Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ania102']Mam domek Aga dla psa/suczki najlepiej szczeniaka, na wieś ale będzie w domu. Michałów. Pani ode mnie z pracy, mówiłam o Diunie. Ona ma tylko jedno zyczenie żeby pies ja pokochał i boi się adoptować starszego. Fajna kobietka z tej Pani.
W sobotę mam z nią dyzur, to pokaże zdjecia. A najmłodeszy u Ciebie psiak to który?[/QUOTE]
Ale ludzi myślą stereotypowo;-)
Moja suka miała 2,5roku jak ją adoptowałam.U babci same praktycznie przybłędy były,u mojego teścia to samo i w ogóle nie ma porównania-psy od malutkiego wcale nie przywiązują się bardziej niż te starsze;akurat z tego co było w mojej rodzinie-całkiem odwrotnie.Te od małego to rozpieszczone,wszystko im się należy,a żeby przyszły na tulenie,to trzeba było sobie zasłużyć.Znajdy to takie przywiązane,że aż zanadto tej miłości okazują i oczekują;-)

Posted

Właśnie dzwoniła do mnie Nadja:) Boluś już w swoim nowym domku,Nadja śmiała się że trafił jak na chmurkę ma do dyspozycji duży dom ogromne podwórze,świetnych ludzi i starszego kolegę ,którego już zaczepiał do zabawy. Jego kumpel wygląda też jak jamniś to pewno chłopaki się dogadają:) Udanego startu Boluniu:)

Posted

No tak Ania102,zwłaszcza,że starsze psy czasem jednak czymś tam rozczarowują i są zwroty.Szczeniąt nie brakuje;-)
Jakby się ktoś uparł na kilkutygodniowego,to mamy w Busku pełno:jamnikowate i inne.
A ja ugaduję dom dla Tośki-ona chyba nie waży więcej niż 20kg???bo pani szuka takiej suki,bardziej do pilnowania posesji,ale trochę domowej.Musi tylko lubić dzieci,koty,być krótkowłosa i ok.20kg.

Posted

Tośka jest nieduża na pewno nie będzie ważyć więcej niż 20 kg to wesoła drobinka. Jest wysterylizowana i zaszczepiona,ma kontakt z innymi psami,kotami i dziećmi i nie przejawia żadnej agresji z dziećmi to nawet gra w piłkę. Całą zime mieszkała w budzie więc to dla niej nie nowość,bardzo ładnie stróżuje a gania jedynie listonosza:evil_lol:



I jak widać na 100% jest krótkowłosa:razz:

Posted

Na dzień dzisiejszy sprawa ma się tak,że i Bolek i Tami maja domki. A Tami trafiła do ciepłej,wspaniałej kobiety która zauroczyła nawet Nadję,pewno sama napisze jak tylko będzie miała chwilkę:)

Posted

Super!:-)
Bolka stopniowo już zdejmuję z portali,a Tami już od 2dni;-)bo przecież wiadome było,że domek najlepszy na świecie jej się trafił:-)
Ciekawe jak tam Jasiek się miewa.Może w ndz coś więcej się wyjaśni:-)

Posted

Witajcie dziewczęta, bardzo chciałabym napisać coś fajnego o Tami, ale niestety nie mogę. Tami leży na poduszce przy kaloryferze i głośno sapie, boję się że jest chora, chociaż jak przed chwilą ją głaskałam, to pierwszy raz leciutko uderzyła ogonem o podłogę, może to ze zdenerwowania tak głośno oddycha ?Wyniosłam ją na ogród, myślałam że może chce pobiegać i nie wie jak to powiedzieć, ale jak ją postawiłam ,to tak stała, no to wzięłam ją na ręce i położyłam przy kaloryferze. Tak myślę że może jej jest za gorąco, ale chyba nie wstydzi się odsunąć od grzejnika ?Na szczęście zjadła trochę kiełbasy , pewnie słonej bo ciągle pije wodę, Nadju czy mogę dać jaj mleko?, moje psy piją. Bałam się że moje zwierzaki będą dokuczały Tami a one się jej boją, no i dobrze, ona jest na specjalnych prawach. Nadia to fajna kobitka , prawdziwy przyjaciel zwierząt a jaka mądra, powiedziała mi wszytko o hodowli koni, chyba jednego staruszka przygarnę, a jaki miły jej sąsiad p. Marek. W ogóle było bardzo miło tylko stanowczo za krótko. Jak tylko Tami coś zrobi, lub zmieni pozycję zaraz do Was napiszę, widziałam że Nadji było ciężko rozstać się z Tami, ale nie martwcie się , jeśli moje zwierzaki jej nie straszą, to z mojej strony nic złego jej nie grozi, żeby tylko nie była chora.

Posted

Tresko kochana proszę nie martw sie ,Tami wypocznie i jutro pewno będzie szalała jak ta lala:) Wiemy że Tami trafiła najlepiej jak mogła i bardzo Ci za to dziękujemy,za Twoje serce i za cudowny dom dla Tami:) Nadja tez dzwoniła i powiedziała że jesteś przemiła i przegościnna i była pod dużym urokiem Twojej osoby. A nasza Nadja to fakt,mądra i fajna kobitka jest:)

Posted

Witojcie!! Hej! :) My niedawno dojechaliśmy do Krakowa. Treska nie martw się Tami poczuje się jutro lepiej. Dzisiaj jest jeszcze pod wpływem Sedalinu i dlatego tak się zachowuję. Za pare dni się przyzwyczai i będzie fajną przytulanką:) Racja że było mi się ciężko rosstać z małą...wkońcu była u mnie ponad rok. Ale wiem że trafiła w najlepsze ręce pod słońcem. Mam nadzieję że zobaczymy się za dwa tygodnie jak będe jechać z kolejnym kursem psów do niemiec.
Pozdrawiamy ciepło i jeszcze raz serdecznie dziękujemy za gościnność:) Nadja z Markiem

Posted

Tami jest bardzo dzielna:-)Tak długa podróż każdego by wykończyła;-)

A te fajtłapki małe szukają pilnie DS zanim jeszcze bardziej urosną...
Nic nie wiem poza tym,że są po suce jamnikowatej;ojciec nieznany i że są raczej same suczki.Są takie krótkołapki jak na zdj.1 i takie wyższe troszkę jak na 2z i 3dj.

Posted

jak uporam się do wieczora ze zdjęciami dobermanki Sabinki to założe jej wątek.
Tak jak pisałam byłyśmy wczoraj u weta, Sabcia jest okrutnie wycieńczona ,waży 16 kg :-(
jest kłębkiem nerwów, ze strachu pokazuje zęby ale tylko ostrzegawczo. Wyniki badań powinny być jutro , narazie została odpchlona i odrobaczona oraz dostała antybiotyk przeciwzapalny. Miała na sobie chyba miliony pcheł (na zdjęciach będzie widać) i zapalenie skóry ,być może stąd te rany na grzbiecie.
.



[FONT=Arial Black]wątek SABINKI[/FONT]

[FONT=Arial Black]http://www.dogomania.pl/threads/203988-16-kg-dobermanka-SABINA-ze-slamsów-w-Starachowicach?p=16479687#post16479687[/FONT]

Posted

Sorry za offa.
Ale...
Zaginęła Dżaki, sunia w typie jack russel terriera wyadoptowana ode mnie z tymczasu!
Jest płocha, nie da do siebie dojść.
Zaginęła w Warszawie, w dzielnicy Mokotów-Służew!!
Tel. do mnie: 513145953
Pani Gosi(DS) : 669408881
Oto sunia:

WAŻNE: Była w szelkach tych co na zdjęciu, tj. brązowych w pomarańczowe łapki

Posted

2 seniorki malutkie szukają DS lub BDT na stare lata.Tylko miska,odrobina serca...
Obie suczki.Gdyby ktoś zechciał;-)Może zna ktoś jakąś starszą osobę chętną przygarnąć którąś seniorkę?(jak ja takich szukałam dla siebie,to nie było;-))
Może Rajmund z Bożeną znają kogoś takiego?W końcu Perełce się poszczęściło...
Najchętniej to bym sama wzięła...



Sunia po amputacji łapki:





Aga,czy Tośka jest szczekliwa?Czy jest żywiołowa i ADHD?
Bo ta pani spod Krakowa raczej się zdecyduje na Tośkę-spodobała jej się z tymi nowymi fotami.Tylko,że ona nie lubi bardzo jazgotliwych psów;szczekające tak,ale nie takie gremliny jak psiaki mikro często bywają (np.moja;-))No i nie chce też bardzo żywiołowej,bo jest emerytką.
Tośka lubi koty i dzieci,prawda?

Posted

Tośka szczeka tylko jak pilnuje,nie jest jazgotliwa,z dziećmi i kotami nie ma problemu bo wychowała sie i z dziećmi i z 5-cioma kotami. Jej wystarczy byle co do zabawy i potrafi zająć się sama sobą nie jest bardzo wymagająca z sąsiadki córką która jest w piątej klasie gra w piłkę:)

Posted

Tola za dwa tygodnie jedzie do nowego domu do super rodzinki pod Kraków.
Zuzka nie wiem jak Ty ogłaszałas Sarę ale zdarzył się chyba cud:crazyeye: Jest pan który chce adoptować Sarę mimo jej morderczych zapędów,wcale mu to nie przeszkadza bo ani kota ani kur nie posiada,jeśli wszystko będzie ok Sara zamieszka niedaleko Żywca,jesteśmy w trakcie ustaleń

Posted

Mam bardzo fajny domek z podwórkiem dla psiaka, młodego szczeniaka (pieska) w typie jamnika,bądź innego, koniecznie docelowo małego krótkowłosego,najlepiej maluch w typie Bolka i Lolka,które już maja domki:)

Posted

Witajcie,rzeczywiście Tami była zmęczona, dziś już normalnie oddycha i ma mokry nos, niestety jeszcze nie szaleje. Rano zjadła makaron z mielonym- ale nie wszystko, już ma mniejszy apetyt i wody pije mało. Nie wiem o co to chodzi ale Tami nie chce się położyć na futrzaku, leży na gołym cemencie, biorę ją przenoszę a ona ze spuszczoną głową wraca natychmiast na beton.Do domu też nie chce wejść, ma legowisko w szklarni i futrzaka na chodniku a marznie na betonie. W szklarni jest trochę gorąco, ale czemu nie podoba się jej futrzak ,to nie wiem.Co chwilę wychodzę aby ją poprzytulać i jakie było moje zdziwienie kiedy przy ostatnim wyjściu, Tami stanęła na dwóch łapkach a jedną oparła o mnie i przytuliła się, mówię Wam ,lody przełamane.Dziewczęta, moje zwierzaki miały wszystkie chyba choroby oprócz zaropienia oczu, a Tami pewnie po tym leku ropieją oba ślepka, jak myślicie można te oczy przemyć rumiankiem ?Zapoznanie z moimi psiakami jeszcze odłożone, niech się Tami poczuje jak u siebie, to wtedy spróbuję. Nadju nie martw się, jest dobrze, pozdrawiam

Posted

Tak Tresko można lekko przemyć rumiankiem:) Tami pewno jeszcze w szoku,ale to minie,jej oczkom podróż tez nie pomogła mam psiaka któremu też tak się robi kiedy oczka się zakurzą. Nie martw się Tami jest w pełni zdrowa,jeszcze przed samym wyjazdem była na wizycie u pana doktora i wszystko z nią w jak najlepszym porządku. A co do reszty to Tami jak wszystkie psiaki zmieniające otoczenie potrzebuje trochę czasu,ona musi wszystko poznać i przyzwyczaić się. Będzie dobrze Tresko:) A pieski śmiało możesz jej pokazać myślę że zainteresują ją nowi znajomi:) Tami wychowana w stadzie pewno ucieszy się z towarzystwa

Posted

To o Twoją Sarę chodzi???:crazyeye:Nie do wiary!:multi:
Myślałam,że o tę od Rajmunda-łaciatą.
Nie chcę się cieszyć za wcześnie,ale jaki dom jej się kroi?To niezbyt łatwy pies (skoczność).Kojec czy pies do domu i spacery na smyczy?
Ogłaszam Sarę;ma podobnie jak większość psów ze Starachowic,Wąchocka wyróżnionego moruska (ale to nie ja sponsoruję;-)).W ogóle jest na paru portalach jak i wszystkie.
Jak mam dobre zdjęcia to nie ma opcji,żeby psa nie wydać:-)

Teraz dostałam cynk od pani z Krakowa,że jednak Tośka jej się najbardziej podoba (tylko ma małe obawy czy nie będzie nadmiernie żywiołowa lub skoczna (przez ogrodzenie) z racji młodego wieku.Kazałam jej Aga dzwonić do Ciebie.Waha się jeszcze nad jedną suczką spod Lublina.Ma rozmawiać z rodziną,ustalać i prosiła o czas do poniedziałku,więc nie wiercę jej już dziury w brzuchu:eviltong:



Aga,mam do wydania czarne jamnikowate krótkowłose szczenięta (rzekomo matka jamnik,ale te małe wyglądają jak krótkołapkie kundelki-ja w nich jamnika jakoś nie widzę;-))- same suczki.
http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-SZCZENI-TA-PO-MALEJ-SUCE-ADOPCJA-W0QQAdIdZ266585782


Z dobrych wieści:szczenięta od Ani102 już prawie rozdane;-)
Została jedna suczka szorstkowłosa-trochę jak mieszaniec sznaucera.
http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-8tyg-SUCZKA-MIX-SZNAUCERA-B-DZIE-NIEDU-A-W0QQAdIdZ265719043

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...