Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asior napisał(a):
jest Pani chętna zapisana, z tego co ją wypytałam, na łańcuch albo do kojca :shake::angryy:

To po cholere ktos zapisuje takie baby??Przeciez schronisko nie wydaje psow na lancuch.No to sie jaja juz jakies dzieja chyba.

Posted

Z tego co podejrzewam, baba poprostu się zapisała a Asior po rozmowie wysnuła te wnioski na temat kojce itd. Wiem, że na szczęscie baba za zadne skarby psa nie dostanie!

Posted

[quote name='paoiii']Asior nawet mnie nie strasz, TO NIE PIES DO KOJCA!?!?!?! napisałam Ci PW!

nie no paulinko :) przecież mam tego świadomość.. Grzecznie nastraszyłam panią, ze pies wrócił z powodu niby agresji ( bo tego nie wiedziała), i ze to nie jest pies do budy (na zewnątrz), specjalnie nie zareagowałam na łańcuch, żeby dać tą szansę inspektorom ;)
Pani powiedziała ze ewentualnie mógłby być w domu, no ale ma w domu inną małą sunię... i nie wie czy się zgodzą.,... mam nadzieję, że w poniedziałek, albo we wtorek się uda paulinie tam podjechać.... ostatnio same odmowy wydaja takie się oszołomy zapisują....

[quote name='karusiap']To po cholere ktos zapisuje takie baby??Przeciez schronisko nie wydaje psow na lancuch.No to sie jaja juz jakies dzieja chyba.

najprawdopodobniej nie powiedziała w schronie nic o łańcuchu.. mnie też nie, ale mam sposoby, żeby od takich ludzi wyciągnąć taką informacje jeśli są jacyś podejrzani...

Posted

Boże jak ja się cieszę w krk schronie są wymagane te wizyty kontrolne, bo jak widze ludzi którzy przychodzą to szok normalnie, brak słów.... :(

Posted

nie narzekaj... są gorsi :roll:

[quote name='agaga21']
nasz pracownik-chłopak o dobrym sercu odebrał od sąsiada, którego sunia z łańcucha urodziła. resztę miotu chłop wydał ale tych dwóch nie udało się bo to dziewczynki. wiem, że jeden braciszek nie żyje :-( (*) został w okrutny i bestialski sposób zamordowany przez swojego nowego-byłego właściciela:angryy::angryy:, który wziął szczeniaka kilka dni temu od chłopa. chłopa rozdawał maluchy byle komu, nawet znanemu w całej wiosce psycholowi. nie ma na to dowodów ani świadków jest ponoć filmik nagrany telefonem jak ciągnie psiaczka przywiązanego do samochodu po asfalcie:placz::placz::angryy::angryy::angryy:! nikt nic nie wie, wszyscy się boją...ech.... :-( :-(


http://www.dogomania.pl/threads/199717-2-miesięczne-szczeniaki-w-awaryjnych-DT-pilnie-szukają-DS...

  • 2 weeks later...
  • 3 months later...
Posted

Lotos był dziś na wybiegu i spacerze. Potrzebuje mega dużo ruchu. Jest troche nieusłuchany dzieciak ale kochany. Przy odpowiednim wychowaniu będzie cuudnym towarzyszem!

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Wreszcie będę może miała na tyle czasu by być w schronisku dość regularnie więc zabiorę się za lotosa. Skończył on wprawdzie szkolenie w schronisku z wolontariuszką, ale energii ma dość więc postaram się z nim popracować.

A ona nadal wypatruje domku!!!

  • 1 month later...
Posted

Lotosik nadal czeka, dzis miałam telefon ale aż z Poznania zobaczymy czy będzie jakies większa zainteresowanie. Psisko z niego świetne!!!! :)

  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

Weronike napisał(a):
Aaaaa super, teraz może czas na jego kolegę z lewej:P


Teraz już nie z lewej :) jesli o Strażnika chodzi to jest na V1 :D ogłaszasz go?

  • 10 months later...
Posted

[FONT=Times New Roman]Hej![/FONT]

[FONT=Times New Roman]Ale fajnie że piszesz.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]:smile:[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Loco ma się dobrze, a nawet bardzo dobrze![/FONT]
[FONT=Times New Roman]Apetyt ma jak smok, ale trzyma linię i brzuszek mu nie rośnie.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Coraz częściej dochodzę do wniosku, że gdzieś wśród jego przodków musiała być krowa i żaba:smile: Żre trawę w każdej ilości, ale nie dlatego że sobie czyści żołądek albo boli go gardło, tylko po prostu trawa jest za darmo i w dużych ilościach i Loco z tego korzysta jak może:smile: A za muchami to potrafi godzinami biegać po domu.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Chodzimy regularnie do weterynarza, w przyszłym tygodniu będzie odrobaczany (co trzy miesiące go odrobaczam). Całe szczęście przestał jakiś czas temu gubić sierść, bo nie muszę odkurzać tak często:smile:[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Lubi taplać się w wodzie, ale pływać się boi.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Nie zmuszam go do tego, może sam się kiedyś zdecyduje.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Z innymi psami zazwyczaj jest ok, choć do każdego podchodzi z dużym dystansem na początku. Po zapoznaniu atmosfera się rozluźnia. Ale jak któryś zacznie fikać, to Loco niestety nie pozostaje dłużny. Dlatego muszę uważać jak spuszczam go ze smyczy w miejscu, gdzie możemy natknąć się na psa.[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Aaa, no i jak przychodzą goście, to się tak cieszy i jest podniecony, że w ogóle nie reaguje na żadne komendy:/[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Uwielbia ludzi bez żadnego wyjątku[/FONT]

[FONT=Times New Roman]I cały czas sika jak dziewczyna:-D[/FONT]


[FONT=Times New Roman]W załączniku wysyłam kilka zdjęć.[/FONT]


[FONT=Times New Roman]Pozdrawiam[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Krystian[/FONT]











  • 2 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...