Jump to content
Dogomania

Czy przezyje/Wyzelka szorstka ORA/ oraz mala Hesia/Z Miedar


Recommended Posts

Posted

wg wszelkich znaków na ziemi...( na niebie nic nie dostrzegłam)..w niedzielę będzie transporcik malucha....
zapytam Małgosię ...naszgo dobrego duszka ...

  • Replies 189
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak ten biedny dzidziuś się w ogóle zaplątał w tym schronie.....Co do sterylki to mam pytanie: o ile trzeba zmniejszyć porcję jedzonka, żeby wyżełka nie przytyła?A może to tylko mit z tym tyciem po sterylce? Na wiosnę planuje wysterylizować moja 2letnią wyżełkę.

Posted

hm..mam doświadcznia tylko z własnego podwórka...na ile fachowe ..nie wiem...dwie z moich suczek są wysterylizowane....trzecia za młoda na to jeszcze....Balbina i Duśka po sterylce dostały apetytu ponad miarę...ale uporałam się z tym dostarczjąc im odpowiednią porcję ruchu...w tym także Sobie ( nie powiem , też mi wyszło dobrze na figurę:evil_lol:)....największy bład jednak zawsze leżey w naszej psychice...użalanie się nad głodem naszych biednych suczek...prekarmianie....trza być twardym , żeby przejść przez pierwszy okres nienasyconego głodu naszych pociech...ja nie jadłam razem z nimi..:evil_lol: potem minęło i im i mnie...

ale prawdę mówiąc sama chętnie usłyszałabym wypowiedź experta w tym temacie...

Posted

Akurat co do przekarmiania i wyżłowego błagalnego spojrzenia to nie mam litości ani trochę.Wie , ze ode mnie nie dostanie , chociaż robi tysiąc razy siad i daje łapę sama to ja nie zmiękam.
Co innego moja mama.Daje jej za dużo i nic nie pomagają moje tłumaczenia , ze pies zapasiony jest tak samo nieszczęśliwy jak i wychudzony.
Myślę , że trzeba uważać na jedzonko bo straci talię:).Ja znam w większości niestety tylko suczki jamniczki , które po sterylce ledwo chodzą na tych krótkich kikutach.Czemu ludzie u mnie nie lubią wyżłów....Wciąż tylko słyszę :jaki duży pies.Jak mnie to wkurza.To co maja powiedzieć właściciele bernardynów albo innych naprawdę dużych...

Kanna co do spacerów to prawda....przynajmniej nie siedzimy z tyłkami w domu i objadamy się, tylko wędrujemy z naszymi wyżłowymi ADHDowcami:)

Posted

Przepraszam Tanitka nie chciałam Ciebie urazić ,a te kikuty to nie były obraźliwe forgive me... Kanna ja wyżła spuszczam ze smyczy , żeby sobie poszalał .Nie ucieka za daleko i obserwuje mnie zza krzaczorów kątem oka.Co do jazdy na rowerze to bałabym się , że mnie z rowerem przewróci bo tak ciągnie.Rozpuszczona jest.

Posted

hehe..psiak z mojego awatara to Oskar...staruszek na dożywociu, od którego wszystko się zaczęło....
mój TZ ukuł nowy zwrot dotyczący niskopodłogowych......kiedy pierwszy raz przyprowadziłam popatrzył krytycznie , pomyśłał i powiedział, że toto ani krzty łap ni ma tylko takie " ła-zurki"

te łazurki do dziś mi w głowie siedzą...:evil_lol:

Posted

Trzymam kciuki za transport małego.Ja niestety nie umiem wstawić awatara coś mi nie wychodzi.Kanna ja też miałam wcześniej przed wyżłem małego pieska terriera mixa. Średniopodłogowiec:)

Jak zobaczyłam ten śmieszny krótki ogon to nazwałam go Żądło , bo z osą mi się kojarzył.I Żądło żył z nami 9 lat.Teraz biega sobie za TM.

Posted

szczeniaczek jest!

suczka....w łaty....hihi....i tu kończy się podobieństwo ......

uszka jak u colie.....ogon -kundel bury.....ale całość ponoć cudna...szybko szukamy domu.....bo jak urośnie to mój Boże...może być różnie.....pokraka?:evil_lol:

jutro pewnie będą piersze fotki...

Posted

nie ma na co czekać....w środę pierwsza wizyta u koleżanki....

w tym tyg. odrobaczenia część dalsza...na początku przyszłego tyg. badania krwi ...
potem szczepienia...

co yśłicie aby...jeśłi zajdzie taka potrzeba...sterylizację przeprowadzić już w nowym domku?

po nieszczęściu jakie nas spotkało, wydaje mi się, że psu po takich przejściach, zagłodzeniu trzeba dać dużo czasu na podreperownie i zdrowia i psychiki....miesiąc to za mało...

ps. Dominiko będziesz realacjonować na bierząco sprawę Maniusia?

Posted

Kanna - co do sterylki w DS- to zależy od tego jacy sa Ci ludzie, w tym sensie czy można im zaufać. Trzymam kciuki za wizytę w środę:)
PIszcie dziewczyny co ze szczeniakiem i Maniusiem. :)

Posted

dominikabankert napisał(a):
wieczorem zadzwonie do p.Eli i spytam co z Maniusiem.


też jestem ciekawa...może pani ela zafoni do mnie...bo przed przewiezieniem chciałabym się spotkać osobiście z państwem...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...