Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Taki ot, niewielki sobie piesek. Zwykły, jakich wiele... Ale za to WALECZNE SERCE.
Ma już 8 lat, w schronie od 2007 roku, pewnie dlatego, że ani nadzwyczaj piękny, ani nie skacze z radosnym piskiem na kraty gdy widzi człowieka, ale kto by nie zrezygnował po trzech latach bez miłości...?
A jednak ten kundelek jest wyjątkowy!
To Bohater!!

Podczas mojej ostatniej wizyty w schronie, podeszłam do kojca, w jakim znajduje się inny, Reksio. Od niedawna właśnie Reksio jest w kojcu razem z Bohaterkiem. Reksio, jak zwykle, na widok człowieka zaczął ujadać i robić bączki, biegać w kółko. To sfrustrowało innego psa w kojcu, nieco większego. Złapał on Reksia za kark... Wtedy, nagle, jak wicher jakiś rozszalały, wybiegł z budy obojętny dotąd parówkowaty kundelek. Desperacko wcisnął się między agresora i Reksia i warcząc, łypał groźnie oczami na średniaka. Ten w mig ustąpił i stał potulny, jak baranek.
Bohater został Bohaterem!

W moich oczach Bohater przestał być grubaśnym, starym kundelkiem. Czy w Waszych także?

Bohater, przy odrobinie serca, ciepłym kątku i pełnej misce na pewno odwdzięczy się gorącym sercem, będzie kochał i pilnował swoich Państwa do końca życia.

Wydaje się to być jego psią misją, ale czy ktoś ma na tyle dobre serce by w to uwierzyć?

Bohater z pewnością chętnie zostanie wypieszczonym jedynakiem, ale z obserwacji jego zachowania wynika, że akceptuje też inne zwierzaki.

****

nie wiem czy ten tekst nie za długi, może ktoś ma inny pomysł, albo więcej weny :)
a jeśli nie, to proszę info na kogo podać kontakt i jakie zdjęcia zamiescić, a postaram się coś zmontować jeszcze dzisiaj

  • Replies 187
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kontakt na mnie:

506 636 242 [email protected]

tekst ok, ale trzeba dodac, ze ostatnio, jak tam bylam to wyglaskalam za wszystkie czasy, ze on jest lagodny i uwielbia glaskanie i pieszczoty, a nawet ma jeszcze chce do zabawy. to wazne.

fotek lepszych nie mam

Posted

Ania&Rudy napisał(a):
oki, czyli te zdjęcia z pierwszej strony?



tak, to sa najlepsze. do tej pory sie fotograficznie na nim tak nie skupialysmy. ale nadeszla jego kolej i nastepnym razem przysiade tam z aparatem :)

Posted

wstawie wiec ten tekscik :)



Taki ot, niewielki sobie piesek. Zwykły, jakich wiele... Ale za to WALECZNE SERCE.
Ma już 8 lat, w schronie od 2007 roku, pewnie dlatego, że ani nadzwyczaj piękny, ani nie skacze z radosnym piskiem na kraty gdy widzi człowieka, ale kto by nie zrezygnował po trzech latach bez miłości...?

A jednak ten kundelek jest wyjątkowy!
To Bohater!!

Podczas mojej ostatniej wizyty w schronie, podeszłam do kojca, w jakim od niedawna znajduje się Bohaterek wraz z małym pieskiem - Reksiem.
Reksio, jak zwykle, na widok człowieka zaczął ujadać i robić bączki, biegać w kółko. To sfrustrowało innego psa w kojcu, nieco większego. Złapał on Reksia za kark...
Wtedy, nagle, jak wicher jakiś rozszalały, wybiegł z budy obojętny dotąd parówkowaty kundelek. Desperacko wcisnął się między agresora i Reksia i warcząc, łypał groźnie oczami na średniaka. Ten w mig ustąpił i stał potulny, jak baranek.
Bohater został Bohaterem!

W moich oczach Bohater przestał być grubaśnym, starym kundelkiem.
Czy w Waszych także?

Bohater, to przytulaśny, łagodny i skory do zabawy psiak. Na najmniejszy gest ze strony człowieka reaguje bardzo przyjacielsko i radośnie, uwielbia być pieszczony i głaskany.

Za odrobinę miłości, ciepły kąt i pełną miskę na pewno odwdzięczy się gorącym sercem, będzie kochał i pilnował swoich Państwa do końca życia.

Wydaje się to być jego psią misją, ale czy znajdzie się ktoś na tyle szalony by w to uwierzyć?

Bohater z pewnością chętnie zostanie wypieszczonym jedynakiem, ale z obserwacji jego zachowania wynika, że akceptuje też inne zwierzaki.



i zasugeruje, by pierwsze foto nie bylo to grupowe, bo tam nie wiadomo, o jakiego pieska chodzi, jak ich siedzi kilku. pierwsze foto powinno byc indywidualne, by tylko Bohatera bylo widac.

na 1 stronie, ale w dalszych postach tez sa fotki, widzialas je? moze wez ta, jak siedzi pod krata, jesli umiesz je obrocic i daj jako pierwsze, glowne foto??

Posted

Kora za dlugi ten tekst no co ty. nikomu sie nwet ni ebdzie chcialo zcytac.
Popraw jedno i wszedzie: nie schron a schronisko.


to:
ani nie skacze z radosnym piskiem na kraty gdy widzi człowieka, ale kto by nie zrezygnował po trzech latach bez miłości...? - bo to brzmi jakby byl jakis zahukany i z tym, ze jest radosny (o czym sama napisalas) sie nie zgadza.

i to:
Reksio, jak zwykle, na widok człowieka zaczął ujadać i robić bączki, biegać w kółko -napisz moze, ze Reks, który nie lubi ludzi zaczął nerwowo biegac przy kracie i takim zachowaniem denerwował inne psy. Te bączki to nie wiadomo o co chodzi wogóle.

A tak poza tym to nie piszmy ze z obserwacji wynika, ze lubi inen zwierzeta bo z obserwacji wiemy tez ze z tamtym sie gryzł a wcale nie wiemy dlaczego.

Posted

ania a tych fotek nie da rady zmienic??
bo jedna jest zdublowana. nie ma w ogole tej grupowej, a tez moglaby byc. i nie ma fotek z dalszych postow na 1 stronce

nie zabij mnie, ze sie czepiam szczegolow :)
ale foty sa wazne, bo to z nich sie musi pies komus spodobac :)

Posted

nie będę Cię zabijać ;) nie wiem jak to się stało, że fotka jest zdublowana :( coś mi powariowało w allegro chyba, nie było tego wcześniej, już poprawiam, mam nadzieję, że teraz będzie ok...

Posted

kizimizi napisał(a):
pieknie dziekujemy z allegro :) W imieniu Bohatera -czy tez Napoleona jak kto woli :)


Napoleon nie skończył dobrze, więc może zostańmy przy tym Bohaterze vel Hero (choć sercem jestem za |Napoleonem...), najważniejsze żeby psiak dom znalazł, a imię pewnie i tak dostanie wtedy nowe (jak znam życie, ale może się okazać, że nie znam ;) )

Posted

wiesci dopiero dzis, ale widze, ze i tak sie nikt nie upominal :(

bohaterek nasz, narawe jest dziarski chlopak!

teraz maja w boksie czwartego kolege, duzego psa w wieku lat 10, od 4 lat zyjacy w schronie. do ludzi pieszczoch i lagodny, do psow raczej tez, tylko teraz nie wiem,dlaczego go tam przeniesli

ten wielki pieszczoch, moj pupil nugat, domagal sie wciaz, by go glaskac, jak glaskalam Reksia i Bohater, to sie Nugat wtrynial i leb mi podtykal. no to sie raz Bohater wkurzyl, ze Nugat mu moja reke zabiera i go obwarczal porzadnie! nawet zebami klapnal, a posrodku byla moja reka. Bohater popatrzyl na nia i wyraznie ominal ja zebami, glowe odsunal, ja poczul,ze mnie stuknal pyskiem niechcaco.
Ja sie ich tam nie boje, w tym kojcu. Wiec nie uciekalam z reka bojac sie,by mi nie rozszarpali. Wszystko trwalo 2 sekundy. Zabralam reke, by ich nie podjudzac, glaskalam pozniej Nugata tak, by nie przeszkadzal Bohaterowi.

On sie strasznie leni. Lubi glaskanie i drapania, merda ogonkiem i patrzy w oczy, na mje ciuciu malenki.

tutaj foto z nowym Nugatem




tu z reksiem, fumflem




tu wlozylam aparat przez kraty do srodka i mamy foto bez krat :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...