Lith Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Witam. Mam problem z moją 5-letnią suką, mieszańcem rottweilera. Otóż od dłuższego czasu, Lula wylizuje swoje posłanie. I niekoniecznie musi to być jej własna poducha, na której śpi, ale jeśli leży np. na kocyku- to liże kocyk. Wygląda to tak, że zaczyna lizać posłanie w jednym miejscu i liże tak długo, aż będzie całkiem mokre- czasem 10-15 minut. Potem momentalnie zasypia. Czy coś należy z tym zrobić? Z góry dziękuję za pomoc ;) Quote
Pies Pustyni Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Jest to jeden ze sposobow na rozladowanie emocji - po jakims czasie suka zasypia. Pies prawdopodobnie nie czuje sie zrelaksowany, moze nie ma wystarczajaco duzo zajec jak na swoje potrzeby, a moze jest jakis inny powod. Moze zamiast pozwalac jej lizac przez 15 minut, zajmij ja czyms kiedy tylko zacznie, wyjdz z nia na spacer, pobaw sie w domu, a nawet pomasuj, "pomiziaj" zeby ja odprezyc. Mozesz poszukac behawiorysty, bo zawsze lepiej zobaczyc co i jak. Quote
Lith Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 No właśnie tak słyszałam, że to może być sposób na rozładowanie emocji. Lula jest dość nerwowym pieskiem, ponieważ bardzo dużo przeszła. Chodziłam z nią do behawiorysty 2 lata temu, ale dlatego że bała się mężczyzn, pomogło, choć wciąż zdarza się jej zareagować paniką na widok- zwłaszcza- otyłych mężczyzn, lub od których czuć alkohol. Dodatkowo, co martwi mnie najbardziej, od jakiegoś czasu stała się agresywna do innych psów :shake: To nie jest mój pierwszy pies, posiadam jakąś tam wiedzę na temat tych zwierząt, ale ta sytuacja coraz bardziej mnie niepokoi. Czy mógłby ktoś mi polecić skuteczną osobę, która stosuje wyłącznie metody pozytywne, z 3miasta, która byłaby w stanie doradzić mi, co zrobić z tym jej dziwnym zachowaniem? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.