rotek_ Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Jedyne pytanie jaki mi się nasuwa na myśl to fakt czy ludzie mają jeszcze jakieś okruchy sumienia. Jaka bestia może tak krzywdzić zwierzęta? Przy samej drodze, nawet nie tyle że na poboczu, ale dosłownie na jezdni kilka kociaków leżało przy kromce chleba. Troskliwy "właściciel" zostawił im chyba coś do jedzenia. Przemarznięte i obojętne na przejeżdżające samochody, kilometr od najbliższej miejscowości, czekały z obojętnością. Wypadłam z samochodu i udało mi się złapać dwa najbardziej wygłodzone kociaki, co najmniej jeden mi uciekł. Rano wróciłam na miejsce i szukałam dalej. Kociak który uciekł mi poprzedniej nocy był już tak przemarznięty, że nie miał siły uciekać, ale zaciekle prychał na mnie. Dzisiaj też tam byłam...jeśli było więcej niż 3 kociaki to reszta już nie żyje, albo zamarzły, albo rozszarpały je dzikie zwierzęta. Nawet nie chcę o tym myśleć. Wizyta u weta: mają zaledwie 4 tyg., zostały odrobaczone, najmniejsza kotka ma zapalenie rogówki. Szybko powinna z tego wyjść. U mnie są na awaryjnym tymczasie, pracuję całe dnie, a rodzina nie może mi wiecznie pomagać..też mają swoje granice. Do adopcji są trzy kociaki..rozkosz po prostu:loveu: Kotka Nelly-najmniejsza, mieści się nawet w mojej dłoni(a mam wyjątkowo drobne ręce). Jak tylko poczuje ciepło od razu zasypia. Śliczna nakolankowa kotka,a właściwie narączkowa:eviltong:. Mój ideał kota. To chyba dzięki niej rodzinka wpadła w zauroczenie i zgodzili się zaopiekować całą trójką. Kocurek Cyryl-złapany jako ostatni. Wyjątkowo śliczny. Rozrabiaka, wiercipiętka, dość długo przekonywał się do mnie. Pierwszy prowokuje zabawy. Kocurek Clayd- najcięższy z całej trójki, waży 0,5 kg. Zawsze podąża w cieniu braciszka. Jako jedyny nie potrafi uciekać z klatki:diabloti: Proszę o pomoc w ogłoszeniach....u mnie na prawdę nie mogą zostać długo Quote
Isabel Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Ale cudne maluszki :loveu:Jak to dobrze, że je znalazłaś, inaczej pewnie już by ich nie było... Quote
rotek_ Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Witaj, Isabel! Widzę, że cały czas czuwasz na kocim dziale. Cały czas myślę o kotach które mogły tam być..nie mogę przestać myśleć o tym miejscu. Jadąc do pracy zwalniam w tym miejscu i patrzę czy jakiś maluch nie został jeszcze. To szczere pole.... Quote
Ingrid44 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Nie mam jak pomoc ale chociaz podniose. Moe ktos zobaczy takie slicznosci . Kotki sa przecudowne :) Quote
rotek_ Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Cyryl-srebrny kocurek dzisiaj znalazł dom! ogłoszenie allegro szybko podziałało... dodam kilka zdjęć Clayda Quote
Ingrid44 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Ciesze sie ze kocurek znalazl domek . Nie moge sie napatrzec jakie one sliczne :) Quote
Isabel Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Ekspresowa adopcja :multi:Oby pozostałej dwójce też szybko się udało!!! Quote
korek221 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 prześliczne dzidziolki:loveu::loveu::loveu: Minikotecki hoooopkają do domku Quote
rotek_ Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 chciałabym żeby w końcu trafił się odpowiedzialny domek. Srebrny kocurek poszedł w dobre ręce...koty u tego pana dożywały starości... od tamtej pory dzwonią sami ludzie, którzy przyznają że w ostatnich kilku latach mieli nawet kilka kotów i wszystkie zginęły w różnych okolicznościach czasami moja motywacja zostaje porządnie naruszona...szczególnie dla Nelly chcę znaleźć wspaniały domek...moja rodzina już powoli się w niej zakochuje, ona jest urocza do granic możlwości zdjęcia nelly-wielkiej małej kruszynki Quote
rotek_ Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 i nadchodzą lepsze chwile..był dzisiaj telefon w sprawie Nelly, osoba wydawała się konkretna i odpowiedzialna, jutro mają ją zabrać, bo decyzja można powiedzieć, że już zapadła:) Quote
Ingrid44 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Super, to znaczy ze zostal tylko czarny kocik ? Quote
rotek_ Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 dokładnie....czarny już zrobił się jak najbardziej proludzki..na początku był wystraszony teraz sam zasypia na rękach Quote
rotek_ Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 mała nelly trafiła w bardzo dobre ręce... jeszcze tylko jednen czarnulek szuka domu....Clyd robi się wielkim pieszczochem..oczywiście w głowie nadal mu zabawy:D ale jak tylko ochłonie przychdzi nastawia grzbiet i głośno mruczy..uroczy, w poniedziałek powinien ukazać się w gazecie lokalnej..oby coś pomogło Quote
Isabel Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 No to trzymam kciuki, żeby domek jak najszybciej wypatrzył czarnuszka :) Quote
Ingrid44 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Ona jest naprawde maciupka . Przesliczna kicia :) Quote
rotek_ Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 Clyd, dorasta u mnie i coś domu nie może znaleźć zrobił się wielkim mruczkiem...zapowiada się na ogromnego kocura Quote
rotek_ Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 ostatni Clyd dzisiaj znalazł nowy dom...pojechał do Dzierżoniowa Quote
Isabel Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Ale szybka akcja ! Powodzenia maluchy :happy1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.