tayga Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 Mam taki nawał informacji, że łeb mnie rozbolał... Fundacja ma DT dla psiaka Pan z Żywca nie jest do końca przekonany do adopcji Pani z Wrocławia.... wizytę przeprowadzi Lucyna jeszcze w tym tygodniu. Jak wszystko będzie ok, to są gotowi zabrac psiaka w sobotę osobiście. Przez telefon brzmiało super :) Trzymajcie kciuki :) Quote
tayga Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 Inwazja jakaś nad Gubinem.... :( Własnie odebrałam wiadomość o porzuconej goldence. Jutro będę miała więcej informacji. Quote
Szarotka Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 No i co z tym Goldenam co wyglada ja moja Maya :):) Quote
Lucyna Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Dostałam namiary od Taygi, dzisiaj zadzwonię i umówię się na wizytę :lol: Quote
Agmarek Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 To cieszę się że klaruje się coś poważnego :loveu: Trzymamy kciuki. Trzymamy, bo za te smsy :mad: tayga napisał(a):Od rana bombardują mnie SMSy w sprawie goldenka. Poprawcie mnie jak źle myslę, ale... Mam odpowiadać na pytania "czy jeszcze jest do oddania", "wezmę ale poproszę o więcej szczegółów" itp ? Na żadnego nie odpisałam jeszcze. Dobrze myślisz. Dobrze. Nie zawracaj sobie głowy jakimiś...:angryy: Co to znaczy: "wezme"? Co to jest? Para butów do jasnej cholery??? :angryy: Proszę mi podać rozmiar i kolor to wezmę? :angryy: Mi jak na psie zależało to przez miesiąc czasu prawie wydzwaniałam i pytałam co jadła, jak się czuje i co dzisiaj robiła, a potem podpisałam dokument że ją wysterylizuję. Mam nadzieję że Lucyna przeprowadzi wizytę i Państwo okażą się odpowiedzialni. Quote
BUDRYSEK Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 [quote name='tayga']Mam taki nawał informacji, że łeb mnie rozbolał... Fundacja ma DT dla psiaka Pan z Żywca nie jest do końca przekonany do adopcji Pani z Wrocławia.... wizytę przeprowadzi Lucyna jeszcze w tym tygodniu. Jak wszystko będzie ok, to są gotowi zabrac psiaka w sobotę osobiście. Przez telefon brzmiało super :) Trzymajcie kciuki :) jeżeli dom we wrocku nie sprawdzi się to znajomy go adoptuje Quote
tayga Posted November 24, 2010 Author Posted November 24, 2010 BUDRYSEK napisał(a):jeżeli dom we wrocku nie sprawdzi się to znajomy go adoptujeTak? To zapraszam Was do Gubina nawet dzisiaj :) Wizyta nie doszła do skutku. Pani się nie rozmyśliła, ale chcie pieska już wykastrowanego (a weterynarz Jej powiedział, ze nasz jest za młody na na zabieg). Pani gotowa przygarnąć innego, lub sunię po sterylce. Quote
pacysia Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 a taki piękny psiak az serce krwawi ze został porzucony Quote
Atomowka Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Tayga to może Pani by tą sunię wzięła? Ona ciachana jest? Quote
tayga Posted November 24, 2010 Author Posted November 24, 2010 Jeszcze tej suni nie widziałam, jutro do 12 mam ją zabrać. Nawet nie wiem jak wyglada i w jakim jest wieku. Quote
Lucyna Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 pacysia napisał(a):a taki piękny psiak az serce krwawi ze został porzucony Pani nie porzuciła pieska, jedynie na przeszkodzie stanęło to, że weterynarz stwierdził, iż nasz goldenek jest za jeszcze za młody na kastrację, a jej sunia powinna niedługo dostać cieczkę. Bardzo się tym przejęła, jest w stanie przyjąć innego psiaka, już wykastrowanego. Quote
tayga Posted November 24, 2010 Author Posted November 24, 2010 pacysia chyba napisała to odnośnie pierwszego właściciela. Jutro zobaczę sunię, skontaktuję się z Fundacją... moze coś dla pani się nada :) Quote
Lucyna Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 tayga napisał(a):pacysia chyba napisała to odnośnie pierwszego właściciela. ... ja gapa, przepraszam :lol: Quote
pacysia Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 to ja przepraszam myslałam o pierwszym włascicielu.. Quote
BUDRYSEK Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 prawdopodobnie przyjedziemy dzisiaj po młodego :) Quote
Atomowka Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 No i bardzo się cieszę, Tayga a co z tą sunią? Quote
tayga Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 Sunia ma połamane zęby, nie jest młoda :( Ale kochana... Znaleziona w lesie :( Trwają narady rodzinne u wybawcy. Na tą chwilę zatrzymanie suni jest uwarunkowane zgodą Pani domu, która wróci za kilka dni i... sterylką. W domku są dorosłe psy. Quote
tayga Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 BUDRYSEK napisał(a):prawdopodobnie przyjedziemy dzisiaj po młodego :) Przyjechali i pojechali z psiakiem. Młody obłędny, pies z ADHD. O 15 pojechałam po niego, bo w ciemnościach nie mogłabym dojść do kojca. Postanowiłam psy wybiegać przy okazji... Poszliśmy we trójkę do lasu. Psiaki po godzinie padły ze zmęczenia. Bokserkowaty białasek zachował się jak arystokrata, wrócił do kojca, napił się wody. A co zrobił goldenek? Znalazł sobie wodę na drodze. Taaaaka kałuża, normalnie prawie błotniste bajoro. Wlazł na sam środek i się uwalił na boku. Jak miałam ociekającego błotem psa wziąć do auta??? Krzyczę do Ryśka - wyciagaj wąż z wodą. On na to - nie będziesz psa zimną wodą myć... Czy on myślał, że to błotniste coś ciepłe było? Wypłukałam, wytarłam, pojechalismy. Zamknęłam wariata u siebie w kojcu, gdzie poczekał na swojego Pana i Budryska :) Przywitał się fajnie, pokazał, ze nie ucieka :) A ja dostałam od Pana dużo karmy dla psiaków :) Dziękuję :) Szczęścia w nowym domku!!!! Quote
tayga Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 Budrysek jutro zda relację, robiła nawet fotki na moim podwórku (krajobraz jak po wojnie, ale na wiosnę będzie już lepiej) Quote
pacysia Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 ale fajnie wiadomosci super ze chłopaczek tak szybko znalazł domek...a sunieczka biedactwo z tymi połamanymi zabkami..srasznie słodka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.