Jump to content
Dogomania

AMUR ABORIGENES - ostatnie pożegnanie [*][*][*]


Recommended Posts

Posted

Dziś dostałam bardzo smutną wiadomość. Dziś rano po Tęczowym Moście przeszedł na drugą stronę wspaniały przyjaciel Amurek ur. 1996-09-18 ( Fire Vox Celestas & Lady Dee) wł. Dariusz Dudziak. !8 września skończył 14 latek!!! To był cudowny pies, mądry, poszłuszny, bardzo kochany. Z nim wspólnie z Dariuszem poznaliśmy smak wystaw, to on zdobył dla nas pierwsze medale.... Amurku gdziekolwiek jesteś pamietaj... że Bardzo Cię Kochamy i na zawsze pozostaniesz w naszych sercach !!!


Agnieszka i Darek


[FONT=monotype corsiva]To tylko pies,[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]Tak mówisz?[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]Tylko pies...[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]A ja ci powiem...[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]Że pies, to często więcej niż człowiek[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]On nie ma duszy, mówisz.[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]Popatrz jeszcze raz![/FONT]
[FONT=monotype corsiva]Psia dusza większa jest od psa,[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]I kiedy się uśmiechasz do niej[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]Ona się huśta na ogonie.[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]A kiedy się pożegnać trzeba[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]I psu czas iść do psiego nieba,[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]To niedaleko pies wyrusza[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]Przecież przy tobie jest psie niebo[/FONT]
[FONT=monotype corsiva]Z tobą zostanie jego dusza...[/FONT]


Barbara Borzymowska

Posted

Moje najszczersze kondolencje po utracie członka rodziny...

[quote name='nordic blue']...8 września skończył 14 latek...

Miał szczęście, że dożył aż tak sędziwego wieku (u haszczaków to pewnie górna granica, choć pewnie zdarzają się i takie, które przekroczenie 16-18 roku życia mają praktycznie genetycznie zapewnione) i odszedł spokojnie nie męcząc się przy tym (niestety wiele psów kona w prawdziwych męczarniach na skutek różnych nowotworów, bądź uszkodzeń poszczególnych narządów wewnętrznych).

[quote name='nordic blue']To był cudowny pies, mądry, poszłuszny, bardzo kochany.

Odejście swojego pierwszego czworonoga (co prawda szpicowatego kundelka w pomniejszonym typie Norrbottenspetsa, ale każdy kto go spotykał był święcie przekonany, że to jakaś odrębna rasa, gdyż był praktycznie "wzorcowej" urody) też z tych samych powodów dość długo opłakiwałem (praktycznie się z nim wychowałem, gdyż towarzyszył mi od pierwszych klas podstawówki, aż do końca studiów przez ponad 14 lat), aby dopiero po 5 latach zdobyć się nieśmiało na zaproszenie pod mój dach obecnej haszczakowej suni (w zasadzie to tylko jego wkładowi zawdzięcza ona moją słabość do 5 grupy, pomimo że ze swoimi miniaturkowymi 5 kg żywej wagi raczej by się tam nie zakwalifikował).

[quote name='nordic blue']Z nim (...) poznaliśmy smak wystaw...

Obecnie na ringowych wybiegach niestety raczej trudno wypatrzeć Siberiany z lat 90'tych (ze szkodą dla propagaowania samej rasy Husky, która powszechnie na całym świecie jest znana z dobrze zadbanych weteranów, którzy z prawdziwym wdziękiem się starzeją), gdyż nawet w hodowlach spotyka się co najwyżej jeszcze tylko reproduktory z początku XXI wieku.

[quote name='nordic blue'][FONT=monotype corsiva]Psia dusza większa jest od psa...[/FONT]

Wiersz piękny z reinkarnacyjnego punktu widzenia ;)

Posted

Bardzo Wam dziękuję kochani.... mój ukochany Bingo (9.5 roku) i Beta (11 lat) wychowały się przy nim:(
Większość niepamięta Amurka gdyż od wielu lat już nie jeździł na wystawy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...