rita60 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 mariolka napisał(a):No i ludzie są na niego zdecydowani. babka, która go znalazła ma go zawiezc w tygodniu. Fredowi tez się podobali ;) To trzymam kciuki........ale zdejme ogłoszenia jak juz bedzie w domku:razz: Quote
pumcia02 Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 kciuki sie przydadza. decyzja nie nalezy do mnie.. Quote
idusiek Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Kochani, przepraszam, że się wcianam :-( ale zapraszam na wątek naszego znaleziska...POMÓŻCIE JAK MOŻECIE- MY SAME 2 NIE DAMY RADY :-( http://www.dogomania.pl/threads/1947...post15566166ó Quote
idusiek Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 PROSZĘ O POMOC! 7 MALUCHÓW KOCZUJE POD CMENTARZEM ! ZA CHWILĘ SKOŃCZĄ TRAGICZNIE :( http://www.dogomania.pl/threads/194977-7MALUCHÓW-KOCZUJE-POD-CMENTARZEM-W-BOKRU-błagam-o-pomoc-ONE-ZGINĄ-TRAGICZNIE Quote
pumcia02 Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Niestety Fred opuścił mój tymczas. Osoba, która "sprowadziła" Freda do Warszawy nie zgodziła się na adopcję. Bo ludzie nie wiedzieli czym odkleszcza się psa i chcieli sami po niego przyjechac (moja propozycja, bo wiem jak ta kobieta odciąga takie sprawy jak "dowiezienie pieska"). W związku z tym, że został zmarnowany fajny dom (nie jakiś idealny, ale jednak normalny dobry dom) Fred pojechał do tej kobiety. Skoro ma czas i wymogi nie z tej ziemi niech trzyma go u siebie. Szkoda jedynie Freda w tym wszystkim, bo fajny pies z niego... Od samego początku nie mogłam dogadać się z tą kobietą. Wszystko zawsze odciągała, telefony za 10 min zamienialy sie w "za kilka godzin". Straszny problem z kastracją - okaleczanie psa... Po prostu nie wytrzymałam z nią nerwowo. Quote
rita60 Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Co z ogłoszeniami,czy dane do kontaktu sie zmieniły ? Quote
pumcia02 Posted October 22, 2010 Author Posted October 22, 2010 tak, moj nr 500-493-942 jest do wykasowania. Drugi jest do tej kobiety. Quote
amica Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Dziwnie ten wątek ucichł.... Szukając psa dla sąsiadów natknęłąm sie na wątek psiaczka i nie wiem co się z nim w sumie teraz dzieje... :( Quote
pumcia02 Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 Pies wrócił do swojej "opiekunki", która zabrała go z działek. I dalej też nie wiem co się dzieje. Zainteresowani mogą dzwonic i pytac pod podany nr tel. Quote
pumcia02 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 bardzo proszę o nie wstawianie ogloszeń z moim numerem telefonu. Z tego co mi wiadomo to fred dawno poszedł do adopcji. Co chwilę mam po niego telefony a od połtora roku nie mam nic wspołnego z tym psem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.