właścicieli porozwieszałam ogłoszenia i nikt się nie zglosił.Jest u mnie od listopada,i pewnie już zostanie na dobre.

Posted

zuzka napisał(a):
To nie Kajtek się przyplątal tylko Jonik ten York co go trzymałam na ręce .Szukalam właścicieli porozwieszałam ogłoszenia i nikt się nie zglosił.Jest u mnie od listopada,i pewnie już zostanie na dobre.


Zuziu to ile masz tych pieskow u siebie ??
A co tam u Kajtusia ??

Posted

Szarotka napisał(a):
Zuziu to ile masz tych pieskow u siebie ??
A co tam u Kajtusia ??


U siebie w domu mam na DT -- Oczke,Frykaska,sunie z dwoma szczylkami ,
MOJE Jonik i Maly no i pod opieką mam Kajtule .

Kajuś nareszcie przestał popiskiwać i odzyskał apetyt.

Posted

Szarotko od kąd przyszła do mnie mała z dzieciaszkami to nie mam czasu zajżeć ka Kajtka .
Jestem tylko w kontakcie telefonicznym z koleżanką u której jest mały.


Tak wszystkie są no takie do kolana nie wyższe .
Dogadują sie dobrze .

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...