Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kurcze Zuzka całkiem zapomniałam o tych wyróżnionych:( Jak tylko przyjdzie mi przelew zaraz prześlę pieniądze,chyba muszę zacząć brać coś na sklerozę

Posted (edited)

Nie wiem co z tą Sonją,bo Sara i Lola aż tak bardzo mnie nie dziwią,że koczują na DT.Może by jej nowe zdjęcia zrobić,np.domowe?
Loli i Sarze nawet to nie pomogło,ale może jej pomoże;-)

W środę jest transport do Warszawy do południa (i ew.do Krakowa po południu).Jutro rano robię więc kampanię na Warszawę:smile:

Edited by Zuzka2
Posted

Dzięki Zuzka:)
My dopiero wróciłyśmy z Rybnika,Łatka już u swoich ludzi ,ma bardzo fajny domek i już przy nas tarmosiła swoje zabaweczki:) Powodzenia mała:)

Posted

Zuzka my to Cię chyba nigdy na bezrobocie nie puścimy:evil_lol:
Od dziś mamy pięć szczyli ,chyba mają 2 miesiące,jak na razie zostały odrobaczone i odpchlone. W tej chwili leża sobie z mija córka na podłodze i grzeją dupki:)
Jutro postaram się zrobić zdjęcia. Maluchy są bardzo kontaktowe i jak dobrze się ogarnęłam to są 3 pieski i 2 sunie

Posted (edited)

Jedna osoba z Kielc szuka tymczasu dla dorosłej kotki,5letniej;kicia mieszka w piwnicy i nie budzi zachwytu mieszkańców bloku:razz:;jest raczej typem niezależnym i nieufnym-przynajmniej na razie;-)No ale to nie jest mały kotecek;-)nawet jak na dorosłego kota kicia jest spora;-)
http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-koty-kocieta-PILNIE-JULKA-PI-KNA-REPREZENTACYJNA-KOTKA-Z-PIWNICY-W0QQAdIdZ348598692

Szkoda mi tej suczki z Buska: http://tablica.pl/oferta/dlaczego-nikt-mnie-nie-chce-IDI4Cp.html

Edited by Zuzka2
Posted

Ania moje koty to same nie wiedzą kim są:evil_lol: Całe towarzystwo zakręcone,jedno liże drugie,śpią razem jakieś takie nierozgarnięte te moje zwierzaki:evil_lol: Żyją i mieszkaja razem to pewno dlatego maja nierówno pod kopułką:evil_lol:

Posted

Powiem Ci Zuzka że ja czasem ludzi nie ogarniam:( Od jutr gram w totka jak wygram otworze sobie prywatne schronisko dla tych zapomnianych i niechcianych. Ech szkoda słów,zima,ciężko a wiele zwierząt cierpi nawet swojej miski nie ma:(

Posted

Ale na pocieszenie powiem Ci Aga,że wczoraj odezwała się do mnie ws kota z białaczką świetna osoba.Kota ogłaszam od roku-kot dorosły,więc niełatwo o dom,a ten w dodatku nosiciel białaczki.Jak choroba się ujawni,to leczenie kilka tys.Kobieta miała kiedyś sunię ze schronu,okazała się przewlekle chora,leczenie szło w tysiące złotych,ale leczyła.Teraz się uparła na tego kota-podesłałam jej też zdrowe,ale chce jego.Bardzo mnie cieszy,że ktoś chce dać szansę takiemu fajnemu zwierzakowi wreszcie.Oby przeszła weryfikację i wizytę PA,bo naprawdę sensowna babka:-)Od wczoraj siedzę jak na szpilkach i czekam;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...