wszpasia Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Czy z poniedziałkiem jest tak samo jak z 1 stycznia? Mówią, że jak zaczniemy Nowy Rok, taki on będzie. Jeśli ta teoria ma zastosowanie również w przypadku rozpoczęcia nowego tygodnia. to ja chyba nie będę wychodziła z domu przez 6 kolejnych dni. Wróciłam z dzisiejszego porannego spaceru z moją suczką z nadprogramowym psem. Sytuacja wygląda tak, że mała przybłęda wprosiła się do domu i tyle, nie potrafiłam wyrazić sprzeciwu. Pies, który nie ma imienia (czekam na propozycje, chwilowo wołam do niego Niuniek) z tego co pamiętam to od soboty przyłączał się do nas na spacerach. Nie kojarzyłam go, ale nie chciałam też wpadać w paranoję, bo bywały już sytuacje, że nadgorliwości chciałam komuś gwizdnąć futro. Wczoraj (niedziela) po wieczornym spacerze Niuniek wszedł z nami do klatki schodowej, ale go wyprosiłam. Miałam jakieś takie wrażenie, że widziałam go kręcącego się 2 dni wcześniej pod blokiem na przeciwko, a wówczas stała tam też ciężarówka przeprowadzająca kogoś, dlatego miałam mętną nadzieję, że może to pies nowych mieszkańców osiedla. Chyba jednak się pomyliłam. Dzisiaj rano Niuniek pomaszerował z nami na łąkę i kiedy wracałam do domu, to on pierwszy pobiegł pod klatkę i tam na mnie czekał ciesząc się jakby wracał do siebie. Wpuściłam go i mam. Od tej pory w czasie kolejnych spacerów Niuniek nie próbował nas porzucić, ładnie się pilnował. Zdarzyło mu się 2 razy wpaść w panikę kiedy stracił mnie z oczu. Biegł wówczas na oślep do miejsca, w którym ostatnio zatrzymywaliśmy się wspólnie. Niuniek to młody kawaler do wzięcia, ma rok, może dwa lata. Pies nie posiada czipa, znaleziony został bez obroży. Fajne, pocieszne psisko, czujny ale nie uciążliwy. Jest niewielki, sięga do połowy łydki. Wciąż przygaszony, ale widać, że lubi czułości. Dzisiaj przyklejony do mojej nogi towarzyszy mi nawet w WC. Na tą chwilę pies obecny jest na trojmiasto.pl, alegratka, allegro + papierowe ogłoszenia w okolicy. http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/znaleziono-mlodego-psa-na-ul-srebrnej-w-gdanskuposzukiwany-stary-badz-nowy-wlasciciel-ogl3040194.html Quote
Itske Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Ło matko, Wszpasia, Ty masz talent! No coż, chyba sie od Ciebie zaraziłam, bo mi coś śmiesznego i czarnego koczuje pod domem, no coż, i co z tym zrobić? I co zrobisz z tym parwie pinczerem? Jak myślisz ile ten piękniś ma? Napisz jak sie zachowuje w domu itd. Podzrucam Ci kontakt do pani, która zgłosiła się do mnie po Pirata (takie cudo, które miałam na tymczasie, a który szybko znalazło dom) jak ten Twój Niuniek sprawdzony i zachowuje się OK w domu, to może się skusi? Z tego co pisała o sobie, jest w porządku, oczywśicie, dom trzeba by było sprawdzić osobiście, albo przez cioteczki z dogo. Albo napisz do mnie na domowego e-maila, a ja się z nią skontaktuję, Quote
wszpasia Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Wyczułam Cię! Właśnie posłałam Ci maila;) Niuniek ma rok - dwa lata. Wet w okolicy powiedział mi dzisiaj, że głowy nie daje, ale wydaje mu się, że z tym piesem były u niego jakieś dzieciaki w piątek (chyba znalazły tego samego psa po prostu). Jeżeli chodzi o zachowanie w domu to mam go zaledwie kilkanaście godzin - do tej pory głównie spał, podjadał i łaził ze mną za potrzebą do kibelka (..oczywiście moją). Pierwsza noc przed nami więc zobaczymy jak to będzie.. Quote
Itske Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 [quote name='wszpasia']Wyczułam Cię! Właśnie posłałam Ci maila;) QUOTE] hi hi, my to się zawsze znajdziemy:lol: Wysłałam Pani @, szukała psiaka, spodobał się jej mój tymczas, ale się już wcześniej znalazł domek stały. Pirat był całkiem inny niż Twój Nuniek, ale może ją chwyci za serce? Oby! Domek z opisu fajny. No i dobrze, że Niuniek już dorosły, bo by z niego wyrósl potwor jak z Paganiniego (ten maluszek :diabloti:, jest wielkości wyżła!) Niuniek nie wygląda na zaniedbanego i wychudzonego. Quote
wszpasia Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Dziekuję Itske:loveu: Niuniek nie jest zabiedzony, ma ładną sierść i zdecydowanie nie zapadnięte boczki.Może komuś uciekł, a może ktoś go po prostu wywalił.. Zobaczymy, powiesiłam papierowe ogłoszenia w okolicy, dałam ogłoszenia w necie, wysłałam info do trójmiejskich schronów, jak ktoś go szuka to musiałby się bardzo starać, żeby go nie odnaleźć.. A Paganini po prostu mnie zmylił.. Moja suka miała ogromne łapsska w jego wieku, on miał mniejsze, więc jak dla mnie nie zapowiadał się na giganta.:cool3: Quote
Betbet Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Wszpasiaaa...hmm...a weź tak...aaaa tak...profilaktycznie...zawołaj na niego Max...proszę Quote
wszpasia Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Niuniek okazał się być Żwirkiem. Szukali go przez trojmiasto.pl od wczorajszego wieczora. Podobno jak tylko pies zaginął to zgłosili to w gdańskim Promyku, nawet fotki wysłali, to samo ja uczyniłam wczoraj, a jak widać promywkowcy faktów nie skojarzyli.. nawet bodźców wizualnych w postaci fotek..! Zabrany przez właścicieli 5min temu. Państwo opierniczeni za brak identyfikatora, czipa.. czegokolwiek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.