Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

NUKA jest ośmiomiesięczną suczką którą przyprowadzili ze sobą ludzie z pielgrzymki.
Nocowali na terenie wiejskiej szkoły. Po odejściu pielgrzymki, na drugi dzień pracownicy szkoły znaleźli płaczącą, małą suczkę zamkniętą w pomieszczeniach gospodarczych.
Suczka jest bardzo przyjazna, delikatna i ładna, więc szybko stała się ulubienicą dzieci.
Dzieci przez trzy tygodnie opiekowały się nią na swój sposób, dzieliły się kanapkami, głaskały. Nuka miała nawet swoich ulubieńców, których odprowadzała do domu.
Właściwie zadomowiła się na terenie szkoły i rzadko go opuszczała.
Ale jak zwykle wszystko co dobre szybko się kończy. Wypatrzyli ją rodzice i zaczęła przeszkadzać, pewnie ulubieńcy Nuki zbyt często prosili rodziców o pozostawienie jej w domu, a to już zwróciło na nią uwagę.
Rodzice zwołali radę i zażądali od dyrektora zlikwidowania psa. Dyrektor próbował negocjować, chciał zrobić jej budę, zaszczepić, podać leki hormonalne. Niestety decyzja rodziców była nieodwracalna, a w tej gminie jedynym pomysłem na pozbycie się bezpańskich psów jest eutanazja.

Tak tydzień temu dostałam wiadomość o suni od mojej pracownicy, która ma dziecko w tej szkole, ale sama przygarnęła już dwa psy. Dyrektor schował suczkę w piwnicy do momentu jej zabrania. Nuka pojechała ze mną prosto na sterylizację i została w gronie moich sześciu psiaków na DT.

Dzisiaj zdjęłam szwy, brzuszek jest już zagojony.Jest odpchlona, odrobaczenie dopiero za 5 dni, za mało było czasu, żeby zdążyć z kompleksową profilaktyką.
Nuka jest malutka, waży ok 3 kg, ale sądzę że szybko będzie znacznie cięższa bo apetyt ma olbrzymi.
Jest niezwykle łagodna, uwielbia dzieci w każdym wieku, kiedy słyszy dziecko aż z radości popiskuje.Trochę jest nieufna do mężczyzn, ale nie reaguje paniką. Daje się nosić na rękach, uwielbia zabawy. Zachowuje w domu czystość, pierwsze dni bała sie wychodzić z domu, żeby jej nie porzucić i wtedy zdarzyła się jej dwa razy koopka. Ale teraz naśladuje moje psy i już bez obaw wychodzi na dwór, zgadza się z innymi psami, również z suczkami. Delikatnie bierze jedzenie z ręki, nie jest łapczywa.

Nuka jest taką delikatną malutką, maskotką.

Telefon dla ewentualnych zainteresowanych do domu w którym przebywa Nuka
503 159 907













OGŁOSZENIA NUKI :

http://allegro.pl/show_item.php?item=1315838177

1-alegratka
2-gumtre
3-kokosy
4-szerlok
5-ojej
6-kupie psa
7-adopcja psa
8-psy pl.
9-przygarnij zwierzaka
10-nasi pupile
11-e oferty
12-szukaj zwierzaka
13-zwierzęta
14-psia mania
15-cafeanimal
16-petsy
17-morusek
18-animalia
19-ofertka
20-do adopcji
21-giełda ogłoszeń
22-ogłoszenia olx
23-ofertownia
24-e-gratka
25-hiper-ogłoszenia
26-polska strefa
27-kup-sprzedaj
28-ogłosili pl
29-FreeCF
30-rozgłos net
31-zwierzeta,5aleja
32-adin pl
33-ogłoszenia com
34-wstawaj pl
35-oferty pl
36-świat ogłoszen
37-drobny pl
38-e-mercato
39-pineska
40-zwierzaki do adpcji



http://www.facebook.com/album.php?ai...47945860&saved


BANEREK DLA NUKI ;




Tekst do ogłoszeń :


Nuka to młoda dziewięciomiesięczna suczka.
Jest nieduża, wielkości jamnika. Ma beżowe, podpalane, dłuższe, jedwabiste futerko.Jest zdrowa i wesoła.
Nuka została podrzucona pod szkołę, gdzie dokarmiały ją dzieci, w związku z czym uwielbia je. Kiedy widzi dzieci, aż piszczy do nich.
Przebywa w domu, gdzie umie zachować czystość. Nie ucieka, reaguje na polecenia.
Przebywa z innymi psami, do których nie przejawia agresji, bardzo lubi się z nimi bawić, nie narzucając się im.
Nie przepada za kotami, przegania je.
Jedyną wadą Nuki są ostre ząbki, nad którymi nie umie jeszcze zapanować i potrafi zniszczyć porozrzucane rzeczy człowieka. Ale zdarza się to coraz rzadziej.
Suczka jest wysterylizowana, odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona. Jest już przygotowana do adopcji do nowego, kochającego domu.
Przebywa obecnie w domu tymczasowym w Janowie Lubelskim.
Warunkiem adopcji jest wizyta w domu chcącym ją przygarnąć i podpisanie umowy adopcyjnej. Piesek nie będzie wydany na łańcuch.
Tel kontaktowy : 503 159 907

  • Replies 113
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bianko....
zacytuję...
"............Nuka jest malutka, waży ok 3 kg, ale sądzę że szybko będzie znacznie cięższa bo apetyt ma olbrzymi............."
szybko trzeba szukać domu bo niebawem będzie 6 kg..hahahha...mała ma dobre wzorce do naśladowania :)

Posted

Dziękuję bardzo :lol:
Jutro bestyjkę wykąpię i jeszcze porobię troszkę zdjęć, dzisiaj nie była zadowolona ze zdjęcia szwów.
Co do wagi, to mnie się wydaje po tygodniu już znacznie cięższa. TZ zagiął na nią parol, nie może przeboleć, że nie stał się jej ulubieńcem i że suczka nie kolęduje w jego kuchni. Biega do niej ze smakołykami :evil_lol:

Posted

Isadora7 napisał(a):
Wrzcuiłam mała na mój profil facebooka (ostatnio bardzo to pomogło 3 psiakom może i jej się uda)


Dziękuję. :p
Jej atutem jest charakter i to niesamowite uwielbienie dzieci. Jest bardzo delikatna, żadnego skakania po człowieku, idealna dla maluchów.

Posted

bianka0 napisał(a):
Dziękuję bardzo :lol:
Jutro bestyjkę wykąpię i jeszcze porobię troszkę zdjęć, dzisiaj nie była zadowolona ze zdjęcia szwów.
Co do wagi, to mnie się wydaje po tygodniu już znacznie cięższa. TZ zagiął na nią parol, nie może przeboleć, że nie stał się jej ulubieńcem i że suczka nie kolęduje w jego kuchni. Biega do niej ze smakołykami :evil_lol:


hahhaha...już to sobie wyobrażam jak Twój kochany TZ :P biega za nią z kawałkiem czegoś pyyyysznegoooo

danka1234 napisał(a):
pomoge w ogłoszeniach suni,p[oczekam na allegro i ściagne tekst jesli bedzie pozwolenie.


jak tylko odblokują allegro to śmigam :)
heh...jakoś mi z głowy wyleciały opłaty :)

Posted

Dziękuję za piękny banerek i pomoc w ogłoszeniach :loveu:
Chwilkę jestem i jadę znowu do lasu. ;) Zbliża się zima, tych potrzebujących piesków będzie coraz więcej, muszę przygotować przetwory na bazarki.

Przedwczoraj Nuka skonsumowała moje ciapy, wczoraj buty koleżanki córki :angryy:
Nuka kocha zjadanie obuwia. Po za tym piesek jest bez wad.

Posted

bianka0 napisał(a):

Przedwczoraj Nuka skonsumowała moje ciapy, wczoraj buty koleżanki córki :angryy:
Nuka kocha zjadanie obuwia. Po za tym piesek jest bez wad.


oj,widac niszczyciel z niej,lepiej chowac co lepsze buty.

Posted

Ćwiczę jej silną wolę, zostawiłam na wierzchu stare ciapy i krzyczę na nią jak próbuje je gryźć. Dzisiaj cały dzień leżały spokojnie, wieczorem Nuka nie wytrzymała i zjadła kawałek :evil_lol: Potem bardzo wstydzi się.

Posted

bianka0,zrob prosze jakieś zdjecie z którymś psem dla porównania jej wielkosci bo sama na tych fotkach wygląda na sporą.
Napiszcie prosze jakis tekst do ogłoszen to zaczne robic ogłoszenia.

Posted



Czy można powiedzieć o mnie, że jestem dzieckiem miłości ?
nie wiem...
Czy jestem dzieckiem szczęścia i wiary?
nie wiem...
Jako maluszka zabrała mnie od mojej mamy grupa pielgrzymów, która szła do Częstochowy...
po drodze jednak zapomnieli o mnie...zostawili...
Czy jestem dzieckiem szczęścia i miłości - POKAŻ mi proszę:
co to miłośc, co to szczęście ??? może kiedyś odpowiem Tobie i sobie na to pytanie...
Ja, mlodziutka sunia, wielkości kota. Zabawna psotnica, która sprawi, że każdy dzień Naszego Wspólnego życia nie będzie nudny...
Pokochaj mnie, a ja odwzajemnię Ci to o stokroć...
NuKA - szuka Rodziny by sie przekonać, co to miłość, co to szczęście....

Posted

Niestety Nuka to niesamowita niszczycielka, zeżarła mi ładowarkę do laptopa, zostały 3 minuty żeby to napisać :angryy:
Niszczy wszystko z niesamowitą premedytacją, nie mamy pojęcia co z tym zrobić.

Posted

No cóż Nuka to niszczycielski wulkan. Ręce nam opadają na jej charakter.
Całkowicie z mężem wymiękliśmy przy niej. Nie dajemy rady, wystarczy odwrócić od niej głowę, a już wszystko w zasięgu zębów jest zniszczone. Wie że źle robi bo natychmiast ucieka, nie czekając na reprymendę.
Jedyną korzyścią jest skuteczne odcięcie mnie od komputera popołudniami, do momentu sprowadzenia ładowarki.Mam więcej czasu na inne sprawy.;)
Danusia doradziła mi żebym za karę założyła jej po zniszczeniu rzeczy na jakiś czas kaganiec.
Ogłoszenia można robić, tylko będę musiała uczciwie ostrzegać o wybrykach Nuki.

Jest dla mnie zagadką to, dlaczego jej niszczycielskie zachowanie ujawniło się dopiero po tygodniu pobytu u mnie.:roll:

  • 3 weeks later...
Posted

Właśnie obie jesteśmy.....zupełnie mokre. :evil_lol:
Kąpałam przed chwilą Nuczkę, jeszcze takiego diabła w wannie nie widziałam :crazyeye:
Nie prosiłam nikogo o pomoc, bo do tej pory zawsze radziłam sobie sama z kąpaniem psów, nawet dużych i dzikich. To co ta mała w wannie odstawiła to tajfun, Fala tsunami poszła na całą pralnię.
Ale teraz jest piękna.:p
Ogólnie jest poprawa, mniej niszczy w domu, więcej kopie na podwórku. Ostatnio wydarła całkiem sporego świerka z donicy.:diabloti:
Ogólnie socjalizacja przynosi efekty. Będę ją przygotowywała do ogłoszeń.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...