Jump to content
Dogomania

Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii


Recommended Posts

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
I "Parowa" jeszcze!!! :D

Sciagi dobrze jest robic mimo wszystko - bo wtedy sie tez uczymy :cool3:

U mnie tez koleczka do wymiany sie nadaja :oops: Lozyska zaczynaja krzyczec ze ich nie ma! :lol: A jesli Twoja kondycja jest taka jak moja to... :lol: Mamy duzoooo pracy przed soba :lol:

A co mam opowiadac, fajnie jest :loveu: :evil_lol: A najlepsze jest to ze ja zajecia codziennie koncze 12:15, a on wtedy zaczyna 1h przerwe w pracy - szkole mam 1 przystanek busem od niego :evil_lol: Wiec widzimy sie codziennie w poludnie + wieczory i caaale weekendy :loveu: Zyc nie umierac :lol:


Haha! "Parówko" też! :-) Ehh, młodość jest jednak piękna :evil_lol:
A tej drugiej połowy gratuluję! :D i życzę szczęścia :razz:;)

  • Replies 17k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kalyna napisał(a):
Ja dopiero od pół roku marzę, więc dopiero się rozkręcam :) i zaczynam zbierać, bo rodzice mi nie kupią raczej....
***
No właśnie ten Damon :) i tylko dlatego warto to oglądać, bo faktycznie fabuła szału nie ma... ale lepsze to niz zmierzch w moim odczuciu... Nawet zastanawiałam się nad czytaniem książki PW, ale po Zmierzchu jestem ostrożna i najpierw pełno opinii przeczytam zanim kupię. i nie kupiłam ;)
ale patrząc na wszystkie seriale polskie to w każdym to samo jest, tylko w delikatnym odstępie czasu.
Dr Haus już mi się znudził, tak jak tancerze, bo te 2 pierwsze serie mi się podobały a ta 3 już nie...
U mnie tez nie bylo szans na pomoc rodzicow :roll: A do tego dalmaty w potrzebie :diabloti: Dopoki nie zaczelam sama zarabiac to o jakimkolwiek zbieraniu zlotowki do zlotowki nie bylo mowy, bo zawsze cos wazniejszego sie trafialo.

O! Ksiazke sama bym chetnie przeczytala :) O wiele bardziej wole czytac niz ogladac. A saga Zmierzch to dnoooo :D

House sie znudzil!!!!! :x :mad:

nicnasile napisał(a):
Haha! "Parówko" też! :-) Ehh, młodość jest jednak piękna :evil_lol:
A tej drugiej połowy gratuluję! :D i życzę szczęścia :razz:;)
Hahaha dokladnie :evil_lol: Ale wiesz co? :razz: Mam znajomego ktory ma 44 lata, jest ojcem znajomych w moim wieku i rownoczesnie wujkiem Tomka :loveu: I chodzi z nami na imprezy, uprawia surfing, snowboard, kite :loveu:... I gada sie z nim jak z rowiesnikiem :razz: Juz teraz marze o tym by w jego wieku byc podobna osoba, bo jak patrze na moich rodzicow.... nudaaa :lol:

Aaaa dziekuje :loveu:

Posted

Moi rodzice też nuda!! :D Kilka lat temu jak pojechaliśmy nad jezioro, mieliśmy ze znajomymi świetną zabawę- szukanego w nocy. Rodzice moi i znajomych dziwili się, że tak super się bawimy. Więc się przyłączyli. Byliśmy zdziwieni, no ale sami chcieli...! Pierwsza runda, a moja mama skręciła kostkę! To są jednak próchna... hihi! :)

Ej dobra jesteś z maty? :( Byłam na meczu zdjęcia koleżankom porobić, wróciłam do maty i nic nie czaję :(

Posted

[quote name='nicnasile']Moi rodzice też nuda!! :D Kilka lat temu jak pojechaliśmy nad jezioro, mieliśmy ze znajomymi świetną zabawę- szukanego w nocy. Rodzice moi i znajomych dziwili się, że tak super się bawimy. Więc się przyłączyli. Byliśmy zdziwieni, no ale sami chcieli...! Pierwsza runda, a moja mama skręciła kostkę! To są jednak próchna... hihi! :)

Ej dobra jesteś z maty? :( Byłam na meczu zdjęcia koleżankom porobić, wróciłam do maty i nic nie czaję :(Moja mamuska czaami ma glupawke i zaczyna "tanczyc Sharkire" to uciekam gdzie sie da! :evil_lol:

Z matmy bylam dobra w liceum, ale teraz nic nie pamietam :D



:loveu:

Posted

ja też, jako 44 letni dinozaur z moim TZ chodzilibyśmy na imprezy z moim młodym, ale On uważa, że to kicha:hmmmm:, ale na nasze imprezy to szybciorem rwie za nami, bo dobrze wie, że będzie dobry ubaw ;)

Posted

docha napisał(a):
ja też, jako 44 letni dinozaur z moim TZ chodzilibyśmy na imprezy z moim młodym, ale On uważa, że to kicha:hmmmm:, ale na nasze imprezy to szybciorem rwie za nami, bo dobrze wie, że będzie dobry ubaw ;)


A to niedobry ten Twoj mody :evil_lol:
Ale w PL na imprezach rzadko spotykalo sie osoby w wieku moich rodzicow. A jesli juz byl ktos to wygladal jak menel :evil_lol: Tutaj na kazdej imprezie jest duzo takich osobek :) I to mi sie podoba! :) Bo nie zamierzam po urodzeniu dzieci siedziec w domu :evil_lol:

Posted

Ja mam 40-letnich znajomych, z którymi chodzimy na imprezy i ich 19-letni syn też chodzi z nami :lol: i wszyscy świetnie się bawią :)

Sylwia, a ile tych dzieci będziesz miała? :D

Posted

A u nas właśnie są kluby, gdzie młodzież bawi się ze starszymi. Nie raz się spotyka rodziców znajomych, czy coś. Ostatnio spotkałam moją nauczycielkę np :-) Ale dopóki wszystko gra, nie ma problemów, zabawa jest przecież dla ludzi. Ha, nawet ostatnio znalazłam fajny cytat do prezentacji maturalnej "Łaźnie, wino, młodość niszczą nasze ciała, lecz są treścią życia". True :-)
No ale jednak z rodzicami to się bawić nie lubię. 18lat skończone mam dawno, a oni po weselu jakoś niedawno wypominali mi, że wyjątkowo dobrze się bawiłam i insynuowali, że to było dzięki alkoholowi, ehh ;-)

Posted

wiecie, ten konflikt pokoleń trwa od wieków. Moje dorosłe dziecko nie bawi się ze mną, a ja z nim :) Wolimy oddzielnie, choć też mam znajomych w wieku mojego syna i mówią, że jesteśmy fajni i bawią się z nami (syn pewnie tak nie uważa) :) Z rodzicami trudno się nieraz dogadać - ja też tak mam. Moja mama mnie poucza jeszcze teraz i mówi co mam robić:D
Nawet dziś miałam wykład - po co mi tyle zwierząt, przecież to obowiązek i praca, a tak mogłabym odpocząć trochę i zająć się sobą , bo źle wyglądam. Może to i prawda - zmęczona jestem, ale ze zwierząt nie mogę zrezygnować i chyba nie mam tego po mamie.

Posted

Wchodziłam już z 3 razy i nic napisać nie mogę. Albo mi ktoś przerywa, albo nie wiem co :D

Też mi się zdarza 'żreć' z rodzicami, szczególnie z tatą, mamę mam bardziej ugodową. A charakter mi się dostał po tacie, obydwoje jesteśmy uparci, więc jak się zetniemy to trudno dojść do zgody.
Ale coraz bardziej doceniam swoich rodziców, bo są na prawdę okey, jak czasem słyszę od znajomych opowieści to ja mam w porównaniu do niektórych niebo w domu.
No i wiadomo, rodzice to rodzice, jacy by nie byli.

A Figową wcięło ^^

Posted

Jestesmy ;)
Nie mielismy czasu na dogomanie ;)
Bardzo nam milo ze o nas pamietacie :loveu: I dziekujemy za to :) :multi:

I mamy fotki. Co prawda nie za duzo i... sa jakie sa, ale wazne ze w ogole cos mam :eviltong:
Nie potrafie robic zdjec na ostrym sloncu :shake: A w innych warunkach nie mam czasu :shake: Tak wiec fotki ciemne i ogolnie gniotkowe peeeelna para :lol:









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...