BUDRYSEK Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 ihabe napisał(a):Mam dla Moruska DT , dostarczamy tylko karme i oplacamy weta. Na FB podalam nr konta Braci Mniejszych i są juz pierwsze wpłaty. Do zobaczenia malutki, tak bardzo przypominasz mi Frelcię:-( Kochaną Babcie Frelcię;-( swietne wiesci :) jeszcze nie jest w dt Quote
Aimez_moi Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Jeszcze nie jest?........ ale bedzie? Quote
ihabe Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 no jeszcze nie jest ale DT czeka z niecierpliwością na naszą mordkę:-) Bubu ma wiele na głowie ale obiecala, że w tym tygodniu, zabierze Moruska do lecznicy i wtedy ja lub mój TZ podjedziemy do Bielska mo psine i zawieziemy do DT do Pani Asi:-) Quote
Aimez_moi Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 O Boziu......:) ale sie ciesze.......:) Quote
ihabe Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 zegar tyka dla Ciebie Morusku i odmierza ostatnie godziny w schronie:-) Quote
Aimez_moi Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 ihabe napisał(a):zegar tyka dla Ciebie Morusku i odmierza ostatnie godziny w schronie:-) W takiej sytuacji.....to niech szybciej tyka.....:):) Quote
ihabe Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 wszystko umówione na najbliższą niedzielę;-) Quote
Piromanka Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Morusku, jeszcze wytrzymaj te dwa dni i wszystko się odmieni...! Quote
ihabe Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 to juz jutro:-) Ciekawe czy Morusek cos wyczuwa?;-) Quote
Lenurek Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Morusku śliczny:-) To już ostatnia noc w schronie:-) Quote
Aimez_moi Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Dzis niedziela......:) niedziela.....:):) Quote
ihabe Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Morusek dzisiaj najpierw przyjechał do nas do Tychów a kilka minut temu wyruszył do swojego DT so Smolnicy koło Gliwic. Mam zdjęcia ale dopiero wieczorkiem je wrzucę, bo TZ musi je zgrać i wystawić na serwer;-) Morusek jest cudowny ale bardzo , bardzo smutny i przestraszony:-( Wierzę jednak głęboko w to, że pod okiem fachowca a takim jest Asia z DT, nabierze woli życia i szybko wróci do siebie. Jest piękny!!! Przepiękny, tylko taki smutny. Bubu i jej Fundacja , wzięła Moruska pod swoje skrzydła, był w lecznicy, miał zrobiony rentgen i badania krwi. Podobno ma dużo śrutu w ciele:-( Zastanawiam si e co ten psiak przeżył?;-( Bardzo się boi ale jest posłuszny. Był na spacerku z Piotrusiem , moim mężem , i bardzo słuchał, tak jak by był szkolony, znał komendy i je wykonywał, nawet równaj:-) Zakochałam się w nim i gdyby nie fakt posiadania 4 psów i 1 tymczasa to byłby mój, tylko mój!!! ;-) Relacje, z DT i zdjęcia albo późnym wieczorkiem albo jutro rano;-) Quote
ihabe Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 oto kilka fotek z krótkiego pobytu u nas, przed wyjazdem do DT: Quote
Aimez_moi Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 O Boziu..... a co to za przystojniak? Piekny jest.......:):) Quote
ihabe Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Z relacji DT wynika, że nasz smutny chłopak zaczyna pomalutku odżywać. Na widok Asi to juz nawet merda ogonkiem i liże jej rękę. Boi się facetów jak diabli. Ma apetyt. Siedzi sobie w swoim pokoiku i nie chce jeszcze przyjść do Asi do ich pokoików, jeszcze sie troche boi. Kochani wspomóżcie Moruska ogłoszeniami:-) Quote
ihabe Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 a to jeszcze zdjęcie u nas, jak bardzo chował się , żeby tylko sprawić wrażenie, że go nie ma;-) Quote
joasiasz Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Witam:) Jestem Asia i to u mnie Morusek zaczął mieszkać.Odrazu zakochalismy się z męzem w nim.Chociaz bardzo,bardzo boi się Adama :( Tak jak Iwonka pisała,jak mnie widzi merda ogonkiem,i zdarza mu sie polizac mnie po ręku.Siedze często z nim i rozmawiam przytulam,całuje bardzo często patrząc nie niego pojawiają się łzy w moich oczach.Jest przecudny!!!ale tak strasznie wystraszony.Wiem,ze dużo pracy i troski przede mną ale damy rade,bo wiem,że warto!!!Dla Niego warto wszystko zrobić.A to merdanie ogonkiem powoduje u mnie radośc,bo mimo iż przeszedł bardzo wiele strasznych rzeczy w swoim zyciu to tak ciutenke zaczyna mi ufać...A ja zrobie wszystko by się na mnie nie zawiodl.Nie ma chwili bym nie myslala co ten Bidulek przeszedł...Co za potwór go skrzywdził? To tyle.Całusy ode mnie i Moruska:) Quote
Aimez_moi Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Ale super......:):) jestescie wspaniali i macie wspanialego Moruska......:) Quote
ihabe Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Asieńko, dziekuję , że zawitałaś na Moruskowym wątku:-) Morusek juz teraz mozna powiedzieć, że wygrał los na psiej loterii. Trafił do tak cudownych ludzi jak Ty i Adam:-) Ja zrobie wszystko co w mojej mocy, żeby Wam pomóc!;-) Ucałuj tego przystojniaka od ciotki ihabe i wujka phabe:-) Gdyby nie Ty to chyba miałabym rozwód bo nie oddałabym go nikomu;-) To jest ten okaz psa, że jak go zobaczysz to jest to miłość na zabój;-) Quote
ihabe Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Kochani, właśnie dostałam info z DT od zapłakanej Asi, że Morusek godzine temu uciekł teściowi, przez bramę:-( Od godziny go szukają po okolicy, jeżdżą autem i proszą aby się znalazł:-( Napisałam na watku Gliwickim i dałam tam zdjęcie Moruska. Prosze pomóżcie nam go szukać chociaż wirtualnie. Przesyłacie tę informację na Ślasku tel do Asi z DT 504 597 665. Asia tak bardzo sie martwi, jest jej tak strasznie wstyd:-( Przy nich Morusek zupełnie inaczej sie zachowywał, dlaczego nawiał? ;-( Morusek zniknął z okolic Smolnicy w Gliwicach.:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
joasiasz Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 :(:(:( To prawda,co napisała Iwonka.Byłam z mezem w pracy gdy zadzwonil tesc ze pies mu uciekl przez brame.Odrazu zwolnilismy sie i jezdzilismy go szukac.Prawie cały czas siedze na dworze i go wołam.Takl bardzo to przeżywam i bardzo bardzo placze. I jest mi tak strasznie wstyd!!!! Chcialam Bardzo Przeprosic.Nie moge sobie tego wybaczyc.Otworzylam furtke by mogl wrocic.Tak Bardzo go Pokochalam:placz:i wydawalo mi się ze wszystko robilam by zaczal byc szczesliwy:placz::placz::placz::placz::placz: Na szyjce miał niebieska chustkę by wyglądal jeszcze cudniej... Bede czuwala cały czas i czekala na niego... :placz::placz::placz::placz::placz: MORUSKU MOJ WROC!!!!Bo ja nie wytrzymam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.