jotka Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Tfu, tfu, odpukać - Fred ma dom. Teraz jeszcze tylko obsprawienie weterynaryjne go czeka, bo te koszty poniesie fundacja. Lepsze to niż dt, o garażu nie wspominając. Dom znalazła pani , która ma na dt Łatka - demolanta. Dokąd go nie opamiętają, domu Łatek raczej nie znajdzie. Quote
zapka Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Za Freda trzymam kciuki, a co do tego nadpobudliwca łatka - chłopak musi mieszkać w domu z ogrodem i szaleć na dworze. Zobaczymy co behawiorysta powie. Quote
Jasza Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Cieszę się z takiego zakończenia. Oby był szczęśliwy w nowym domu. Quote
jotka Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 :placz:Niestety, to jeszcze nie zakończenie. Fred zaczął sikać w domu. Potrafi i w 20 minut po powrocie ze spaceru. Sika też w trakcie schodzenia po schodach. Czeka go wizyta u weta, kastracja, wycięcie guzów i zobaczymy. Czy ktoś ma pomysł jak zebrać pieniądze na te wydatki? Bazarek- ale co może zachęcić do kupowania? Już zbieramy na połamaną kotkę, ręce mi opadają.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.