eliza_sk Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 tamb napisał(a):Są jakieś efekty ogłoszeń? Miałam dwa telefony, tylko nie wiem z której gazety, bo w jeden dzień był wszędzie. Oba domki mają się zastanawiać ... Tamb wielkie dzięki za pomoc. Quote
eliza_sk Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 NESCA - smakowita CZEKOLADOWA WYŻEŁKA zaprasza: http://www.dogomania.pl/threads/213153-NESCA-roczna-boja%C5%BAliwa-i-ZJAWISKOWO-pi%C4%99kna-WY%C5%BBE%C5%81KA-z-G%C5%81ODU-DUSI%C5%81A-kury-...?p=17471224&posted=1#post17471224 [FONT=Verdana][/FONT] Quote
eliza_sk Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Dziś wizyta dla Rumola w Krk, jak coś, to jutro odbiór psiaka. Trzymajcie kciuki. Quote
kasia_jot Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 eliza_sk napisał(a):Dziś wizyta dla Rumola w Krk, jak coś, to jutro odbiór psiaka. Trzymajcie kciuki. Nie cieszę się, żeby nie zapeszyć ;) A o której godzinie trzeba te kciuki trzymać? Mam nadzieję, że nie o 18ej, bo będę wtedy w parku i moje kciuki będą najprawdopodobniej zaciśnięte wokół Wojtkowej smyczy :evil_lol: Quote
eliza_sk Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 haha, a nawet nie wiem z tego cholernego wczorajszego dnia, o której wizyta - nie mówiłam Ci, bo do Karusi dzwoniłam przy Tobie ??? Quote
kasia_jot Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 eliza_sk napisał(a):haha, a nawet nie wiem z tego cholernego wczorajszego dnia, o której wizyta - nie mówiłam Ci, bo do Karusi dzwoniłam przy Tobie ??? O ile dobrze pamiętam, bo wczorajszy dzień rzeczywiście był dziwny:cool3:, to ludzie pracują do 16ej i mają dać znać, jak wyjadą z Krakowa. Quote
eliza_sk Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 kasia_jot napisał(a):O ile dobrze pamiętam, bo wczorajszy dzień rzeczywiście był dziwny:cool3:, to ludzie pracują do 16ej i mają dać znać, jak wyjadą z Krakowa. Nieee - to ws. Wojtka, a jeszcze wcześniej załatwiałam Rumola :) Quote
kasia_jot Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 eliza_sk napisał(a):Nieee - to ws. Wojtka, a jeszcze wcześniej załatwiałam Rumola :) Myślałam, że nie pamiętasz o której jest wizyta w sprawie Wojtka dzisiaj w J-wie :D Do Karusi dzwoniłaś przy mnie, ale nie podsłuchiwałam, zresztą musiałam biec na oślep przez krzaki i chaszcze szukać mojego "grzecznego, mądrego i posłusznego" psa ;) Quote
Iv_ Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 To Kasia zajmuje się słodkim Wojtkiem? :evil_lol: :cool3: Rumolek :kciuki: Quote
eliza_sk Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Iv_ napisał(a):To Kasia zajmuje się słodkim Wojtkiem? :evil_lol: :cool3: Rumolek :kciuki: Kasia mi dzielnie asystuje w kluczowych momentach, a dziś przyjeżdżają ludzie zapoznać się z Wojciechem i potrzebuję wsparcia :) Wizyta dla Rumcia chyba ok, będę dzwoniła do karusip po pracy. A co ja widzę w podpisie - ktoś tu się znowu na wakacje wybiera - czy to nie przesada :mad:? Quote
Iv_ Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 eliza_sk napisał(a):Kasia mi dzielnie asystuje w kluczowych momentach, a dziś przyjeżdżają ludzie zapoznać się z Wojciechem i potrzebuję wsparcia :) Wizyta dla Rumcia chyba ok, będę dzwoniła do karusip po pracy. A co ja widzę w podpisie - ktoś tu się znowu na wakacje wybiera - czy to nie przesada :mad:? To dobrze, że masz do pomocy Kasię :loveu: Oby ludzie okazali się fajni i odpowiedni dla Wojtusia :loveu: Jakie znowu :roll: to dopiero pierwszy dłuższy mój urlop w tym roku, eeeee taki poważniejszy :eviltong: bo te wyjazdy 3/4 dniowe to się przecież nie liczą :shake: :p Już się nie mogę doczekać :placz: kiedy wdrapię się na połoninę i będę podziwiać podziwiać podziwiać echhhhhhhhh :oops: :cool3: Quote
karusiap Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Ja tylko napisze,ze Rumis moze sie pakowac:) Quote
Iv_ Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 karusiap napisał(a):Ja tylko napisze,ze Rumis moze sie pakowac:) Hurrrrrrraaaaa :multi::multi::multi::loveu: Quote
eliza_sk Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 karusiap napisał(a):Ja tylko napisze,ze Rumis moze sie pakowac:) Dawaj więceeeeeeej !!! Iv_ napisał(a): Jakie znowu :roll: to dopiero pierwszy dłuższy mój urlop w tym roku, eeeee taki poważniejszy :eviltong: bo te wyjazdy 3/4 dniowe to się przecież nie liczą :shake: :p Już się nie mogę doczekać :placz: kiedy wdrapię się na połoninę i będę podziwiać podziwiać podziwiać echhhhhhhhh :oops: :cool3: A foty do podziwiania, dla tych co w pracy muszą siedzieć, będą ? Quote
Iv_ Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 eliza_sk napisał(a):Dawaj więceeeeeeej !!! A foty do podziwiania, dla tych co w pracy muszą siedzieć, będą ? Fot to ja mam setki :cool3: tylko nie ma ich tu gdzie wstawiać :niewiem: Coś pomyślimy po moim powrocie ;) :cool3: Quote
eliza_sk Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Iv_ napisał(a):Fot to ja mam setki :cool3: tylko nie ma ich tu gdzie wstawiać :niewiem: Coś pomyślimy po moim powrocie ;) :cool3: To zrób tak, jak Ci Majuskę podesłałam ;) Quote
tomcug Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Ojejku, widze, że Rumolek do domciu sie szykuje, super wiadomość! Quote
eliza_sk Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Bądźmy ostrożni w emocjach, niech wyjedzie i przetrwa tam bez zwrotu 2 tyg ... To specyficzny psiak. Quote
karusiap Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Panstwo mieszkaja w domku w szeregowkach. Osiedle dobrze skryte, nawet nie wiedzialam,ze tam jest. Duzy dom z malym ogrodkiem jak to w szeregowkach. Widzialam sie z Pania i jej corka. Bardzo mila, serdeczna kobieta. Poprzedni psiak byl indywidualista, agresywnym do psow i niektorych ludzi. Pod koniec zycia zalatwial sie juz pod siebie, takze piekny dom byl zagrozony, ale pies wazniejszy:) Maja tez kota ze schroniska. Pani spaceruje z psem 4 razy dziennie, z karma sie dostosuje. Gdyby nie chcial spedzac z nimi na poczatku czasu, ma spokojnie gdzie sie zaszyc czy w domu czy ogrodku;) Na wszelkie wyjazdy psiak tez jezdzi. Jezdza na Kliny do lecznicy Narwik, nie znam,ale slyszalam dobre opinie. Pytajcie,bo moge o czyms zapomniec. Tak czytam ta swoja relacje i jest dosc "sucha", ale to z pospiechu. Powiem,ze tak milo nam sie rozmawialo,ze gdyby nie obraz moich psow w domu z zacisnietymi pecherzami, to predko bym nie wyszla;) Quote
eliza_sk Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Rumol dziś o 12 jedzie do domu. Oby tu poszło wszystko zgodnie z planem. Quote
kasia_jot Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 eliza_sk napisał(a):Kasia mi dzielnie asystuje w kluczowych momentach, a dziś przyjeżdżają ludzie zapoznać się z Wojciechem i potrzebuję wsparcia :) Eeee tam, jakie znowu dzielnie :oops: eliza_sk napisał(a):Rumol dziś o 12 jedzie do domu. Oby tu poszło wszystko zgodnie z planem. Nic nie mówię, żeby nie zapeszyć... Quote
Potter Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Rumiś pojechał. Czy skutecznie, pokażą najbliższe dni. Jedno jest pewno, że jeszcze żaden z naszych psów nie wyjechał w świat tak wypasioną furą :diabloti:. Państwo od razu mają jechać z nim do okulisty, w celu zdiagnozowania, czy w przypadku Rumisia operacja oczu w ogóle będzie miała sens. Quote
mama_Alfika Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Rumiś nawet poduchę dostał na spanko w podróży :lol: Duuuuuuuuuuuużo miłości w nowym domku piesku :loveu: Quote
potoczanka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 8 miesięcy temu, brnąc przez zaspy przy minus 15 po Rumola, nie myślałam, że będzie tak długo czekał na swój dom, ale wreszcie się doczekaliśmy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.