schroniskotki Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Schronisko dla zwierząt w Katowicach poszukuje domu dla niekochanych kotów. "Oficjalny" filmik Niekochanych http://www.youtube.com/watch?v=qlZMjBX18Xc Cisza w schronisku. Tekst autorstwa Ronnie z forum miau. W schronisku panuje cisza. Cisza przerywana tylko cichymi, miarowymi uderzeniami stóp o podłogę. To pracownicy krzątają się po schronisku wykonując swoje zadania. Cisza zakłócona jedynie kilkoma pomiaukiwaniami wyrażającymi kocią nadzieję. Nadzieję, że wszystko znów będzie normalnie. Że jakimś cudem ten koszmar małych klatek, bezosobowości, depresji i strachu znów zamieni się w bajkę. W bajkę własnego domu, swojej poduszki, bycia Tym Jedynym i Niepowtarzalnym, z własną historią i osobowością. Cisza, wypełniona wibrującym spojrzeniem dużych przerażonych kocich oczu utkwionym w mijających klatki pracownikach. Czy oni po mnie wrócą i zabiorą mnie z powrotem do Domu? - kocie pytania wiszą nad klatkami niczym chmura gorzkich kropelek, gotowa spaść w każdym momencie w postaci deszczu depresji na zwierzęta. Niektórzy pracownicy co jakiś czas przystają na chwilę przy klatkach. Zauważając spojrzenia, kręcą głowami. Raczej nie, oni już nie wrócą. - w schroniskowej ciszy drżą nieme odpowiedzi. Na kociarni ciszę przenikają kocie emocje. Przerażenie i zdezorientowanie da się odczuć zaglądając do zamykanych szafek i najciemniejszych zakamarków budek. Gdzieniegdzie złość zderza się z potrzebą obrony, wywołując bijatyki. I znów ciszę przerywają odgłosy uderzeń łap, pomiaukiwań wzburzonych uczuć. Cisza w schronisku jest niemym wyrazem ginącej nadziei. Cisza wśród prętów klatek jest szeptem niezrozumienia i dezorientacji. Protestu prowadzącego do depresji. Przerażenia i błagania o ratunek. Cisza na brukowanym wybiegu kociarni i wypełnionym chłodnymi, białymi płytkami pomieszczeniu oznaczonym tabliczką Kociarnia jest niekończącą się wypowiedzią, będącą wyrazem powolnej akceptacji lub jej braku. Rutyny, braku miłości i spokoju. Strachu i dziczenia. Cisza w schronisku jest krzykiem, który zapada w pamięć. Paradoksem, który nie pozostawia obojętnym. Co jakiś czas ciszę przerywają uśmiechy i wesołe rozmowy. Czasami słychać śmiech z kocich wybryków, radość z powodu adopcji. Jeśli wtedy dobrze się wsłuchać, da się usłyszećciche pomrukiwania niektórych schroniskowych rezydentów. Uważnym słuchaczom w ucho może wpaść dźwięk toczącej się po wybiegu piłeczki czy szeleszczącej myszki. W schronisku nie ma prawdziwej ciszy. Taki luksus jest w stanie zapewnić tylko prawdziwy Dom. Quote
Korciaczki Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Szukamy domów: Berenika, nieufna Bellona, złota Erinka dzikawy Fredziu, smutna i zagubiona Nutka Quote
Korciaczki Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Tosia z Katowic http://www.dogomania.pl/threads/194194-Tosia.-Kolce-i-róża.-Niewidzialny-Kot.-Ocal.?p=15512836#post15512836 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.