jaanna019 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Ni kolejny pies pojechał bez wizyty, bez umowy, bez sterylizacji a na dodatek do domu gdzie pod ręką są psy. nie zdziwię się, jak wieści z nowego domu będą typu "mamy szczeniaki" Quote
Olga7 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 jaanna019 napisał(a):Ni kolejny pies pojechał bez wizyty, bez umowy, bez sterylizacji a na dodatek do domu gdzie pod ręką są psy. nie zdziwię się, jak wieści z nowego domu będą typu "mamy szczeniaki" Dopiero teraz dotarlam na wątek Misi/Łatki i też troche mnie martwi ,aby ci ludzie nie rozmnażali tej suni ,bo jest sliczną kudlatką a takie maluchy od kudlatej suni często mają nabywców a potem kolejne szczeniaczki sa topione albo/ już większe/ lądują na ulicy,czy w łapach hycla albo w schronie.Trochę daleko by czesto jezdzic ,ale może jednak zawieżć im umowę adopcyjną jednak i ciotki z Olsztyna by osobiście sunię na sterylkę zawiozly z nową wpanią Misi ? Bo psy pewnie maja niekastrowane a jesli nawet tak,to na wszelki wypadek lepiej uniemożliwić rozmnażanie kolejnej suni .No i żeby nie okazalo się przypadkiem ,że sunia trafia na podwórko na łancuch ,co zastrzega umowa adop.Nigdy nie wiadomo-czasem różnie bywa.Bo nie wiemy ,czy to domek z podworkiem ,czy mieszkanie w blokach.Ludzie mili,ale sa już w podeszlym wieku /tzn. jakim konkretnie ? 70-80 lat?/ a co będzie gdy będą już starsi bardziej,zdrowia zabraknie ,albo ich? Czy rodzina zaopiekuje sie psami na pewno wtedy? Oby wszystko bylo dobrze jednak. Quote
Drama Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 wieści są jak najlepsze Sunia zadomowiła się u państwa i już nie jest strachliwa. Upodobała sobie panią i nikt do niej nie może podejść bo ją broni ;) Są bardzo zadowoleni z suni :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.