Jump to content
Dogomania

Bali walczy o życie,chore nerki, fatalne wyniki.Walczymy-potrzebne wsparcie


Recommended Posts

  • Replies 91
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jestem juz Danus melduje sie na watku. I jak z jedzonkiem i co powiedział wet po usg? Miecia gdy byla taka chora nie chciala jesc i pic to dalo rade na kurczaczka gotowanego ale osobiscie musialam go przemielic maszynka i powolutku malymi partiami sie przekonala no chyba ze potrzebna pomoc to sie zjawie o ciebie i poprobujemy nakarmic:) wiesz ze ja zawsze do uslug

Posted

I ja się melduję ;-)

Dopiero wróciłam i mam problem z przystosowaniem, ale jak tylko ogarnę rzeczywistość (a to może być brutalne przeżycie :evil_lol:) to zrobię przegląd fantów na bazarek.

Głaski dla kawalera :loveu:

Posted

kaja555 napisał(a):
to niedobrze, że nie je

a nic go nie przekona? pierś z kurczaka gotowana?



Bali wczoraj wyraźnie ożył, miał tez ochotę cos zjeśc, wiec podkladalismy mu wszystko pod nosek, łapczywie złapał, po czym jakby nie mogł pogryźć (zęby ma ok, to coś jakby szczękościsk) , wypluwał na podłoge, po czym znowu brał i wypluwał lekko zmielone, odchodził...

Posted

Ulaa napisał(a):
3 facetów w jednym łóżku? :D

Danal, a próbowaliście gotowaną rybę?



gotowanej ryby nie próbowalismy mu dawac, wczoraj wieczorem nareszcie sobie pojadł, ale niestety to tylko rosół i odrobina zmielonego kurczaka. . o renalu w formie suchej ani puszkowanej nie ma mowy, gdybyście potrzebowały dla któregos ze swoich to dajcie znac, bo Bali chyba nie skorzysta

Posted

matahari81 napisał(a):
jestem juz Danus melduje sie na watku. I jak z jedzonkiem i co powiedział wet po usg? Miecia gdy byla taka chora nie chciala jesc i pic to dalo rade na kurczaczka gotowanego ale osobiscie musialam go przemielic maszynka i powolutku malymi partiami sie przekonala no chyba ze potrzebna pomoc to sie zjawie o ciebie i poprobujemy nakarmic:) wiesz ze ja zawsze do uslug


usg udalo sie zerobic dopiero wczoraj, ja to w gogole sie bronilam przed tym usg bosie balam co wykaze, troche bylismy podbudowani ze wyniki krwi sie poprawily i balam sie ze usg nas zalamie. wczoraj udalo sie dojrzec tylko jedna nerke bo bali bardzo sie rzucal, i okazalo sie ze cos tam filtruje ale bardzo kiepsko. dzisiaj wieczorem powtarzamy badanie krwi

Posted

DorkaWD napisał(a):
I ja się melduję ;-)

Dopiero wróciłam i mam problem z przystosowaniem, ale jak tylko ogarnę rzeczywistość (a to może być brutalne przeżycie :evil_lol:) to zrobię przegląd fantów na bazarek.

Głaski dla kawalera :loveu:



kawaler dziekuje, dzisiaj jest bardzo ożywiony:)

Posted

[quote name='Ulaa']O kurde........ a czy to możliwe, że jedzonko aż tak go zakwasza???

nie wiem Ulaa, możliwe? Tydzien przepłukiwania go kroplówkami dwa razy dziennie. usg jedenj nerki pokazalo ze filtruje ledwo ledwo
przez kilka dni praktycznie nie jadł, od kiedy daje rade z jedzeniem, dostaje zmielonego kurczaka z rosołem, dzisiaj podziubał troche renala puszkowego. dostaje tez Ipaktine w proszku. rozpuszczam mu w wodzie i podaje ze strzykawki do dziubka.

Jest ożywiony,( w porównaniu do tego, co było) wygląda jakby w miare dobrze sie czuł. Niestety co jakis czas ma drgawki, to nie mija


Jesli dojdzie do najgorszego, wezwiemy weta do domu, bede przy nim do konca, musi wiedziec ze ma dom i ze jest kochany

Posted

Przejrzalam watek, bo nerkowe psy zawsze zwracaja moja uwage. Po pierwsze gotuj mu - bardzo dobrze psy sie czuja na gotowanej diecie nerkowej. Ryz z warzywami (np marchew z groszkiem) plus odrobine gotowanego kurczaka i chudego twarogu plus lyzka oliwy i ipakitine (swoja droga duzo tansze i rownie skuteczne jest podawanie do jedzenia rozkruszonego alusalu, a jednoczesnie dziala oslonowo na zoladek, czesto z nadzerkami przy wysokim moczniku). Zapomnij o rybach - maja stanowczo za duzo fosforu. Wlasnie - jak inne parametry? Fosfor, bialko calkowite, jak morfologia? Niestety troche sie zle stalo,ze mial narkoze i zabieg, poniewaz nerkowe psy slabo znosza narkoze, powinny byc pozniej dodatkowo plukane i narkoza powinna byc jak najlzejsza. Wracajac jeszcze do karmy - oszukuj go, ja na przyklad posypywalam karme odrobinka czegos mocno pachnacego, szynki pokrojonej na proch, parmezanu itd. Doslownie odrobinka, a jednak mialo to znaczenie, bo zmienialo zapach. jeslipiesnie bedzie chcial juz nic jesc, to lepiej zeby zjadl choc troche miesa, niz nie jadl wcale.. Przy takich nerkach czesto zdaza sie spora anemia - ma? Biako w moczu jest? Jesli tak,powinien dostawac enarenal stosownie do wagi.

Posted

saganka napisał(a):
Przejrzalam watek, bo nerkowe psy zawsze zwracaja moja uwage. Po pierwsze gotuj mu - bardzo dobrze psy sie czuja na gotowanej diecie nerkowej. Ryz z warzywami (np marchew z groszkiem) plus odrobine gotowanego kurczaka i chudego twarogu plus lyzka oliwy i ipakitine (swoja droga duzo tansze i rownie skuteczne jest podawanie do jedzenia rozkruszonego alusalu, a jednoczesnie dziala oslonowo na zoladek, czesto z nadzerkami przy wysokim moczniku). Zapomnij o rybach - maja stanowczo za duzo fosforu. Wlasnie - jak inne parametry? Fosfor, bialko calkowite, jak morfologia? Niestety troche sie zle stalo,ze mial narkoze i zabieg, poniewaz nerkowe psy slabo znosza narkoze, powinny byc pozniej dodatkowo plukane i narkoza powinna byc jak najlzejsza. Wracajac jeszcze do karmy - oszukuj go, ja na przyklad posypywalam karme odrobinka czegos mocno pachnacego, szynki pokrojonej na proch, parmezanu itd. Doslownie odrobinka, a jednak mialo to znaczenie, bo zmienialo zapach. jeslipiesnie bedzie chcial juz nic jesc, to lepiej zeby zjadl choc troche miesa, niz nie jadl wcale.. Przy takich nerkach czesto zdaza sie spora anemia - ma? Biako w moczu jest? Jesli tak,powinien dostawac enarenal stosownie do wagi.



od kilku dni dopisuje mu apetyt, teraz dostaje gotowanego kurczaka z rosołkiem i ryzem zmiksowane. udaje mi sie tez oszukac go z renalem, na wierzch daje pasztet, który uwielbia i wtedy troche tego renala udaje mi sie przemycic.

jutro zamiast mieska dostanie warzywa i twarozek, tak jak piszesz.
gdzies czytalam ze bialko nie sluzy nerkowcom, ale jestem zupełnym laikiem:(

Posted

Faktycznie bialko jest szkodliwe w pnn, a konkretnie produkty jego przemiany, ale z drugiej strony bez bialka nie da sie zyc, tak wiec caly pic polega na tym, zeby dostarczac mniej tego bialka,ale bardzo dobrej jakosci i dobrze przyswajalnego. Wazne jest tez to, zeby produkty zawieraly jak najmniej fosforu i sodu. Dlatego podaje sie dodatki wylapujace fosfor z pokarmu - czyli wlasnie ipakitine czy alusal (sole glinu swietnie wiaza fosfor z pokarmu). Dlatego tez dobry jest twarog, bo ma lepszy stosunek fosforu. Jesli piesio mka teraz lepszy apetyt,to znaczy, ze pewnie obnizyliscie mu mocznik,to on tak bardzo daje sie we znaku zwierzeciu, ze czesto przy jego wysokim poziomie dochodzi do problemow gastrycznych, zgag, owrzodzen itd. Poza tym pies jest wtedy taki otumaniony, apatyczny,bo mocznik zatruwa mozg.

Posted

saganka napisał(a):
I jeszcze jedno - on nie ma zadnego stanu zapalnego drog moczowych?? Jak wygladaja wyniki jego moczu?


mocz ma ok...

jest apatyczny, faktycznie jakby mózg pracował na bardzo zwolnbionych obrotach ale mam wrazenie ze jest lepiej. wczesniej tylko lezał, teraz juz szybciej chodzi,wychodzi na spacerki, reaguje na moje psy, ma apetyt...

Posted

Czyli zaden parametr moczu nie jest przekroczony? Ciezar wlasciwy, bialko, pH,zadnych waleczkow, nablonkow, krwinek? No wierzyc mi sie nie chce. Te wszytskie parametry sa bardzo wazne, bo moga nam bardzo duzo powiedziec o tym gdzie toczy sie proces, na jakim jest etapie itd.
Z tym apetytem - teraz lepiej niech dostaje mniej a czesciej. Bo jak ma sluzowke zoladka troche podrazniona to bedzie mu latwiej. A duzo pije? I jak czesto i ile siusia?

Posted

saganka napisał(a):
Czyli zaden parametr moczu nie jest przekroczony? Ciezar wlasciwy, bialko, pH,zadnych waleczkow, nablonkow, krwinek? No wierzyc mi sie nie chce. Te wszytskie parametry sa bardzo wazne, bo moga nam bardzo duzo powiedziec o tym gdzie toczy sie proces, na jakim jest etapie itd.
Z tym apetytem - teraz lepiej niech dostaje mniej a czesciej. Bo jak ma sluzowke zoladka troche podrazniona to bedzie mu latwiej. A duzo pije? I jak czesto i ile siusia?


naprawde, mocz ma ok, tylko że badanie miał robione, gdy juz przyjmował dwa razy dziennie kroplówki przepłukujące.
weci zwalają te jego chorobe na karb wieku, usg wykazalo bardzo słabe funkcjonowanie nerki.

oczywiscie podajemy mu male porcje kilka razy dziennie. z tym apetytem , to niejest tak, że pochlonie każdą ilośc. chlipie powolutku i odchodzi, po czym za chwileczke znowu chodzi i szuka jedzenia.

dzisiaj rano po całym domu była koopa, najpierw twarda, pozniej coraz rzadsza i ze sluzem

Posted

odkąd zaczał dostawac w kroplówkach furasemid, sikał dosyc duzo. w nocy np. 3,4 razy. wczoraj pierwszy raz nie dostał juz kroplówki i nadal sika duzo.
i pije tez wiecej niz moje psy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...