nicnasile Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Mamusia piecze, a ja...udaję, że się uczę :evil_lol: Quote
:: FiGa :: Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Jutro nie bedziesz chyba udawac ze wcinasz :diabloti: Quote
nicnasile Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Szczerze powiedziawszy, nie przepadam za pączkami :( Jednego, dwa zjem, resztę mogę spakować i Ci przysłać :-P Quote
nicnasile Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 No problem! Tymczasem spadam naprawdę sie uczyć! Dobranoc ! : ) Quote
:: FiGa :: Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Tez masz pore na nauke :evil_lol: Mam postanowienie! Jutro ostro sie paczkami objem, a pozniej zaczne 100 dni bez slodyczy.... az mam ciarki :evil_lol: Quote
Vilena Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 100 dni bez słodyczy? A cóż tak? Bo odchudzać to się nie masz z czego :lol: Quote
:: FiGa :: Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Tak dla samej siebie :grins: Zeby sie przekonac czy dam rade... Albo raczej jak szybko polegne :lol: Moze powinnam zaczac od akcji "1 dzien bez slodyczy"... :lol: Quote
Vilena Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Jeden dzień to nawet ja (chyba) wytrzymam :lol: No to powodzenia!!! :lol: Quote
Czarna_Owieczka Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Ja tam nie świętuję tłustego czwartku, generalnie bardzo nie lubię bezmyślnego obżarstwa :stupid: Mam takie podejście, że nie jem 'byle czego'. Ja ogólnie to lubię dobrze zjeść, ale dobre jedzenie :wink: Nie jem badziewnych słodyczy produkowanych masowo, napakowanych chemia, które zatraciły jakikolwiek smak i wartości odżywcze. Wystarczy racjonalnie pomyśleć, zajrzeć w skład produktów i zmienić złe nawyki żywieniowe, a odnajdzie się prawdziwy smak. Znam to z autopsji, nigdy więcej do ust nie wezmę kawy rozpuszczalnej czy słabych pseudo-kaw, są zwyczajnie obrzydliwe. Podobnie jak zmniejszyć ilość soli i zastąpienie jej dobrymi ziołami. Brzmi to trochę jak rada lekarza, ale taka jest prawda, w rzeczywistości niewiele trzeba, a można jeść smacznie i zdrowo :smile: Quote
kajkoowa Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 :: FiGa :: napisał(a): A czemu katorga? ;) Robiłby popisówę przed innymi psami, jaki niezależny, wszczynałby bójki z innymi samcami, a ja miałabym zdarte gardło i wyrwaną rękę ;) Quote
:: FiGa :: Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Moj mlodszy brat mial atak... cos w stylu padaczki... zabrala go karetka... :( Jezu jak ja sie martwie... :( :( :( Quote
:: FiGa :: Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Vilena napisał(a):Jeden dzień to nawet ja (chyba) wytrzymam :lol: No to powodzenia!!! :lol:Przyda sie ;) Czarna_Owieczka napisał(a):Ja tam nie świętuję tłustego czwartku, generalnie bardzo nie lubię bezmyślnego obżarstwa :stupid: Mam takie podejście, że nie jem 'byle czego'. Ja ogólnie to lubię dobrze zjeść, ale dobre jedzenie :wink: Nie jem badziewnych słodyczy produkowanych masowo, napakowanych chemia, które zatraciły jakikolwiek smak i wartości odżywcze. Wystarczy racjonalnie pomyśleć, zajrzeć w skład produktów i zmienić złe nawyki żywieniowe, a odnajdzie się prawdziwy smak. Znam to z autopsji, nigdy więcej do ust nie wezmę kawy rozpuszczalnej czy słabych pseudo-kaw, są zwyczajnie obrzydliwe. Podobnie jak zmniejszyć ilość soli i zastąpienie jej dobrymi ziołami. Brzmi to trochę jak rada lekarza, ale taka jest prawda, w rzeczywistości niewiele trzeba, a można jeść smacznie i zdrowo :smile:Ja nie potrafilabym sobie odmowic niektorych przyjemnosci, nawet jesli sa pelne trucizn :lol: Kaja10014 napisał(a):Robiłby popisówę przed innymi psami, jaki niezależny, wszczynałby bójki z innymi samcami, a ja miałabym zdarte gardło i wyrwaną rękę ;) Socjalizujcie sie, moze zmienicie zdanie ;) Quote
nicnasile Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Trzymaj się! Wszystko będzie dobrze :glaszcze: Co do nauki, ja przeważnie uczę się tylko w nocy, bo nikt mi nie przeszkadza ;-) Quote
kamilka91 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 :: FiGa :: napisał(a):Moj mlodszy brat mial atak... cos w stylu padaczki... zabrala go karetka... :( Jezu jak ja sie martwie... :( :( :( Ojej, trzymaj się... :calus: Mój brat też teraz w szpitalu jest... Quote
:: FiGa :: Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Czekam ciagle na tel od rodzicow.... potwornie sie martwie :( Quote
Czarna_Owieczka Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 ej, ej, bądź dobrej myśli, jesteśmy z Tobą i mamy nadzieję, że wszystko będzie w porządku ! :calus: Quote
Avaloth Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 jej, współczuję Ci trasznie, trzymam kciuki za brata. uwielbiam Marcela i jego pozycje *.* Quote
:: FiGa :: Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Dzieki dziewczyny :calus: Brat wroci do domu jutro :multi: Lekarze mowia ze bedzie dobrze, oby! :) Quote
:: FiGa :: Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Nie mam nawet kiedy na focenie sie wyrwac :( Stara trawa... tj: stare zdj trawy :evil_lol: Quote
agrazka Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 pozdrowienia dla brata :) a trawa stara ale jara :) (znasz to przysłowie?) Quote
:: FiGa :: Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 A kto nie zna :cool3: I dziekuje :calus: Dobrej nocy :bye: Quote
Vilena Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Wszystko będzie dobrze Figula :glaszcze: Buziaki od Miowej :p Quote
Vilena Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 http://img856.imageshack.us/img856/4849/dsc4809.jpg Całuje ten nochalek! Chociaż nie wiem czyj to - Figowy czy Marcelkowy - i tak kochany :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.