Asiulka901 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 znalazł się naprawde :) to super powiedz coś wiecej Quote
paula82 Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Wyszłam na podwórko, pobawić się z młodym i dać mu jeść. Nagle usłyszałam "Ciapek!" i Ciapek ledwo zakręty zbierając stał przy furtce. To był jego właściciel. wcale mnie to nie cieszy, psa oddałam, bo takie prawo, matkę poznałam przez moją sąsiadkę, ale powiedziałam, że jak jeszcze raz go tu zobaczę to złapię i nie oddam. Właściciel to młody, (około 12-13 lat chłopak) psa ma i niby się nim opiekuje, ale wiem, że ten psiak będzie nadal się plątał, nigdy nie będzie wykastrowany, nie będzie miał aktualnych szczepień, a kiedy zachoruje nikt się tym nie przejmie, chyba, że sam właściciel, który nie mając pieniędzy nic nie będzie mógł zrobić. Jeszcze do niedawna mieli fajną i ładną suczkę w typie husky miała 2-3 lata pytam się jak Lena (tak się nazywała) a on mówi, a chyba pod pociąg wpadła, wujek ją znalazł przy torach bez głowy. :shake: Boję się, że Ciapek może skończyć podobnie Quote
Asiulka901 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Bo sama pójdę i mu go ukradnę aż szkoda psiaka Quote
Delph Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 O rany, to jednak nie ma z czego się cieszyć :-( Wiem co czujesz, sama musiałam oddać szczeniaka facetowi, który na moje oko nawet karalucha mieć nie powinien... Ale jest właścicielem, niestety, a do tego psa mi praktycznie wyrwał, więc wyboru nie miałam. Jedyny plus jest taki, że mieszkasz w pobliżu i jakby się źle działo może dasz radę zareagować. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.