bianka0 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 NUKA jest ośmiomiesięczną suczką którą przyprowadzili ze sobą ludzie z pielgrzymki. Nocowali na terenie wiejskiej szkoły. Po odejściu pielgrzymki, na drugi dzień pracownicy szkoły znaleźli płaczącą, małą suczkę zamkniętą w pomieszczeniach gospodarczych. Suczka jest bardzo przyjazna, delikatna i ładna, więc szybko stała się ulubienicą dzieci. Dzieci przez trzy tygodnie opiekowały się nią na swój sposób, dzieliły się kanapkami, głaskały. Nuka miała nawet swoich ulubieńców, których odprowadzała do domu. Właściwie zadomowiła się na terenie szkoły i rzadko go opuszczała. Ale jak zwykle wszystko co dobre szybko się kończy. Wypatrzyli ją rodzice i zaczęła przeszkadzać, pewnie ulubieńcy Nuki zbyt często prosili rodziców o pozostawienie jej w domu, a to już zwróciło na nią uwagę. Rodzice zwołali radę i zażądali od dyrektora zlikwidowania psa. Dyrektor próbował negocjować, chciał zrobić jej budę, zaszczepić, podać leki hormonalne. Niestety decyzja rodziców była nieodwracalna, a w tej gminie jedynym pomysłem na pozbycie się bezpańskich psów jest eutanazja. Tak tydzień temu dostałam wiadomość o suni od mojej pracownicy, która ma dziecko w tej szkole, ale sama przygarnęła już dwa psy. Dyrektor schował suczkę w piwnicy do momentu jej zabrania. Nuka pojechała ze mną prosto na sterylizację i została w gronie moich sześciu psiaków na DT. Dzisiaj zdjęłam szwy, brzuszek jest już zagojony.Jest odpchlona, odrobaczenie dopiero za 5 dni, za mało było czasu, żeby zdążyć z kompleksową profilaktyką. Nuka jest malutka, waży ok 3 kg, ale sądzę że szybko będzie znacznie cięższa bo apetyt ma olbrzymi. Jest niezwykle łagodna, uwielbia dzieci w każdym wieku, kiedy słyszy dziecko aż z radości popiskuje.Trochę jest nieufna do mężczyzn, ale nie reaguje paniką. Daje się nosić na rękach, uwielbia zabawy. Zachowuje w domu czystość, pierwsze dni bała sie wychodzić z domu, żeby jej nie porzucić i wtedy zdarzyła się jej dwa razy koopka. Ale teraz naśladuje moje psy i już bez obaw wychodzi na dwór, zgadza się z innymi psami, również z suczkami. Delikatnie bierze jedzenie z ręki, nie jest łapczywa. Nuka jest taką delikatną malutką, maskotką. Telefon dla ewentualnych zainteresowanych do domu w którym przebywa Nuka 503 159 907 OGŁOSZENIA NUKI : http://allegro.pl/show_item.php?item=1315838177 1-alegratka 2-gumtre 3-kokosy 4-szerlok 5-ojej 6-kupie psa 7-adopcja psa 8-psy pl. 9-przygarnij zwierzaka 10-nasi pupile 11-e oferty 12-szukaj zwierzaka 13-zwierzęta 14-psia mania 15-cafeanimal 16-petsy 17-morusek 18-animalia 19-ofertka 20-do adopcji 21-giełda ogłoszeń 22-ogłoszenia olx 23-ofertownia 24-e-gratka 25-hiper-ogłoszenia 26-polska strefa 27-kup-sprzedaj 28-ogłosili pl 29-FreeCF 30-rozgłos net 31-zwierzeta,5aleja 32-adin pl 33-ogłoszenia com 34-wstawaj pl 35-oferty pl 36-świat ogłoszen 37-drobny pl 38-e-mercato 39-pineska 40-zwierzaki do adpcji http://www.facebook.com/album.php?ai...47945860&saved BANEREK DLA NUKI ; Tekst do ogłoszeń : Nuka to młoda dziewięciomiesięczna suczka. Jest nieduża, wielkości jamnika. Ma beżowe, podpalane, dłuższe, jedwabiste futerko.Jest zdrowa i wesoła. Nuka została podrzucona pod szkołę, gdzie dokarmiały ją dzieci, w związku z czym uwielbia je. Kiedy widzi dzieci, aż piszczy do nich. Przebywa w domu, gdzie umie zachować czystość. Nie ucieka, reaguje na polecenia. Przebywa z innymi psami, do których nie przejawia agresji, bardzo lubi się z nimi bawić, nie narzucając się im. Nie przepada za kotami, przegania je. Jedyną wadą Nuki są ostre ząbki, nad którymi nie umie jeszcze zapanować i potrafi zniszczyć porozrzucane rzeczy człowieka. Ale zdarza się to coraz rzadziej. Suczka jest wysterylizowana, odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona. Jest już przygotowana do adopcji do nowego, kochającego domu. Przebywa obecnie w domu tymczasowym w Janowie Lubelskim. Warunkiem adopcji jest wizyta w domu chcącym ją przygarnąć i podpisanie umowy adopcyjnej. Piesek nie będzie wydany na łańcuch. Tel kontaktowy : 503 159 907 Quote
anita_happy Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Bianko.... zacytuję... "............Nuka jest malutka, waży ok 3 kg, ale sądzę że szybko będzie znacznie cięższa bo apetyt ma olbrzymi............." szybko trzeba szukać domu bo niebawem będzie 6 kg..hahahha...mała ma dobre wzorce do naśladowania :) Quote
anita_happy Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 hmmm...zrobie allegro, ale najpierw muszę zapłacić bo mnie zablokowali..a już leze w wyrku :) Quote
bianka0 Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Dziękuję bardzo :lol: Jutro bestyjkę wykąpię i jeszcze porobię troszkę zdjęć, dzisiaj nie była zadowolona ze zdjęcia szwów. Co do wagi, to mnie się wydaje po tygodniu już znacznie cięższa. TZ zagiął na nią parol, nie może przeboleć, że nie stał się jej ulubieńcem i że suczka nie kolęduje w jego kuchni. Biega do niej ze smakołykami :evil_lol: Quote
Isadora7 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Wrzcuiłam mała na mój profil facebooka (ostatnio bardzo to pomogło 3 psiakom może i jej się uda) Quote
bianka0 Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Isadora7 napisał(a):Wrzcuiłam mała na mój profil facebooka (ostatnio bardzo to pomogło 3 psiakom może i jej się uda) Dziękuję. :p Jej atutem jest charakter i to niesamowite uwielbienie dzieci. Jest bardzo delikatna, żadnego skakania po człowieku, idealna dla maluchów. Quote
danka1234 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 pomoge w ogłoszeniach suni,p[oczekam na allegro i ściagne tekst jesli bedzie pozwolenie. Quote
anita_happy Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 bianka0 napisał(a):Dziękuję bardzo :lol: Jutro bestyjkę wykąpię i jeszcze porobię troszkę zdjęć, dzisiaj nie była zadowolona ze zdjęcia szwów. Co do wagi, to mnie się wydaje po tygodniu już znacznie cięższa. TZ zagiął na nią parol, nie może przeboleć, że nie stał się jej ulubieńcem i że suczka nie kolęduje w jego kuchni. Biega do niej ze smakołykami :evil_lol: hahhaha...już to sobie wyobrażam jak Twój kochany TZ :P biega za nią z kawałkiem czegoś pyyyysznegoooo danka1234 napisał(a):pomoge w ogłoszeniach suni,p[oczekam na allegro i ściagne tekst jesli bedzie pozwolenie. jak tylko odblokują allegro to śmigam :) heh...jakoś mi z głowy wyleciały opłaty :) Quote
bianka0 Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 Dziękuję za piękny banerek i pomoc w ogłoszeniach :loveu: Chwilkę jestem i jadę znowu do lasu. ;) Zbliża się zima, tych potrzebujących piesków będzie coraz więcej, muszę przygotować przetwory na bazarki. Przedwczoraj Nuka skonsumowała moje ciapy, wczoraj buty koleżanki córki :angryy: Nuka kocha zjadanie obuwia. Po za tym piesek jest bez wad. Quote
danka1234 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 bianka0 napisał(a): Przedwczoraj Nuka skonsumowała moje ciapy, wczoraj buty koleżanki córki :angryy: Nuka kocha zjadanie obuwia. Po za tym piesek jest bez wad. oj,widac niszczyciel z niej,lepiej chowac co lepsze buty. Quote
bianka0 Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 Ćwiczę jej silną wolę, zostawiłam na wierzchu stare ciapy i krzyczę na nią jak próbuje je gryźć. Dzisiaj cały dzień leżały spokojnie, wieczorem Nuka nie wytrzymała i zjadła kawałek :evil_lol: Potem bardzo wstydzi się. Quote
anita_happy Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 uśmiałam się..koneserka!!!!!!!!!!!!!!!!! hahah a aalegro jeszcze mi nieodblokowali :/ Quote
danka1234 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 bianka0,zrob prosze jakieś zdjecie z którymś psem dla porównania jej wielkosci bo sama na tych fotkach wygląda na sporą. Napiszcie prosze jakis tekst do ogłoszen to zaczne robic ogłoszenia. Quote
anita_happy Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 ja niestety allegro zablokowane dalej..chyba mam jakaś kare...za niezapłacenie :/ wrrrr Quote
anita_happy Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Czy można powiedzieć o mnie, że jestem dzieckiem miłości ? nie wiem... Czy jestem dzieckiem szczęścia i wiary? nie wiem... Jako maluszka zabrała mnie od mojej mamy grupa pielgrzymów, która szła do Częstochowy... po drodze jednak zapomnieli o mnie...zostawili... Czy jestem dzieckiem szczęścia i miłości - POKAŻ mi proszę: co to miłośc, co to szczęście ??? może kiedyś odpowiem Tobie i sobie na to pytanie... Ja, mlodziutka sunia, wielkości kota. Zabawna psotnica, która sprawi, że każdy dzień Naszego Wspólnego życia nie będzie nudny... Pokochaj mnie, a ja odwzajemnię Ci to o stokroć... NuKA - szuka Rodziny by sie przekonać, co to miłość, co to szczęście.... Quote
anita_happy Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 bianka..urwij jej noge..bo dogociotek mało tu zagląda Quote
danka1234 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 ja zaglądam i czekam na fotki z jamnikami dla porównania jej wielkosci a bianka pewnie jeszcze w lasach grasuje to i czasu na dogo nie ma. Quote
Isadora7 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Ja zaglądam ale ostatnio miałam kiepsko w realu, pare smutnych zdarzeń i podnoszę sie z popiołów. Quote
bianka0 Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Niestety Nuka to niesamowita niszczycielka, zeżarła mi ładowarkę do laptopa, zostały 3 minuty żeby to napisać :angryy: Niszczy wszystko z niesamowitą premedytacją, nie mamy pojęcia co z tym zrobić. Quote
bianka0 Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 No cóż Nuka to niszczycielski wulkan. Ręce nam opadają na jej charakter. Całkowicie z mężem wymiękliśmy przy niej. Nie dajemy rady, wystarczy odwrócić od niej głowę, a już wszystko w zasięgu zębów jest zniszczone. Wie że źle robi bo natychmiast ucieka, nie czekając na reprymendę. Jedyną korzyścią jest skuteczne odcięcie mnie od komputera popołudniami, do momentu sprowadzenia ładowarki.Mam więcej czasu na inne sprawy.;) Danusia doradziła mi żebym za karę założyła jej po zniszczeniu rzeczy na jakiś czas kaganiec. Ogłoszenia można robić, tylko będę musiała uczciwie ostrzegać o wybrykach Nuki. Jest dla mnie zagadką to, dlaczego jej niszczycielskie zachowanie ujawniło się dopiero po tygodniu pobytu u mnie.:roll: Quote
danka1234 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 taka łobuzica to domki beda się jej bały ale trzeba szukac,moze ktos odpowiedni sie znajdzie i oduczy tych złych nawyków. ciekawe czy to nie z tego powodu wylądowała na ulicy. Quote
ocelot Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 A mojej znajdzie po miesiącu:)Przez pierwszy byla psem idealnym...................................... Quote
bianka0 Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Właśnie obie jesteśmy.....zupełnie mokre. :evil_lol: Kąpałam przed chwilą Nuczkę, jeszcze takiego diabła w wannie nie widziałam :crazyeye: Nie prosiłam nikogo o pomoc, bo do tej pory zawsze radziłam sobie sama z kąpaniem psów, nawet dużych i dzikich. To co ta mała w wannie odstawiła to tajfun, Fala tsunami poszła na całą pralnię. Ale teraz jest piękna.:p Ogólnie jest poprawa, mniej niszczy w domu, więcej kopie na podwórku. Ostatnio wydarła całkiem sporego świerka z donicy.:diabloti: Ogólnie socjalizacja przynosi efekty. Będę ją przygotowywała do ogłoszeń. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.